Covid-19 wyleczył inne choroby? To bezpodstawny optymizm

, PP | Utworzono: 2021-01-29 14:35 | Zmodyfikowano: 2021-01-29 14:35
A|A|A

fot. archiwum radiowroclaw.pl

Czy to oznacza, że mniej ludzi choruje? Profesor Piotr Ponikowski, kierownik Centrum Chorób Serca w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ulicy Borowskiej i rektor Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu rozwiewa te wątpliwości:

Profesor Ponikowski zapewnia, że to się na pewno nie uda. Jeśli wiec ktoś ma takie problemy, powinien się zdecydować na leczenie w szpitalu, bo paradoksalnie teraz czeka się na nie o wiele krócej niż przed epidemią koronawirusa.

Profesor Adam Maciejczyk, dyrektor Dolnośląskiego Centrum Onkologii zapewnia, że mamy w regionie możliwości skutecznego diagnozowania i leczenia, trzeba tylko wybrać się do lekarza. Jeśli bowiem sytuacja nie zmieni się, za kilka miesięcy może nas czekać katastrofa pod względem liczby zgonów. Zresztą, kłopoty z tym związane onkolodzy już teraz obserwują z niepokojem:

Profesor Maciejczyk dodaje, że najtrudniejsza jest sytuacja z diagnozowaniem raka płuc. Bywają tygodnie, gdy wykrywanych jest o 80 procent mniej nowych przypadków niż to mało miejsce przed pandemią.

POSŁUCHAJ WIĘCEJ:

cz.1:

cz.2:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~sky
2021-01-29 20:51:50
z adresu IP: (89.64.xxx.xxx)
Ocena: 1
Przecież zaszczuci, przerażeni ludzie boją się iść do lekarza, m.in. przez was, dziennikarze. To wy od roku siejecie pandemiczną psychozę związaną z bezobjawową chorobą, która ma śmiertelność na poziomie sezonowej grypy (ok. 0.2 %). W czyim interesie to robicie?
Reklama