Małysz: "Skaczę na luzie"

Janusz Rodziewicz | Utworzono: 2011-01-10 01:44 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Tę bliższą, bo o dalszej mówić nie chce. Wszyscy chcieliby oklaskiwać naszego mistrza jeszcze przez lata, ale Adam Małysz nie wie kiedy odłoży narty na bok. Wie za to, o czym mówił w Radiu Wrocław, że po raz pierwszy od lat poleci na konkursy Pucharu Świata do Japonii, a potem będzie walczył w Holmenkollen o medal mistrzostw świata.

Małysz po konkursach lotów w czeskim Harachovie, gdzie zajął trzecie i czwarte miejsce, przyznał, że choć ma na koncie wielkie sukcesy, to żałuje, że w zakończonym kilka dni temu Turnieju Czterech Skoczni nie udało mu się stanąć na podium.

Posłuchaj:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama