Karkonosze pękają w szwach. Na Śnieżce pojawia się nawet 10 tysięcy osób dziennie

Piotr Słowiński, BT | Utworzono: 2022-01-24 16:27 | Zmodyfikowano: 2022-01-24 16:42
A|A|A

fot. Piotr Słowiński

- Dziennie potrafi być tutaj kilkanaście tysięcy gości - mówi Andrzej Dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego:

Tak duży ruch turystyczny skoncentrowany na niewielkim obszarze to problem dla przyrody mówi dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego Andrzej Raj. Jak podkreśla ruch turystyczny musi zostać rozłożony na co najmniej całe Sudety Zachodnie, nie tylko ich najwyższe pasmo:

Problemy są ze śmieciami, ściekami a nawet fizycznym pomieszczeniem się ludzi. Zamykanie wejść do parku narodowego czy ograniczanie liczby przebywających jest jednak niemal niemożliwe do zrobienia. - Byłoby też źle widziane - mówi Joanna Zębik, dyrektor hotelu Radisson w Szklarskiej Porębie:

- Karkonoski Park Narodowy prowadzi kampanię #weekendbezśnieżki, ale nie zamierza zamykać szczytu ani stosować fizycznych ograniczeń - mówi przyrodniczka Patrycja Rachwalska:

Rozproszenie ruchu turystycznego wymaga wypromowania nowych atrakcji, ale problemem jest w dalszym ciągu rosnąca liczba miejsc noclegowych w Karkonoszach. Przyjeżdżający w góry odwiedzają te najbardziej popularne miejsca. Bo Śnieżkę chce odwiedzić niemal każdy:

Przyrodnicy apelują do samorządów i organizacji turystycznych o wspólne działania na rzecz promowania innych miejsc niż zatłoczone Karkonosze.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~mejza
2022-01-25 00:40:39
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 10
Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 21/01/2022, można zgodnie z prawem nazywać pis zorganizowaną grupą przestępczą. J…ćpis!
~Szku
2022-01-24 23:50:59
z adresu IP: (188.122.xxx.xxx)
Ocena: 0
Po co phoc sie z to holota
~Jan
2022-01-24 22:57:27
z adresu IP: (83.23.xxx.xxx)
Ocena: 4
Karkonoski Park Narodowy nie powinien narzekać, bo za bilety zgarnia dziennie 80 tysięcy złotych od osób, które wchodzą na Śnieżkę. A ile osób płaci za bilety 8 zł za dzień i na Śnieżkę nie wchodzi? Za wejścia z Karpacza, Szklarskiej Poręby i Sobieszowa gruba kasa idzie do kasy parku.
~xx2
2022-01-24 22:44:35
z adresu IP: (93.175.xxx.xxx)
Ocena: 13
malo turystow zle. Duzo turystow -zle. Zdecydujcie sie. To jak z Zakopanem - jak woly co roku to samo a wystarczy wyskoczyc na Slowacje a tam i taniej i przyjemniej i wiecej gor.
~Lira
2022-01-24 17:37:20
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: -12
Każdy turysta powinien mieć w telefonie aplikację, którą meldowałby się przed wejściem w góry. Wtedy otrzymywałby akceptację lub zakaz wejścia. Byłby rejestrowany i przy powrocie procedura odmeldowania . GOPR miałby informację o tych , którzy jeszcze w górach. Wejście bez zgody na wejście byłoby karane . Dodatkowo każdy musi być ubezpieczony na pobyt w górach. Inaczej poniesie pełne koszty ewentualnej akcji ratowniczej . Musi być dyscyplina jak w Słowacji.
Reklama