Jak rozsądnie zaplanować i prowadzić domowy budżet?

Radio Wrocław | Utworzono: 2021-12-14 09:35
A|A|A
Artykuł sponsorowany

Materiał Sponsora


Od czego zacząć prowadzenie budżetu?

Jak przy wielu innych czynnościach najgorsze bywają początki. Wiele osób kojarzy budżet domowy z czymś, co zajmuje wiele czasu, jest skomplikowane i wymaga specjalnych programów. Są też i tacy, którzy zwyczajnie boją się, że dopiero wówczas wyjdzie na jaw stan ich finansów. Rzecz jasna w tym wypadku brak domowego budżetu nie oznacza braku kłopotów, a wręcz odwrotnie. Gromadzą się one, aby w pewnym momencie dać o sobie znać ze zdwojoną siłą.

Od czego zacząć planowanie? Od najprostszych rozwiązań. Można wykorzystać zwykły notatnik lub prostą aplikację w telefonie. Egzamin zda coś, co pozwoli wpisywać każdy, nawet najmniejszy wydatek i na koniec miesiąca da nam obraz, ile płaciliśmy i za co. Będziemy też wiedzieć, ile wydaliśmy w porównaniu z tym, ile zarabiamy. O ile nie mamy z reguły wpływu na wysokość otrzymywanego wynagrodzenia, o tyle możemy dzięki temu lepiej zapanować nad domowym budżetem.


Kiedy rozpocząć prowadzenie budżetu?

Chociażby od jutra. Odwlekanie nic nie da. Od poniedziałku, od nowego miesiąca, po świętach – każda wymówka jest dobra i oddala nas od sedna sprawy. Pieniądze wydajemy niemalże codziennie. Jeśli zaczniemy zapisywać wydatki od jutra, to za kilka dni pojawią się pierwsze wnioski. Po miesiącu lub dwóch będzie ich już o wiele więcej. To znacznie lepsza metoda niż czekanie na ten idealny moment, aby rozpocząć zmiany.


Bądźmy szczerzy sami przed sobą

Praktyka pokazuje, że często pomijamy niektóre, pozornie nieistotne wydatki, które w dłuższej perspektywie obniżają nasz budżet. Kawa w drodze do pracy czy słodka bułka plus woda mineralna w bufecie to tylko dwa przykłady. Taki wydatek nawet 2-3 razy w tygodniu w skali miesiąca daje 150-200 zł. Dlatego tak ważne jest, aby zapisywać każde wydane 5 złotych. Brak paragonu nie powinien być tu żadnym wytłumaczeniem.


Ustal priorytet comiesięcznych wydatków

Nikt nie lubi rachunków, ale każdy musi je płacić. Mają one jednak różny priorytet. Niektóre wydatki musimy ponosić, inne niekoniecznie.


Które wydatki są zatem najważniejsze?

1. Czynsz, energia, opłaty za wywóz śmieci to tzw. opłaty stałe
Ponosimy je co miesiąc i nie można z nich zrezygnować. Jeśli posiadamy jakiekolwiek zobowiązania finansowe (takie jak np. kredyt czy pożyczka) ich koszty należy dodać do comiesięcznych opłat stałych. Pozostaną tam, dopóki ich nie spłacimy. Jak nieprzewidywalne są to wydatki, pokazuje sytuacja na rynku kredytów mieszkaniowych, które spłaca ponad 4 mln Polaków. Ostatnie dwie podwyżki stóp procentowych przełożyły się na wzrost wysokości raty kredytu o niemal 200 zł miesięcznie na przestrzeni zaledwie kilku tygodni.

2. Wydatki na jedzenie i transport
Żywność to tak naprawdę drugi po kosztach stałych wydatek, z którego nie można zrezygnować. Jedyne co da się tu zmienić to miejsce robienia zakupów, np. rezygnacja z osiedlowych sklepików na rzecz sklepów sieciowych, które są z reguły tańsze.

Warto też śledzić różnego rodzaju promocje typu 2+1, gdyż dzięki nim mamy okazję kupić przynajmniej niektóre produkty znacznie taniej. W przypadku transportu oszczędności można szukać, zamieniając samochód na komunikację miejską.

3. Opłaty typu abonament: telefon komórkowy, telewizja kablowa, domowy internet
Zazwyczaj opłacamy je w ramach trwającej 2 lata umowy. Przy okazji jej zakończenia możemy zrezygnować z części usług bez ponoszenia opłat za przedterminowe zerwanie.

4. Opłaty dodatkowe typu karnet do fitness klubu lub na basen
Sport to zdrowie. Jeśli tylko dysponujemy wolnymi środkami na takie aktywności, to należy z nich korzystać. Gorzej, jeśli kupujemy karnet, a na zajęciach bywamy 1-2 razy w miesiącu. Wówczas można go zamienić na jednorazowe wejścia.

5. Wydatki na rozrywkę, kulturę
Zaliczamy do nich przede wszystkim różnego rodzaju wyjścia: kino, teatr, koncert czy kolacja w restauracji.

6. Fundusz wakacyjny
Planując wakacje, dobrze jest przeznaczyć na ten wydatek określoną kwotę z comiesięcznych dochodów. Wystarczy, że założymy tzw. zlecenie stałe, w ramach którego będziemy przelewać np. 300-400 złotych miesięcznie na specjalne subkonto, które służy tylko na ten cel.

7. Inne wydatki
Można tu uwzględnić wiele kosztów, od karmy dla psa, przez proszek do prania i wizytę u dentysty, po kwiaty dla teściowej.

8. Ile nam zostaje na koniec miesiąca?
To kluczowe pytanie i zarazem podstawa zdrowego budżetu domowego. Jeśli nasz comiesięczny dochód rozporządzalny wynosi 5000 złotych i wydajemy niemal tyle samo, to mamy problem. Zdrowy budżet domowy to taki, w którym co miesiąc zostaje choćby 10% z naszych zarobków. Tworzymy dzięki temu tzw. poduszkę finansową.

W przeciwnym razie w przypadku nagłych wydatków (np. awarii samochodu) możemy z dnia na dzień znaleźć się w trudnej sytuacji finansowej. Rozwiązaniem na taką okoliczność może okazać się pożyczka typu chwilówka. Ważne, aby w takim wypadku wybrać korzystną ofertę, która nie będzie obciążeniem dla naszych finansów. Opcją wartą rozważenia jest pożyczka od Vivus.pl Dla nowych klientów ma ona RRSO 0%, o ile pieniądze zostaną zwrócone w terminie.


Jak wytrwać w prowadzeniu budżetu domowego?

O ile samo rozpoczęcie prowadzenia budżetu nie jest skomplikowane, to zdecydowanie trudniej wytrwać w tym postanowieniu na tyle długo, aby zauważyć płynące z niego korzyści. Możemy np. motywować się tym, że dzięki domowej księgowości będziemy wiedzieć, gdzie „uciekają” nasze ciężko zarobione pieniądze. Uzyskane w ten sposób informacje są tak naprawdę główną nagrodą za wytrwałość.

Już kilka miesięcy systematyczności powinno dać odpowiedź, w jakich obszarach możemy szukać oszczędności.


Podsumowanie

Budżet domowy to nie fizyka kwantowa. Nie potrzeba do niego ani specjalnych narzędzi, ani wiele czasu. Kluczem do sukcesu jest systematyczność i bycie fair wobec samego siebie. W dobie wysokiej inflacji i podwyżek stóp procentowych decyzja o rozpoczęciu prowadzenia budżetu jest jedną z lepszych, jakie możemy podjąć w tym roku.

Artykuł przygotowany przez markę VIVUS

 

REKLAMA
Reklama