Anna Zalewska broni polskiego stanowiska ws. kopalni Turów

Piotr Słowiński, GN | Utworzono: 2020-11-27 12:29 | Zmodyfikowano: 2020-11-27 12:30
A|A|A

fot. RW

Europosłanka Anna Zalewska w kopalni Turów zapowiedziała dziś, że będzie bronić polskiego stanowiska podczas rozpatrywania złożonej przez organizacje ekologiczne z Polski i Czech petycji do Komisji Europejskiej w sprawie szkodliwości Turowa.

Autorzy petycji podnoszą m.in., że kopalnia zabiera wodę czeskiej miejscowości Uhelna.

- Polska delegacja ma przekonać komisję petycji, że zarzuty są ideologiczne, a nie merytoryczne - mówi europarlamentarzystka:

Anna Zalewska uważa, że węgiel w Turowie należy wydobyć w całości do 2044 roku, a czas ten wykorzystać na zieloną transformację produkcji energii:

Leszek Pazderski z Greenpeace Polska mówi, że odkrywka w Turowie powinna zostać zamknięta za 10 lat a Polska powinna skorzystać z pieniędzy na sprawiedliwą transformację terenów górniczych. Kontynuacja wydobycia do końca, czyli 2044 roku jego zdaniem nie będzie się Polsce opłacać:

Komisja Petycji UE będzie zajmować się skargą na Turów 2 grudnia.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~karzeł żoliborski
2020-11-27 13:23:46
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 2
Nie polskiego, tylko pisowskiego. Wszędzie psiowscy specjaliści od wszystkiego - zamachów, wiatraków, energii. I wszyscy na państwowych fuchach.
Reklama