Lubicie oglądać zdjęcia z wypadków?

| Utworzono: 2009-06-22 17:06 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

(Fot. Flickr / Gregory Palmer)

Wrocław postawił sobie śpiewającą fontannę. Mój kolega poszedł ją zobaczyć. Opowiada: - Nic nie widziałem. Wokół fontanny stał tłum ludzi, trzymali komórki wysoko nad głowami i kręcili filmiki.

Efekt? - W YouTube jest teraz masa filmików pokazujących fontannę. Ale są słabej jakości - dodaje kolega.

No tak. Ale gdyby nie tłum z komórkami, niewiele wiedzielibyśmy o tym, co dzieje się na ulicach Teheranu. I być może nie dowiedzielibyśmy się o tragicznej śmierci młodej Nedy, która właśnie stała się symbolem irańskich protestów przeciwko tamtejszym władzom.

Więc może jednak nie ma nic dziwnego, ani niestosownego w pytaniu o to, gdzie można zobaczyć zdjęcia z tragicznego wypadku?


(Zdjęcie przy tekście pochodzi z Flickra. Umieścił je tam Gregory Palmer. Objęte jest licencją Creative Commons Attribution 2.0 Generic).

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~As
2009-06-22 18:07:13
z adresu IP: (81.190.xxx.xxx)
Ocena: 0
Pytanie na końcu oczywiście prowokacyjne...bo chyba właśnie w tym rzecz, rzecz, żeby rozumny człowiek odróżniał takie sprawy jak zdjęcie młodej męczennicy od rzeźni z wypadku. Może dlatego, że sam już wiele tragicznych wypadków widziałem jakoś nie mogę zdzierżyć, gdy widzę te posty z pytaniami, gdzie są zdjęcia z wypadku. Ale cóż, dziś śmierć jest ostatnim tabu. Seks przestał nim być już dawno, o innych nie wspomnę. A śmierć wciąż nas pociąga i przeraża jednocześnie. Nadzieja, chociaż wątła w tym, że parę osób po obejrzeniu tych zdjęć zdejmie nogę z gazu w odpowiednim momencie...
Reklama