Koronawirus. 11 267 nowych zakażeń, zmarły 483 osoby

el | Utworzono: 2020-12-19 10:42 | Zmodyfikowano: 2020-12-19 10:53
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Według danych resortu zdrowia najwięcej nowych przypadków zakażeń pochodzi z województw: mazowieckiego - 1383, wielkopolskiego - 1197, kujawsko-pomorskiego - 1114, pomorskiego - 1040. Na Dolnym Śląsku stwierdzono 593 nowe zachorowania. 

Jednocześnie resort przekazał, że 153 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

Z powodu COVID-19 zmarło 108 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 375 osób.

 

 

Element Serwisów Informacyjnych PAP
REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Olo
2021-03-21 11:38:14
z adresu IP: (31.183.xxx.xxx)
Ocena: 0
Zmarły...na co? Bo idę o zakład, że to znowu ofiary nowych procedur i zaniedbań, wynikających z paraliżu służby zdrowia. Ale o tym, ile zmarło na raka, udary, zawały, przełożone zabiegi już nie powiedzą. To znaczy powiedzą że to ofiary...srovida.
~kwejk
2020-12-19 15:06:56
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
Prof. Krzysztof Simon w listopadzie 2019 roku brał pieniądze na badania od Pfizera – informacja o tym znajduje się na stronie Wiley Online Library. Nazwisko profesora znajduje się w liście na stronie Wiley Online Library. Mowa o badaniu pt. „Rzeczywiste doświadczenie z produktem Grazoprevir/Elbasvir w leczeniu wcześniej „trudnych do wyleczenia” pacjentów zakażonych wirusem zapalenia wątroby typu C genotypem 1 i 4″. Ze strony dowiadujemy się, że prof. Krzysztof Simon otrzymał doradztwo od: AbbVie, Gilead, Merck, Alfa-Wassermann, Novartis, Lilly i Bayer, a także pozyskał finansowanie badań od: AbbVie, Allergan, Bayer, EISAI, Gilead, Intercept i Pfizer. Sam fakt pobierania środków na badania nie jest niczym nadzwyczajnym. To normalna praktyka. Jednak lepiej by było dla wiarygodności profesora, gdyby sam o tym wspomniał, zanim stał się jednym z głównych propagatorów szczepionek Pfizera w polskich mediach. Teraz trudno będzie brać go za obiektywnego eksperta, skoro ta sprawa wyszła już na jaw.
~kwejk
2020-12-19 11:29:31
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 0
– Gdyby jednak mnie posłuchano, to w ciągu miesiąca pandemia zostałaby opanowana, a poszczególne przypadki leczone – powiedział w rozmowie z Pawłem Zdziarskim dr Włodzimierz Bodnar, pulmonolog. Dr Bodnar o skutecznym leczeniu koronawirusa za pomocą amantadyną mówił już od dawna. Po tym jak wystąpił na konferencji w Sejmie, dzięki posłowi Konfederacji Dobromirowi Sośnierzowi, Ministerstwo Zdrowia zakazało używania amantadyny. W ostatnim czasie ukazało się badanie naukowców z Uniwersytetu w Cambridge, które pokazuje, że amantadyna działa w leczeniu COVID-19. – Żaden z pacjentów otrzymujących amantadynę w leczeniu, nie miał poważnych powikłań COVID-19. Nasza analiza jest zgodna z hipotezą, że amantadyna może działać ochronnie – stwierdzili naukowcy. Pandemia opanowana w ciągu miesiąca – Bardzo się cieszę, że naukowcy z Cambridge potwierdzają moje wyniki. Wnieśli bardzo dużo do badań, przeprowadzając je na dużej liczbie osób – mówi w rozmowie z DoRzeczy pl dr Włodzimierz Bodnar. Dr Bodnar odniósł się też do wypowiedzi prof. Simona, który krytykował stosowanie amandatyny. – W neurologii podaje się 600 mg amantadyny przez sześć tygodni i badania potwierdzają, że jej uboczne działania są w granicach zera. Moim zdaniem, to skandaliczne, że ktoś z takim tytułem wypowiada się publicznie w ten sposób. Lekarz podkreślił, że nie ma nic przeciwko szczepieniom, jednak nie jest tak, że tylko szczepienia mogą uratować nas przed złowrogim wirusem. – Gdyby jednak mnie posłuchano, to w ciągu miesiąca pandemia zostałaby opanowana, a poszczególne przypadki leczone – powiedział.
Reklama