Mentzen: Nazwa KORWiN była nisko zawieszonym sufitem (...). Chcę startować z Warszawy

Dariusz Wieczorkowski, GN | Utworzono: 2022-12-01 09:44 | Zmodyfikowano: 2022-12-01 09:48
Mentzen: Nazwa KORWiN była nisko zawieszonym sufitem (...). Chcę startować z Warszawy - fot. wolnosc.pl
fot. wolnosc.pl

Panie prezesie, to może zacznijmy od nowej nazwy pana ugrupowania. Skąd idea na zmianę brandu? Poprzednia nazwa, czyli KORWiN się zużyła?

Nie chodzi o to, że się zużyła, tylko ona bardzo jasno definiowała potencjalnego wyborcę. Nazwa KORWiN była dla nas fundamentem, zapewniającym nam poparcie żelaznego elektoratu, ale niestety też była nisko zawieszonym sufitem. Z kolei Nowa Nadzieja jest partią, na którą może zagłosować absolutnie każdy. Ona nie definiuje wprost wyborcy, nie definiuje go dokładnie z poglądów, tylko jest taka bardziej inkluzywna. W związku z czym wydaję mi się, że przy niej będzie znacznie bardziej przebić ten sufit, który nas sobą mieliśmy i pozyskać znacznie większe poparcie.

To KORWiN może się nie tyle zużył, ale was ograniczał?

Nazwa KORWiN bardzo ściśle definiuje wyborcę, takiego hardego KORWiN-istę. Ciężko pozyskać głosy niezdecydowanych wyborców. Więc ona bardzo mocno definiowała wyborcę i wydaję mi się, że lepsze nazwy są takie, które są takie szersze.

A chcecie budować z Januszem Korwinem-Mikke przyszłość polityczną w tych najbliższych miesiącach, na najbliższe wybory? Czy jednak stawiacie na nowe twarze?

Oczywiście, że tak. To jest prezes-założyciel naszej partii. Oczywiście, że będzie startował w wyborach. Oczywiście, że dalej będzie aktywny w polityce.

I nie przeszkadzało wam, że Nowa Nadzieja, takie stowarzyszenie o tej samej nazwie, funkcjonuje od wielu miesięcy we Wrocławiu? Czy to nie jest granie na nosie temu środowisku, które coś już politycznego próbuje budować?

To środowisko musi mieć o sobie trochę zawyżone zdanie, żeby myśleć, że wybraliśmy nazwę partii po to, żeby komuś zagrać na nosie. Takich różnych małych, lokalnych stowarzyszeń jest chyba 17 z tą samą nazwą. To jest zupełnie normalne, że nazwy różnych organizacji się powtarzają. Partia polityczna nie jest stowarzyszeniem, jest partią polityczną i działa na podstawie ustawy o partiach politycznych, która zabrania nazywania partii w sposób podobny do innych partii politycznych. Gdyby wrocławska Nowa Nadzieja chciała być partią, to powinna się zarejestrować jako partia, a nie jako stowarzyszenie.

A miał pan okazję rozmawiać na ten temat z ludźmi z Wrocławia o nazwie?

Nie. A czemu mielibyśmy z nimi rozmawiać?

Myślę sobie, że jak ja bym działał jako polityk, aktywista i ktoś by przejął nazwę, z której korzystałem, to mogłoby mi być co najmniej przykro. Ale jeśli faktycznie takich Nowych Nadziei jest kilkanaście, to trochę inna sprawa. Choć uważam, że pewnie moglibyśmy znaleźć dużo innych nazw, wolnych. Czy nie?

Nazwę partii można wybrać w zasadzie dowolnie, byle nie tak samo, jak inna istniejąca nazwa, innej partii. Nie ma w rejestrze partii politycznej, żadnej partii, która się nazywa Nowa Nadzieja, w związku z czym ta nazwa jest wolna. Więc jeszcze raz, stowarzyszeń Nowa Nadzieja w Polsce jest 17. To, o którym pan mówi, jest jednym z nowszych. W związku z czym można zapytać członków tego stowarzyszenia, czy nie było im przykro, że zabierali nazwę 15 innym stowarzyszeniom o nazwie Nowa Nadzieja.

Nowa Nadzieja, to jak rozumiem, nowe otwarcie. I zakładam, że nie chodzi o tylko nazwę. Szykuje pan transfery?

Oczywiście. Otwieramy się na nowe środowiska. Mamy w nich ludzi. Od stycznia uruchamiamy prawybory, żeby wybrać naszych kandydatów na jedynki do wyborów parlamentarnych, do Sejmu. Mam nadzieję, że w tych prawyborach, a zgłaszać się będzie można do końca grudnia, pojawią się nowe nazwiska.

A jak myślimy o nowych nazwiskach, to jest też kwestia chociażby obecnych już w parlamencie polityków? Czy tutaj ktoś się do was odzywa i będziemy świadkami przejęć na ostatniej prostej? Np. z obozu Zjednoczonej Prawicy?

Nie spodziewam. Naprawdę nie widzę tutaj możliwości żadnych ruchów z obozu Zjednoczonej Prawicy.

Ostatnio dołączył do was, do waszego środowiska, marszałek Tyszka. Dlatego się zastanawiam, czy oprócz niego jeszcze by pan kogoś widział u siebie?

Tak, ale Tyszka dołączył do nas dlatego że Kukiz, który był przez te dwie kadencje, zaczął dołączać do PiS, a marszałek Tyszka nie chciał iść do PiS-u, ani nie chciał startować z list PiS-u. Tu przyczyna była zupełnie odwrotna.

A dołączą do was Wolnościowcy?

To trzeba zapytać Wolnościowców. Ja ich zapraszałem nie raz, nie dwa i nie trzy do udziału w tych prawyborach. Mam wielką nadzieję, że w nich wystartują.

A rozmowy trwają w tej sprawie?

Cały czas. Cały czas.

Do kiedy pan sobie daje czas, żeby tych Wolnościowców ewentualnie skonsolidować z waszym środowiskiem?

Wszyscy mają ten sam regulamin prawyborów. Regulamin zakłada, że można się zgłaszać do udziału w prawyborach do końca grudnia. W związku z czym każdy, niezależnie czy przedstawiciel partii Wolnościowcy, czy partii Nowa Nadzieja, czy ktokolwiek inny, może się zgłaszać do końca grudnia.

Co będzie fundamentem waszego programu w tych nadchodzących wyborach? Zakładam, że też już ma pan jakąś koncepcję na to.

Pyta pan o nasz program, który chcemy zrealizować, czy o jakieś hasła wyborcze?

Jest pan dzisiaj gościem Dolnoślązaków za sprawą Radia Wrocław, więc zastanawiam się o czym by pan rozmawiał z Dolnoślązakami. Jak pan chce ich przekonać, żeby na pana i na was zagłosowali?

Tych tematów, które będziemy poruszali, jest oczywiście wiele. W pierwszej kolejności my się sprzeciwiamy pewnemu trendowi, który nie jest tylko w Polsce, ale i na całym świecie, tzn. próbom ograniczania wolności, ograniczania własności i próbom pozbawienia Polaków samochodów. Uważamy, że ta walka z kierowcami, która się odbywa, jest niedopuszczalna. Jak jeszcze w wielkich metropoliach można sobie radzić bez samochodów, o tyle na prowincji, w małych miastach, czy na wsiach, jest to absolutnie niemożliwe, a niestety polscy politycy, pod rękę z unijnymi, będą próbowali ograniczać nam prawo do posiadania samochodów.

W jaki sposób?

Od 2035 nie będzie można kupować samochodów nowych z silnikiem spalinowym, tylko będą silniki elektryczne, które są w tym momencie bardzo drogie. Nie ma w Polsce infrastruktury niezbędnej do tego, żeby wszyscy Polacy przeszli na elektryki. Nie mamy sieci energetycznej do tego dostosowanej, bo spowoduje to znaczny wzrost zużycia prądu, którego również nie mamy. To jest utopia, żeby wszyscy Polacy jeździli elektrykami. Skończy się na tym, że niektórzy, najbogatsi Polacy będą jeździli elektrykami, a cała reszta rowerami.

A drugi obszar?

Dalej będziemy mówić o tym, co państwo zrobiło z naszą gospodarką. Polityka obecna, że mamy przede wszystkim się zadłużać, podnosić podatki, rozdawać pieniądze wszystkim na prawo i lewo, spowodowała właśnie inflację i mamy zagrożenie recesją, coraz wyższy dług, coraz wyższe koszty obsługi naszego długu. To prowadzi, niestety, do katastrofy gospodarczej i do zubożenia. Jako jedyna partia będziemy mówili o tym, że dobrobyt pochodzi z pracy, z oszczędności, z przedsiębiorczości, a nie z długów, z podatków, czy też z zasiłku. Wszystkie większe partie mówią, że będą utrzymywały wszystkie możliwe programy socjalne, a być może nawet je rozbudowywały. W sposób nieuchronny prowadzi to do jeszcze większego podwyższenia podatków, czy różnego rodzaju składek i do zubożenia klasy średniej. Będziemy bronić tego, żeby ludzie żyli z owoców swojej własnej pracy.

No i trzeci punkt?

Będziemy starać się, żeby nie dopuścić do włączenia się Polski do wojny na Ukrainie. Polacy oczywiście powinni wspierać Ukrainę. Ukraina tam walczy w naszym interesie, ale polską racją stanu jest to, żeby na polskie miasta nie spadały żadne bomby i rakiety, żeby Polska nie przystąpiła do tej wojny.

A pan myśli o tym, żeby wystartować w nadchodzących wyborach parlamentarnych?

Oczywiście, że tak.

To będzie Toruń?

Zamierzam startować z Warszawy, natomiast najpierw będę musiał wygrać tam prawybory.

A czy Konfederacja popiera projekt ustawy dotyczącej powołania komisji, która zbadałaby politykę energetyczną prowadzoną przez polskie rządy w latach 2007-2022?

W Polsce jest wiele spraw do zbadania. Wydaję mi się, że to może być jedna z nich.

Zbigniew Ziobro musi odejść?

Oczywiście, że tak.

Środowisko Konfederacji podniesie rękę za odwołaniem ministra sprawiedliwości? Nikt się nie wyłamie?

Nie mamy tutaj żadnych wątpliwości. Zbigniew Ziobro musi odejść.

Konfederacja popiera sędziów pokoju Pawła Kukiza? Czy nie?

Przyznam, że akurat w tej sprawie nie mam wyrobionego zdania. Nie jestem prawnikiem. Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.

A dla pana Paweł Kukiz to w ostatnich latach wartość dodana do polskiej polityki? Czy niespecjalnie? Czy Paweł Kukiz też powinien już zrezygnować z polityki i zająć się czymś innym?

Ciężko powiedzieć, co powinien zrobić Paweł Kukiz. Na pewno wniósł do polskiej polityki powiew świeżości, wprowadził 40 posłów w roku 2015, z których wielu zasiliło potem inne partie parlamentarne, ale wnieśli dużo wartości dodanej do polskiego życia politycznego. Miał taką nadzieję na zmianę, że można politykę prowadzić inaczej. Teraz z tych ponad 40 posłów zostało mu chyba 3, natomiast tych 3 jest decydujących o tym, czy rząd się może utrzymać, czy też nie. Więc jego wpływ realny na politykę jest dużo większy, niż ludziom się wydaje, natomiast rzeczywiście coraz mniej widać, żeby miał jakąś koncepcję na kontynuowanie swojej pracy politycznej.

Na koniec jeszcze pytanie o środki z KPO. Jak wygląda wasza optyka w tej sprawie? Umie pan powiedzieć, dlaczego tych pieniędzy nie ma? Czy widzi pan szansę na to, że te pieniądze dotrą i co trzeba zrobić, żeby faktycznie tak się stało?

Pieniędzy nie ma, ponieważ Mateusz Morawiecki zgodził się na powiązanie pieniędzy z tzw. praworządnością. Gdyby nie zgoda Matusza Morawiecka, to Unia Europejska nie miałaby możliwości nie wypłacenia nam tych pieniędzy. Więc teraz PiS musi wypić... Jak to się mówi?

Może połknąć np. gorzką pigułkę. Ale lepiej, żeby tego nie robił.

Tak. Sami to spowodowali w każdym razie. No i teraz wydaję mi się, że Komisja Europejska ma plan taki, żeby w czasie, kiedy Polską będzie rządził PiS, to żadnych pieniędzy nam nie wypłacić. Dopiero ewentualnie przy zmianie rządu będą na to gotowi. Z czym oczywiście nie mamy co się zgadzać, bo to nie powinno być tak, że Komisja Europejska będzie sobie wybierała, z jakim polskim rządem będzie współpracowała, a z jakim rządem nie. Mam naprawdę bardzo krytyczny stosunek do rządu Prawa i Sprawiedliwości, ale to jednak jest polski rząd, wybrany przez Polaków. To Polacy, a nie członkowie Komisji Europejskiej, powinni wybierać kto będzie rządził Polską.

Posłuchaj całej rozmowy:

Reklama

Komentarze (10)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Obiektywny2022-12-05 14:18:02 z adresu IP: (109.207.xxx.xxx)
Konfederacja to sensowna alternatywa dla PO-PIS. Jako jedyni protestowali przeciw naruszeniom konstytucyjnych praw obywatelskich w czasie "Pandemii".
~Wrocek2022-12-04 21:42:37 z adresu IP: (37.30.xxx.xxx)
Poglądy na gospodarkę to akurat mają jedyni dobre. Czasem gorzej z innymi sprawami.
~fachowiec2022-12-04 18:28:34 z adresu IP: (2a01:112f:c0b:bb00:5c2e:x:x:x)
Nowa nazwa, poglądy nadal te same. Podziękuję.
~Wisielskiego2022-12-03 09:34:08 z adresu IP: (77.222.xxx.xxx)
~Tomek2022-12-02 08:29:09 z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Kuba Midel - Slawomir Mentzen Czy Biznesowy sukces powtórzy siew Polityce na YouTube.
~real2022-12-01 21:31:30 z adresu IP: (89.78.xxx.xxx)
Konfederasija to siusiumajtki. Zmienią nazwę bo niski sufit ale dalej będą tym samym, korwinistami rusofilami i oszołomami. Nazwa przeszkadzała.. A co do kierowców..parę latek temu Korwin wd..pczył w wyborach bo zapinanie w pasy uznał za odbieranie wolności obywatelskiej. Ten nawija podobnie, kierowców broni, a fakty są takie że polskich kierowców ustawami trza uczyć kultury (suwak, ustępowanie pieszym, wysokie mandaty). Raczej wszystkim wyszło to na dobre. I nie daj bosze gospodarka w ich rękach.
~nickmick2022-12-01 12:53:27 z adresu IP: (176.109.xxx.xxx)
Bardzo sensowny i wyważony człowiek. Popieram taki program w 100%
~Janek2022-12-01 10:20:46 z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
Następca Korwina nie mówi o Adolfie H. mówi od rzeczy program też jest sensowny czyli widać, że postaw na młodych działa.
~Janek2022-12-01 14:03:57 z adresu IP: (91.90.xxx.xxx)
-1
LIterówka ;)
~nickmick2022-12-01 12:54:15 z adresu IP: (176.109.xxx.xxx)
-4
Moim zdaniem, mówi "do rzeczy" a nie odwrotnie :) wiem, że miałeś to samo na myśli