Chleb, śledź i grosz. Wielki Piątek po legnicku - Radio Wrocław

Chleb, śledź i grosz. Wielki Piątek po legnicku

Andrzej Andrzejewski
Andrzej Andrzejewski, MF
| Rok temu, 2025-04-18, 09:57
Chleb, śledź i grosz. Wielki Piątek po legnicku – Legnickie świętowanie Wielkiego Piątku. Fot. Andrzej Andrzejewski
Legnickie świętowanie Wielkiego Piątku. Fot. Andrzej Andrzejewski

To wtedy z kościoła katedralnego przy tamtejszym rynku wyjdzie biskup Andrzej Siemieniewski, by poświęcić stosy bochenków, beczki ze śledziami i jednogroszówki. Elżbieta Chucholska szefowa Stowarzyszenia "Kobiety Europy" podkreśla, że w tej kolejce stają nie tylko najbardziej potrzebujący:

- W tradycji średniowiecznej Legnicy XV i XVI wieku dwa zakony - Benedyktynek i Kartuzów - w Wielki Piątek u swoich furt klasztornych rozdawały chleb, po jednym śledziu i jednym groszu. Powrót do tej tradycji, która już się przyjęła w Legnicy, jest elementem istotnym dla naszego miasta.

Sprawdź: Jakie jajka powinny trafić na wielkanocny stół? W wyborze pomogą małpy i pantery z Zoo Wrocław

Tradycja ma charakter praktyczny

Tradycja, którą wskrzesiła właśnie Elżbieta Chucholska ma charakter praktyczny, bo wiktuały często trafiają na świąteczne stoły legniczan. Ważna jest jednak również symbolika, dodaje inicjatorka:

- Część ludzi już wtedy w średniowieczu nie przychodziło po ten chleb i śledź, ale przychodzili po ten pieniążek, żeby powiesić sobie na szyi, bo kojarzono z św. Jadwigą i on miał chronić od choroby i od wszelkiego nieszczęścia.

W epokach baroku i oświecenia legnicka tradycja przetrwała głównie dzięki bogatym mieszczkom, które finansowały zakup sterty bochenków i beczek śledzi. Dziś legniczanki nie tylko sponsorują zakup wiktuałów, ale również przebierają się w średniowieczne stroje i osobiście obdarowują mieszkańców.

Polecamy: Rusza przetarg na remont Powstańców Śląskich. Asfalt zastąpi kostkę

W kolejce nie tylko potrzebujący

W kolejce ustawili się nie tylko potrzebujący, ale również miłośnicy dawnych zwyczajów i historii miasta:

- Tak. Na pewno, bo u nas w rodzinie tak jest, że przynosi się chleb poświęcony przez biskupa i każdy chce się poczęstować tym chlebkiem.
- Walor historyczny. Poza tym to jest promocja miasta i to jest piękne. Należy tradycję podtrzymywać.
- Księżna Jadwiga grosza rozdawała w średniowieczu i stąd ta tradycja.
- Grosik znaleziony czy ofiarowany przynosi szczęście.

W poprzednich latach z okazji Wielkiego Piątku organizatorki akcji rozdawały monety bite specjalnie na legnicką jałmużnę. Dziś serie pieniążków mają duża wartość kolekcjonerską.

Przeczytaj także: Wrocław odnowi zabytkową kamienicę. Więcej mieszkań i nowy standard


Komentarze (0)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.