Będą zbierali dane z dolnośląskich placówek zdrowia, by zwiększyć bezpieczeństwo medyczne regionu

Andrzej Andrzejewski, jk | Utworzono: 2022-01-21 07:05 | Zmodyfikowano: 2022-01-21 07:05
A|A|A

fot. archiwum Radia Wrocław

- Nie chodzi o informacje wrażliwe, objęte klauzulą poufności. Zależy nam na badaniu zjawisk - wyjaśnia prof. Krzysztof Kociubiński, dyrektor Instytutu Studiów Międzynarodowych przy Uniwersytecie Wrocławskim:

Autorzy projektu zakładają, że wypracowane przez nich rozwiązania posłużą między innymi do usprawnienia działań w dolnośląskich Centrach Zarządzania Kryzysowego, czy błyskawicznego przemodelowania niektórych szpitali przy regionalnych akcjach ratunkowych.

Reprezentanci uczelni podpisali już pierwszy list intencyjny w tej sprawie - z szefem Zespołu Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu Kamilem Barczykiem:

Współpraca ze szpitalami, to jedynie element projektu. Autorzy chcą również dokładnie określić między innymi rolę, jaką w kryzysowych sytuacjach związanych z pandemią odegrali samorządowcy.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Rozwiązanie
2022-01-21 11:05:03
z adresu IP: (185.122.xxx.xxx)
Ocena: 3
Niech służba zdrowia zacznie normalnie leczyć. Na patyki do mazania i stroje kosmitów idzie tyle kasy, że głowa boli. Masz wypadek komunikacyjny, złamiesz nogę - traktują ciebie jak trędowatego pomimo, że jesteś całkiem zdrowy: nie kaszlesz, nie kichasz, nie masz gorączki, ale możesz "zabić" medyka. Ot, rokefelerowska medycyna XXI wieku. Tu żadne zarządzanie kryzysowe nie pomoże, bo kryzys to mają medycy w głowach. To obecnie najbardziej skompromitowana grupa społeczna, razem z przedstawicielami mediów i policjantami.
~Ostatnia prosta
2022-01-21 08:00:24
z adresu IP: (37.249.xxx.xxx)
Ocena: 3
płaskoszczepów
Reklama