Syberia – w poszukiwaniu przeszłości

Marek Obszarny | Utworzono: 2011-11-09 18:21 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Jest to unikatowe przedsięwzięcie skupione wokół zagadnień związanych z tragiczną kartą w historii polskiego narodu. Młodzi wolontariusze wyjeżdżają od trzech lat na Syberię, aby odnaleźć ślady rodaków zesłanych w latach II wojny światowej na  „nieludzką ziemię”. Wrocławska Fundacja FREYA, która organizuje i realizuje projekt, angażuje młodych ludzi aby zaszczepić w nich dbałość o historię, aby pamięć o przodkach była wciąż żywa. „Syberia – w poszukiwaniu przeszłości i przyszłości”  łączy w sobie teraźniejszość z czasem przeszłym. Jest mostem pomiędzy młodzieżą a starszymi ludźmi.  Dzięki temu przedsięwzięciu młodzi ludzie aktywne włączają się w budowanie własnej tożsamości narodowej. Syberia jest ogromną krainą i nie sposób jest zbadać ją w całości, dlatego też konkretnym obszarem poszukiwań jest Kraj Ałtajski, gdzie w latach 40 w wyniku deportacji trafiło ok. 17 tysięcy polskich zesłańców
Głównymi aktywnościami realizowanymi w ramach projektu są:

1. poszukiwanie i porządkowanie miejsc spoczynku polskich zesłańców na terenie Kraju Ałtajskiego, które znajdują się głęboko w tajdze. Miejsca te nie są cmentarzami w polskim tego słowa znaczeniu. To miejsca ukryte w lesie, gdzie pojedynczy kamień przypomina o tym, że pochowani są tutaj ludzie.

2. rozmowy z mieszkańcami wiosek w Kraju Ałtajskim, podczas których młodzież stara  się dotrzeć do ich wspomnień o polskich zesłańcach.

3. praca w Archiwum Miejskim w mieście Barnauł- stolicy Kraju Ałtajskiego.

Znajdują się tam m.in. spisy polskich obywateli uwolnionych po amnestii ze zsyłki, więzień, obozów pracy, listy osób wywożonych wraz ze spisem bagażu, listy matek proszących władze radzieckie o pomoc. Dokumenty te do tej pory nie były znane stronie polskiej. Wolontariuszom  Fundacji udało się wydobyć ponad setkę kopii kart dokumentujących pobyt Polaków na Ałtaju. Docelowo mają zamiar opracować cały spis kilkunastu tysięcy nazwisk, listę miejscowości, w których pracowali nasi rodacy oraz udostępnić opinii publicznej zgromadzone materiały. Być może umożliwi to komuś odnalezienie informacji o zaginionym członku rodziny. Zebranie tych dokumentów będzie więc kolejnym ważnym źródłem opisującym  losy rodaków deportowanych do Związku Radzieckiego.

Trzy lata projektu to dziesiątki tysięcy przejechanych kilometrów, to setki spotkań i rozmów z mieszkańcami Ałtajskiego Kraju, to kilkadziesiąt godzin spędzonych nad dokumentami w archiwach.. Najistotniejszymi miejscowościami, w których udało się choć usłyszeć o Polakach są: Aja, Barnaul, Belmiesiewa, Bełoje, Bijsk, Bułanicha, Buranowo, Gordziejewo, Górnoałtajsk, Kalistraticha, Kałmanka, Kontoszino, Kutasz, Listwianka, Mnogooziernoje, Pietrowska, Pleszkowo, Troickoje, Zagajnowo, Zawadskoje.
W trakcie projektu odnaleziono stare, katolickie krzyże na kilku cmentarzach, m.in. w : Pietrowce, Listwiance. Ważnym wydzrzeniem było dotarcie do kamienia- symbolicznego grobu Polaków w miejscowości Kutasz, gdzie leżą m.in.: Maria i Kleofas Mackiewicz, Anna Kamińska – zmarli w 1942r na Syberii.
Przez trzy lata wolontariusze z Wrocławskiej Fundacji FREYA dokładali swoją „cegiełkę” do budowy kościoła w Bijsku.  Kościół ten, prowadzony przez ks. Andrzeja Obuchowskiego – kapelana Archidiecezji Wrocławskiej, jest jednym z centrów zarówno katolicyzmu jak i polskości na Syberii.

Goście najbliższej MARKOWEJ SOBOTY RADIA WROCŁAW opowiedzą o tym wszystkim, co spotkało ich na DALEKIM WSCHODZIE, po którego drogach i bezdrożach podróżowali w poszukiwaniu POLSKICH ŚLADÓW. Zaczynamy tuż po 13.00.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama