Koronawirus. Ponad 16 tysięcy zakażeń. Zmarło 580 osób

BT, PAP | Utworzono: 2020-11-26 11:44 | Zmodyfikowano: 2020-11-26 11:48
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Według danych resortu zdrowia nowe przypadki zakażenia pochodzą z województw: śląskiego (1824), mazowieckiego (1785), wielkopolskiego (1668), warmińsko-mazurskiego (1210), kujawsko-pomorskiego (1207), dolnośląskiego (1112), pomorskiego (1105), łódzkiego (1099), lubelskiego (1027), zachodniopomorskiego (991), małopolskiego (914), podkarpackiego (649), opolskiego (587), lubuskiego (508), świętokrzyskiego (473), podlaskiego (464).

Ministerstwo podało, że pozostałe 64 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

W środę resort poinformował o 15 362 przypadkach koronawirusa, we wtorek o 10 139 przypadkach a w poniedziałek o 15 002. Rekord dziennej liczby zakażeń padł 7 listopada – zanotowano wtedy 27 875 przypadków.

Z powodu COVID-19 zmarło 78 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 502 osoby. Do tej pory najwyższą liczbę zgonów zanotowano w środę (25 listopada) - zmarło wówczas 674 osób.

 

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Ateraz
2020-11-27 07:04:08
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 1
Lockdown zabija Jak podkreśla Basiukiewicz lockdown i polityka obostrzeń doprowadziły do wielu negatywnych konsekwencji, także tych, które nie nasuwają się jako pierwsze na myśl. – Lockdown zabija. Widzi to każdy niezależnie myślący człowiek, dr Scott Atlas, prof. Martin Kulldorff, prof. Sunetra Gupta i dziesiątki tysięcy innych naukowców i lekarzy. – Absurdem był wiosenny lockdown. Oprócz tego, że był bardzo kosztowny, złamał podstawowe prawa obywatelskie i przyniósł olbrzymie żniwo śmierci na świecie – mówi dr Basiukiewicz. Jak podkreśla społeczeństwo zostało wprowadzone wręcz w stan choroby psychicznej, z którą każdy ma większe lub mniejsze problemy. COVID-19 a grypa Lekarz odniósł się także do porównań COVID-u z grypą i twierdzenia prowadzącego wywiad Pawlickiego, iż grypa daje dużo poważniejsze objawy. Przypomnijmy, iż wg Public Health England liczba globalnych przypadków grypy spadła w tym roku o 98 procent. – (…) nigdy nie testowaliśmy na taką skalę pacjentów na grypę, nigdy nie wykonywaliśmy testu na grypę każdemu pacjentowi szpitalnemu, a następnie w razie wyniku dodatniego nie wykonywaliśmy tomografii komputerowej w poszukiwaniu obrazu śródmiąższowego zapalenia płuc i nie izolowaliśmy w oddziałach zakaźnych lub szpitalach jednoimiennych. Nie mamy więc porównania – uważa Basiukiewicz. Lekarstwo gorsze od choroby Lekarz wyjaśnił również, co jego zdaniem trzeba zrobić natychmiast, a jest to przede wszystkim zniesienie obostrzeń w edukacji i gospodarce, ponadto usunięcie przymusowej kwarantanny z powodu wykrycia koronawirusa. Ponadto lekarz postuluje zaprzestania masowego testowania osób bezobjawowych. – Społeczeństwo musi być aktywne i nie być zastraszone, by mieć większe szanse na życie i zdrowie – podkreśla i przywołuje opracowany na wiosnę model matematyka, Krzysztofa Szczawińskiego. – Niestety lekarstwo okazało się gorsze od choroby – nie pierwszy raz w historii medycyny. Myślę, że wiele osób w gremiach decyzyjnych to widzi, brakuje tylko odwagi przyznania się do błędu.
~PAPka
2020-11-26 12:44:30
z adresu IP: (46.77.xxx.xxx)
Ocena: 1
2 mln
Reklama