Najpierw pandemia, teraz brak kadry. Planowany od kilku lat oddział na razie nie powstanie

Elżbieta Osowicz, jk | Utworzono: 2021-12-07 06:25 | Zmodyfikowano: 2021-12-07 06:26
A|A|A

zdjęcie ilustracyjne; fot. archiwum Radia Wrocław

Początkowo NFZ, w związku z pandemią koronawirusa, nie ogłaszał żadnych konkursów i nie można było uzyskać finansowania na tego typu działalność, teraz nie ma personelu - przyznaje rzecznik szpitala Michał Przybycień:

W stolicy Dolnego Śląska jest zaledwie 5 łóżek dla osób, które nie oddychają samodzielnie, w planach było uruchomienie 20 kolejnych miejsc. Na razie jednak nie wiadomo, kiedy to będzie możliwe. Rzeczniczka NFZ Anna Szewczuk - Łebska przyznaje, że takich miejsc w regionie brakuje:

Rzeczniczka Funduszu dodaje, że obecnie w regionie działają 4 ośrodki opieki długoterminowej dla pacjentów, którzy nie oddychają samodzielnie. Dodatkowo pomoc oferują także medycy świadczący opiekę w domu chorego.

Respiratory, które zostały kupione na potrzeby nowego oddziału, teraz służą pacjentom covidowym.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kasia
2021-12-07 14:46:12
z adresu IP: (31.60.xxx.xxx)
Ocena: 1
Problem jest wielki. To są wielkie tragedie ludzkie, chorych i ich rodzin. Osoby po wypadach , z chorobami genetycznymi, umierający staruszkowie muszą potem szukać godnego miejsca na umieranie, rodziny często muszą umieszczać bliskich daleko od domu, bo gdzieś daleko jest miejsce w hospicjum z respiratorem, koszmar.Co to jest 5 miejsc? Malutko. A kilkadziesiąt łóżek respiratorych dla chorych z Covivem można? Przecież obsuga respiratora wymaga wielkiej wiedzy , aby nie zabić pacjenta...anestezjologów brakuje...to ja sie już nie dziwię , że w Polsat tv mówili, że pacjenci odmawiają podłączenia ich pod respirator jak mają covida, bo wiedzą , czym się to kończy.....
~tomek
2021-12-07 12:11:13
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: 3
Nie ma personelu bo nie sztuka otworzyć budynek jeszcze trzeba obsługę. A segregacja sanitarna spowoduje ograniczenie dostępności do lekarzy
~Tomek
2021-12-07 09:33:13
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: 6
Kasa na szpitale tymczasowe we Wrocławiu 75mln zł ilu lekarzy można za to zatrudnić.
~ostatnia prosta
2021-12-07 09:26:28
z adresu IP: (80.55.xxx.xxx)
Ocena: 5
ostatnia prosta zmieniła się w rondo
~fachowiec
2021-12-07 09:20:12
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 5
Czyli w skrócie: oddziału ni ma, kadry medycznej jak nie było tak dalej ni ma, i grubej kasy z naszych składek też ni ma. Wyparowała do prywatnych kieszeni pisowskich aparatczyków. Tak się "walczy z covid", brawo PiS!
~Ostatnia prosta
2021-12-07 08:53:43
z adresu IP: (37.249.xxx.xxx)
Ocena: 3
Kadra już nie żyje ,dama sobie zgotowała ten los . Zrób to !!!
~prw
2021-12-07 08:13:17
z adresu IP: (80.55.xxx.xxx)
Ocena: 1
cenzura na całego
~Prawda
2021-12-07 07:55:44
z adresu IP: (83.238.xxx.xxx)
Ocena: 5
Prawda jest taka, że nastąpił drenaż kasy przeznaczonej na leczenie metodą na tzw. covid. Grube miliony na fake testy, co to z soku, wymazu z kozy oraz owocu papai wynajdują wirusa, dodatki dla medyków (rekordzista, chyba w Bydgoszczy, zarabiał kilkaset tysięcy miesięcznie, bo umiał się ustawić), pranie kasy na tzw. szpitale tymczasowe (przy 200 tys. łóżek szpitalnych te tymczasówki mają może 1 tys., co nic nie zmienia dla pacjentów, ale generuje miliony złotych opłat) itd. Dla rządu oraz konowałów plandemia to kura znosząca złote jaja. Dodam jeszcze, że w szpitalach niszczą nerki takim cudem jak szybko dopuszczony Remdesivir, bo kuracja kosztuje 10 tys. zł (!!!). Warto poczytać, skąd ten niby lek się znalazł, jego zaletą jest wyłącznie cena. Zatem pandemio trwaj jak najdłużej. Big Pharma rządzi. A może PRW napisze, do kogo naprawdę należy instytut w Wuchan i przedstawi powiązania Fauciego oraz Daszaka z obecnym wirusem?
Reklama