Pożar niemal zniszczył cenną pasiekę w Oleśnicy

Beata Makowska, WK | Utworzono: 2021-02-23 06:23 | Zmodyfikowano: 2021-02-23 06:26
A|A|A

fot. zrzutka.pl

Pożar strawił wszystko, co było potrzebne do prowadzenia pasieki. Cudem ocalały ule i roje pszczół, tylko dlatego, że stały w oddali od stodoły, którą pochłonął ogień. Pszczoły powoli budzą się na wiosnę, jednak na razie Aurelia i Zbigniew Wiącek z Oleśnicy nie mają jak prowadzić miodnego gospodarstwa. Zawsze pomagali innym, teraz sami potrzebują pomocnej dłoni. Żywioł zabrał nam wszystko, mówi pani Aurelia:

Jeżeli nie uda się odbudować całego zaplecza pasieki, praca pszczół pójdzie na marne, tłumaczy Zbigniew Wiącek:

Na portalu zrzutka.pl jest prowadzona zbiórka na najpotrzebniejszy sprzęt.

POSŁUCHAJ CAŁEGO MATERIAŁU:

fot. zrzutka.pl

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama