Stachowiak-Różecka o blokowaniu KPO: "Polskę trzeba zagłodzić" (...). Tak to niestety wygląda

Dariusz Wieczorkowski, GN | Utworzono: 2022-05-10 10:13 | Zmodyfikowano: 2022-05-10 10:17
A|A|A

fot. RW

Pani poseł, jak parlamentarzyści radzą sobie z coraz wyższymi kosztami życia? Zakupami, spłatą kredytów etc.?

Szanowni państwo, no pytanie o parlamentarzystów jest trochę nie na miejscu, bo dotyczy to nas dokładnie tak samo jak każdego Polaka. Wszyscy się borykamy z wyższymi cenami. No ale rząd nie pozostaje w tej sprawie bezczynny. Wystarczy przypomnieć tarcze antyinflacyjne, te które wpierały obniżaniem VAT-u nasze rachunki, czyli obniżały rachunki za gaz, czy za prąd, zostały utrzymane. Także kolejne propozycje antyinflacyjne, no i w przygotowaniu, dziś ma być ogłoszona, m.in. propozycja wsparcia i tarczy dla kredytobiorców. Także czekamy na konkrety i będziemy je komentować.

Czy wy w ogóle o tym rozmawiacie? Czy np. na sejmowych korytarzach można usłyszeć, że tak drogo to jeszcze nie było i że coś z tym w końcu trzeba zrobić? Jak bardzo jesteście zdeterminowani do tego, żeby faktycznie pomóc Polakom w tym trudnym czasie?

No więc to są wakacje kredytowe, to jest konkretne wsparcie finansowe dla tych, którzy mają największy problem, czyli np. w rodzinie jest osoba bezrobotna, więc jest to sprawa przejściowa i tu będzie wsparcie konkretne finansowe, a także kwestie obniżenia i zmiany tego WIBOR-u, który wszyscy znamy. Więc to jest konkretna pomoc, będziemy o tym decydować na najbliższym posiedzeniu Sejmu, mam nadzieję. Przypomnę jeszcze raz o tym obniżeniu VAT-u i tarczach antyinflacyjnych. No, rząd robi swoje. Posłowie mogą dyskutować i będziemy dyskutować, posłowie z różnych opcji, na komisjach nad konkretnymi. No ale jednak, jak mówię, rząd robi swoje i robi wszystko, żeby ta inflacja, która dotyczy całego świata, to nie jest tylko problem Polski i jak wiemy główną jego przyczyną po czasie pandemii oczywiście jest wojna w Ukrainie i energetyka związana z dostawami z Rosji. No ale staramy sobie z tym radzić jak najlepiej i to widać. Przypomnę, jeszcze raz, konkretne wsparcie i to o czym pan mówi, czyli kwestie związane z kredytami, to jest chyba najbardziej dyskutowana sprawa i mam nadzieję, że po tym posiedzeniu Sejmu będziemy mogli słuchaczom, Polakom przedstawić problemy. Ale to jest też także system podatkowy, planowane obniżenie podatku do 12%. To też Polacy w tym trudnym czasie odczują w portfelach. To jest cała polityka energetyczna, która prowadzi nas do uniezależnienia się od surowców energetycznych Rosji. A więc naprawdę, jeżeli chodzi o te warunki w Polsce, mimo trudnego czasu, mimo czasu, który dotyczy wszystkich na całym świecie, jednak staramy sobie radzić z tym jak najlepiej. Wystarczy zwrócić uwagę np. m.in. na kwestie bezrobocia. No jesteśmy w czołówce jeśli chodzi o ten problem. Tzn. w tym sensie, że tych bezrobotnych mamy najmniej. Średnia europejska to jest około 7%, a w Polsce to jest 3%.

Z szacunków Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej wynika, że stopa bezrobocia rejestrowanego w końcu kwietnia wyniosła 5,3 %. Z jednej strony to oczywiście budujące. A jak zrobić tak, żeby zarobki nadążały za rzeczywistością? Paweł Borys, szef Polskiego Funduszu Rozwoju ocenił, że płace gonią inflację, a inflacja goni płace i wysokie ceny żywności, paliw, gazu, matali, braki surowców oraz silna dynamika powodować będzie dwucyfrową dynamikę cen w najbliższych kilku miesiącach, z możliwym szczytem w III kwartale. To nie napawa optymizmem. Pani mówi o tarczach, ale co będzie jak one się skończą, bo zakładam, że tak kiedyś się stanie i czy to wszystko nie odbije się nam czkawką?

To czy tarcze się skończą zależą od tego jaka będzie sytuacja. Jeżeli będziemy mieć taką dynamikę wzrostu cen jaka jest i będą grupy społeczne, które będą potrzebowały wsparcia, to na pewno tarcze zostaną utrzymane. Od tego jest rząd i my wielokrotnie udowodniliśmy, że jednak potrafimy i zauważamy, że niektóre grupy społeczne wparcia w trudnym czasie potrzebują. Nasza polityka społeczna od lat jest prowadzona w takim kierunku, żeby właśnie była ta dystrybucja dóbr sprawiedliwa i będziemy to utrzymywać. Liczymy oczywiście wszyscy na to, że sytuacja polityczna w Europie się zmieni, że wojna się skończy. To jest nasza wielka nadzieja i że gospodarka w związku z tym się ustabilizuje. Ale to jest nadzieja. Jak będzie? Zobaczymy. Więc rząd jest od tego, żeby reagować na bieżąco, żeby z jednej strony walczyć z inflacją, ale z drugiej stronie właśnie wspierać Polaków. No pytanie o podwyżki to jest kwestia czy sektor budżetowy, czy sektor prywatny. Jedno pytanie jest do rządu oczywiście jeżeli o kwestie budżetowe i tu za chwilę kolejne podwyżki np. dla nauczycieli, ale z drugiej strony oczywiście gospodarka. Ta się rozwija i ma się dobrze, według oczywiście danych statystycznych. No ale najważniejsze jest, żeby radzić sobie w tym niezwykle trudnym czasie, na różne sposoby, celować swoje działania do różnych grup i robić to dobrze. Myślę, że bardzo ważną sprawą, jeżeli idzie o tę kwestię związaną z poprawą w naszych portfelach, są jednak zapowiadane zmiany podatkowe. No bo różnica i obniżenie podatku z 17 do 12% i przypomnę, że jeszcze zwiększenie kwoty wolnej od podatku, zwiększenie pierwszego progu podatkowego, to jest coś co w portfelach Polacy zauważą.

(...)

Czy Adam Glapiński powinien pozostać dalej prezesem Narodowego Banku Polskiego? Uda się przegłosować jego kandydaturę? Uda się znaleźć większość w tym tygodniu?

Ja myślę, że to nie jest kwestia uda się czy nie uda. Koledzy posłowie z klubu Prawa i Sprawiedliwości będą głosować za przedłużeniem i za kolejną kadencją dla pana Adama Glapińskiego, więc jestem przekonana, że swoją misję będzie kontynuował. Zresztą on dosyć trafnie zauważył pewną różnicę i misję, jaka jest jego misją, a jaka jest misją rządu. Jego zadaniem jest ściskanie tej inflacji, jeśli chodzi o te kwestie związane z kredytami, ze stopami procentowymi, ale rząd z drugiej strony i podkreślam jeszcze raz, że robi to bardzo dobrze, jest od tego, żeby w tym trudnym czasie kierować pomoc do tych, którzy potrzebują jej najbardziej. Tymi zadaniami jesteśmy dobrze podzieleni. Na tym tle jest bardzo dobra współpraca, więc jestem przekonana, że pan Glapiński dalej będzie dobrze realizował swoją misję.

Gdzieś w tym wszystkim cały czas trwają rozmowy na temat, by przelew z Unii w końcu dotarł do Polski. Mówi się o tym, że jednym z takich hamulcowych jest Zbigniew Ziobro i Solidarna Polska, którzy niekoniecznie są fanem rozwiązania, które zaproponował pan Andrzej Duda ws. zmian w Sądzie Najwyższym i likwidacji Izby Dyscyplinarnej. Sądzi pani, że tutaj uda się wam dojść do porozumienia? Co jeśli nie? Jest jakiś plan B, C?

Ja jestem przekonana, że dojdziemy do porozumienia w tej sprawie, bo to nas jednoczy w naszej koalicji, to rzeczywiście takie podejście propaństwowe i dobro Polski, więc jestem przekonana, że oczywiście po tych rozmowach i negocjacjach, które trwają, znajdziemy takie rozwiązanie, które zadowoli wszystkie strony, ale najważniejsze będzie dobro Polski. Ja trochę myślę sobie tak, że gdyby nie kwestia Izby Dyscyplinarnej, to patrząc na niektóre działania Komisji Europejskiej i działania urzędników z Unii Europejskiej, a także niestety naszych kolegów europosłów z opozycji, można powiedzieć, że gdyby nie ten pretekst, to znalazłby się inny. Bo celem tego, moim zdanie, nie jest żadna w cudzysłowie praworządność, tylko tak naprawdę dążenie do destabilizacji Polski, w czasie kiedy mamy trudną sytuację i po pandemii, i wojna u granic, i uchodźcy w Polsce, i nasze zaangażowanie w to, przypomnę to już ponad 3 miliony Ukraińców przeszło polsko-ukraińską granicę i pozostają pod naszą opieką. Celem jest, mam wrażenie, jednak destabilizowanie tej sytuacji społeczno-gospodarczej, a nie tak naprawdę jakieś podniosłe idee, niestety. Mam wrażenie, że po takich, tu przypomnę cytaty "Polskę trzeba zagłodzić" albo tym podobne i głosowania naszych kolegów, jestem przekonana, że nie w tym jest istota problemu i nie to jest tak naprawdę przeszkodą, żeby nam tych środków nie dać. Ja jestem przekonana, że jeśli chodzi o naszą koalicję, my się dogadamy. Ale też wierzę i ufam, że urzędnicy i Unia Europejska się przebudzi i zrozumie, że w takich sprawach i w takim trudnym czasie, w jakim się znajdujemy, naprawdę trzeba się nawzajem wspierać, nie szukać wydumanych problemów, robić swoje, walczyć z putinflacją, walczyć z Putinem i wspierać Ukraińców.

To są mocne słowa, pani poseł.

Tak to niestety wygląda. "Polskę trzeba zagłodzić". Głosowanie europosłów, którzy głosują przeciwko Polsce i wspierają różne pomysły na to, żeby te środki wstrzymywać i żeby Polskę karać kolejnymi finansowymi karami, w tym trudnym czasie. A przecież wiemy, że te pieniądze są potrzebne właśnie dlatego, że inflacja, właśnie dlatego, że jesteśmy po pandemii. Są potrzebne dla polskiej gospodarki, są potrzebne na pomoc dla uchodźców Więc naprawdę jest to niezrozumiałe i mnie nie przekonuje tłumaczenie, że idzie tu o jakąś demokracje, dobro obywateli czy praworządność. Te pieniądze są dla nas przeznaczone. Żadne traktaty nie przewidują takiej formy powstrzymywania tych środków dla Polaków. W mojej ocenie, powtórzę jeszcze raz, jest to szukanie pretekstu i mam nadzieję, że w końcu wpływowi unijni politycy to zrozumieją i ten marsz, który ma dążyć do destabilizacji, powodować destabilizację w Polsce, w końcu się skończy.

Czy pani wystartuje w wyborach parlamentarnych? Zawalczy pani o kolejną kadencję?

W wyborach parlamentarnych oczywiście.

A co z wyborami na prezydenta Wrocławia? Zakłada pani ponowny start?

Jeśli chodzi o wybory samorządowe to jest to jeszcze przedwcześnie, żeby mówić o decyzjach. Będziemy się sprawie przyglądać i wspólnie w szeregach Prawa i Sprawiedliwości i z naszymi koalicjantami będziemy podejmować decyzje. Jak przyjdzie na to czas, to na pewno podejmiemy bardzo dobre i na pewno rzucimy wyzwanie Jackowi Sutrykowi. Nam zależy, by Wrocław był jeszcze lepszy, piękniejszy i po prostu lepszy do życia dla mieszkańców we Wrocławia.

A jeśli nie pani, to kto właściwie z Prawa i Sprawiedliwości mógłby powalczyć z Jackiem Sutrykiem o Wrocław? Są inni kandydaci?

Oczywiście, że mamy kandydatów po stronie prawicowej we Wrocławiu?

Kto?

Przedwcześnie, żeby rzucać propozycje, nazwiska. Moim zdaniem ważniejsza na tym etapie jest diagnoza problemów Wrocławia, wyszczególnienie tego, z czym sobie Jacek Sutryk sobie nie poradził, przygotowanie programu dla Wrocławia, no i dopiero potem przyjdzie czas na nazwiska. A ta diagnoza jest bardzo prosta i oczywista: jest wiele spraw, z którymi sobie jednak przez te lata, od kiedy Jacek Sutryk rządzi Wrocławiem, nie poradziliśmy. No dla mnie najświeższy, gorący temat, z którym m.in. na dyżurze się spotkałam, to jest kwestia np. wzrostu cen w TBS-ach we Wrocławiu. A z drugiej strony się dowiadujemy, że TBS finansuje, wspiera, czy sponsoruje koszykarski Śląsk. To są właśnie takie pomysły na Wrocław, z którymi my się nie zgadzamy i na pewno na takie spawy przygotujemy rozwiązania i dobry program dla Wrocławia.

Posłuchaj całej rozmowy:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~TYLKO SUTRYK !!!
2022-05-11 12:24:52
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -12
Bardzo dobry prezydent. Powinien sprywatyzować szkoły, szpitale, zakłady karne, cmentarz, policje i zlikwidować państwowe zakłady pracy (jak w latach 90.) I najważniejsze zawiesić kodeks pracy - aby wyzysk i niewolnictwo w liberalnym Księstwie Wrocław było powszechne - jak w cudownych latach 90. za Lewandowskiego i Balcerowicza. Liczymy też na szybko rozwijającą się partię Nowoczesna.
~Miro
2022-05-11 09:34:21
z adresu IP: (89.73.xxx.xxx)
Ocena: 9
Patrząc w przeszłość, wdepnęliśmy w ten PiS przez przypadek. Taki był układ, że PiS uzyskał władzę absolutną. Teraz jest obawa w drugą stronę. Gdy PiS przegra – wdepniemy w nieprzygotowaną PO. To się rzuca w oczy i do tego nie można dopuścić. Jeśli chcemy żyć w normalnym, dobrze zorganizowanym i pro obywatelskim kraju to PO-PiS musi przejść do historii. Propagandowa papka partyjno-twórcza jest nie do przyjęcia, zwłaszcza dla ludzi myślących. Władze, których legitymacją są styropian i post solidarność, są po prostu nieudolne.
~Andrzej
2022-05-10 19:34:49
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 15
"mnie nie przekonuje tłumaczenie, że idzie tu o jakąś demokracje, dobro obywateli czy praworządność" - słowo "jakaś" jest tu kluczem. Dla PiSu demokracja jest "jakaś", to są "jakieś prawa obywateli". To PiS chce zagłodzić Polskę - bardzo ładne hasło wyborcze PiSu dziś zaprezentowała pani poseł - "Polskę trzeba zagłodzić!". Jest już "Polska w ruinie" teraz "Polskę trzeb zagłodzić".
~Barbi
2022-05-10 17:38:12
z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Ocena: 19
Orlen pomimo spadku cen baryłki jedzie na najwyższych od lat marżach aby zgromadzić środki w celu tymczasowej obniżki przed nastepnymi wyborami. Tak samo zrobił Orban. Dzień po wygranych wyborach ogłosił koniec promocji ;)) A hołota dalej będzie na nich głosowała..
~Nie chcieliście Mirki
2022-05-10 16:47:12
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: -14
to macie Sutryka. Teraz narzekasz? Sam zdecydowałeś.....
~wyborca
2022-05-10 16:41:00
z adresu IP: (83.238.xxx.xxx)
Ocena: 5
Kiedyś uważałem tę Panią za godną zaufania. Od czasu, kiedy w europarlamencie zagłosowała za zamordyzmem sanitarnym, nie ufam jej za grosz. Jako były wyborca PiS, podkreślam BYŁY, nie popełnię już tego błędu. PiS to wilk w owczej skórze, zaatakuje Ciebie, jak będziesz bezbronny, w imię swoich interesów.
~pan Wojtek
2022-05-10 14:19:16
z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Ocena: 12
Obrzydliwa rozmowa, kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa. Pani Stachowiak nie powiedziała nic konkretnego. Okrągłe zdania i ogólniki. Z powyższej wypowiedzi dowiedzieliśmy się, że na Ukrainie jest wojna, że mamy PiSflację, że UE zmusza Polskę do wprowadzenia z powrotem praworządności i że tak w ogóle to wszyscy dookoła są winni obecnej sytuacji w Polsce tylko nie PiS. A tak poza tym to mamy dobry rząd, wspaniałych fachowców, a ludziom żyje się coraz lepiej. Po przeczytaniu takiego bełkotu jedyną rzeczą jaka się ciśnie na usta to ***** pis!
~Bodzio1
2022-05-10 14:09:55
z adresu IP: (78.10.xxx.xxx)
Ocena: 9
Panią zapewne nie zagłodzą.
~fachowiec
2022-05-10 13:55:09
z adresu IP: (5.173.xxx.xxx)
Ocena: 11
Same kłamstwa, jak to w pisie. Zagłodzić Polaków to chciał obecny rząd. Najpierw pozamykał im biznesy (restauracje, siłownie, salony fryzjerskie, itd.) i wpuścił puste pieniądze na rynek. Potem jak już pozwolił łaskawie ludziom pracować to dowalił polski ład: podwyżki podatków, cen gazu, prądu i paliw. Sobie oczywiście 40% podwyżek. Takie fakty.
~Tomek
2022-05-10 13:39:47
z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Ocena: 11
Jedyna szansa PiS we Wrocławiu to poprzeć jakiegoś niezależnego kandydata, który z PiS nie jest. Na ich miejscu wybrałbym Roberta Grzechnika jest z Korwina ale jest w klubie PiS i jeden z bardziej merytorycznych ludzi w obecnej radzie patrząc po tym co robi i jakie poprawki do budżetu składa. Nikt przy zdrowych zmysłach nie zagłosuje na PiS we Wrocławiu.
~były słuchacz
2022-05-10 11:42:41
z adresu IP: (185.216.xxx.xxx)
Ocena: 23
,,(...) ta inflacja, która dotyczy całego świata, to nie jest tylko problem Polski i jak wiemy główną jego przyczyną po czasie pandemii oczywiście jest wojna w Ukrainie i energetyka związana z dostawami z Rosji.'' Dlaczego znowu pani kłamie? Średni poziom inflacji w krajach strefy EUR wynosi około 7%, a w Polsce PiSflacja wynosi aż 12,3%! To ja pani przypomnę dlaczego jesteśmy pod tym względem na 3 niechlubnym miejscu. Otóż dwa lata temu pani rząd wyemitował obligacje skarbowe, które wykupił NBP za wirtualne pieniądze i tak w obieg trafiło 150 MILIARDÓW ZŁOTYCH BEZ POKRYCIA! Sobie daliście 40% podwyżki pensji poselskiej, a Polakom zafundowaliście wyższe podatki w postaci podwyżki ,,składki zdrowotnej'', a do NFZ jakoś tych pieniążków coraz mniej trafia. Marże PKN Orlen równiez są najwyższe od 2013 roku, tak właśnie pomagacie Polakom w kryzysie. Tak paskudnie kłamiąc pluje pani Polakom w twarz. Będziecie wszyscy za to rozliczani i pani również.
~Wieslaw
2022-05-10 11:28:03
z adresu IP: (185.27.xxx.xxx)
Ocena: -18
lewacki eurokolchoz lewaccy komisarze pozyteczni idioci
Reklama