E-papierosy w pracy to problem

Piotr Słowiński | Utworzono: 2010-02-02 10:06 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

Agnieszka Gergont uważa, że e-papierosy nie szkodzą (Fot. Piotr Słowiński)

Palacze w urzędzie miasta w Bolesławcu z palenia zwykłych papierosów, przerzucają się na elektryczne. I, jak Agnieszka Gergont, nie mogą się ich nachwalić: - Przede wszystkim nie ma ograniczeń w używaniu ich nawet w biurze - mówi - czy w innych miejscach publicznych. Bo tam się nic nie pali, a tylko paruje nieszkodliwa para wodna.

Tylko czy aby na pewno? Producenci w ulotkach zapewniają, że te elektryczne papierosy są wolne od substancji rakotwórczych jakie zawierają zwykłe papierosy. Wielu dodaje jednak, że niewskazane jest używanie tych nowych papierosów przez kobiety w ciąży i karmiące, a także m.in. osoby cierpiące na choroby układu krążenia.

Prezydent Bolesławca Piotr Roman zastanawia się, czy może w tej sytuacji zakazać e-palenia, podobnie jak zakazał palenia zwykłych papierosów. - Czy naprawdę są szkodliwe będzie pewnie wiadomo dopiero za 30 lat - mówi. - Sprawę powinna wyjaśnić inspekcja pracy.

Jarosław Branicki z Państwowej Inspekcji Pracy w Jeleniej Górze uważa, że zasady dotyczące zwykłych papierosów, czyli zakaz palenia poza wyznaczonymi pomieszczeniami powinny obejmować także te elektryczne. Bo w oparach, które się z nich wydobywają znajduje się nikotyna i prawdopodobnie inne substancje, które mogą być szkodliwe.

- Dopóki nie poznamy wiarygodnych wyników badań tych e-papierosów, że są one nieszkodliwe, należy je traktować jako zagrożenie dla palacza i innych osób, które przebywają w jego towarzystwie - mówi.

Palenie tych nowoczesnych papierosów bezpieczne jednak chyba nie jest, skoro Australia, Fniinlandia, Brazylia, Hongkong, czy Kanada wprowadziły faktyczny zakaz używania e-papierosów, a wiele innych krajów uznało je za preparaty, które mogą być wydawane jedynie na receptę ludziom, którzy szukają sposobu oduczenia się palenia.

Są jednak tacy, którzy choć nie palą, uważają nową odmianę papierosów za lepszą od starej. Tomasz Gabrysiak z bolesławieckiego magistratu cieszy się, że jego koleżanka z biura już nie dymi i wszędzie nie unosi się niezbyt przyjemny zapach papierosów. - Teraz jej po prostu nie zauważam - śmieje się Gabrysiak.

Jarosław Branicki z PIP zaleca jednak daleko posuniętą ostrożność i odsyłanie użytkowników e-papierosów do palarni, jeśli takie zostały w zakładzie pracy wyznaczone. By przypadkowe osoby nie były narażone przez palaczy na wdychanie niezbadanych na razie substancji.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kazimierz 55
2012-08-27 06:05:19
z adresu IP: (91.202.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jak zwykle! To są moich rodaków-ziomali rozmówki. Według zwolenników: to działa zdrowotnie, według przeciwników to jest beeeee. Czas pokaże. Wiem jedno, dzisiaj szef-dyrektor-odpowiednik nie musi wyznaczać miejsca dla palaczy. Jaki dziennik ustaw zezwala na trucie współpracowników?! Zamiast wdrażać zdrowotność wokoło trujemy? No to brawo!
~Markus
2010-05-20 08:23:55
z adresu IP: (80.53.xxx.xxx)
Ocena: 0
Pan Jarosław Branicki jak zwykle gdyba. "Prawdopodobnie". Prawdopodobnie to jest niekompetentym urzędnikiem, który dostał stołek po znajomości.
~Kakadu
2010-05-19 23:15:37
z adresu IP: (83.14.xxx.xxx)
Ocena: 1
A, może tak jak w cywilizowanym kraju być powinno. Najpierw udowodnić winę, a ewentualnie potem ukarać! Nikt, nie udowodnił, że to co wydycha e-palacz jest szkodliwe dla innych ludzi. Proszę mnie nie izolować tylko dlatego, że komuś coś się wydaje, ma niejasne przypuszcza i tym podobne. W moim otoczeniu wszyscy mi kibicują i cieszą się, że ich nie zadymiam papierosami, lepiej się czuję i wyglądam.
~seb
2010-05-18 10:47:24
z adresu IP: (85.221.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wydaje mi się, że autor artykułu sam jest problemem.
~Korni
2010-05-16 13:45:11
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Panie Branicki , była dyskusja w sejmie nad e-papierosami ,została przyjęta ustawa i nie zostały one zaliczone do wyrobów tytoniowych , więc jakim prawem zalicza pan ten wyrób do wyrobów tytoniowych ? Kto panu dał prawo kierować tych ludzi do palarni? Nie po to rzucili zabójcze papierosy tytoniowe ,by teraz wdychać na powrót tę truciznę w palarni , drogi panie , należałoby poszperać w internecie , wejśc na stronę forum , http://www.papierosyforum.pl/ , poczytać trochę , bo badania nad e-papierosem są prowadzone od dawna w Nowej Zelandii i jeszcze nikt nie udowodnił ,że są szkodliwe.Polska to taki kraj ,że każdy kto ma choć troszkę władzy ,tworzy własne prawo , nie ważne co ustalił sejm.
~windi95
2010-05-16 13:01:50
z adresu IP: (89.230.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wysyłanie "e-palaczy" do wyznaczonych zgodnie z prawem palarni zwykłych papierosów jest nie tylko skandaliczne, ale również niezgodne z prawem i godzi w podstawowe prawa człowieka. Coraz częstsze ataki na na tzw. e-papierosy na podstawie braku badań wydaje się śmieszne i kuriozalne. Jaki jest problem w wykonaniu analizy chemicznej dymu z e-inhalatora oraz dymu wydychanego przez inhalującego - żaden dla instytucji do tego powołanych. analiza jakościowa i ilościowa dałaby niemal wszystkie, nurtujące niewiedzących, odpowiedzi na temat ich szkodliwości. Powiem więcej takie badania na pewno zostały wykonane przez najbardziej zainteresowane zakazami firmy - tytoniowe i farmaceutyczne. Potwierdzenie występowania związków szkodliwych dla zdrowia "e-palacza" oraz osób biernie uczestniczących w tym "paleniu" byłaby już dawno wykorzystana do merytorycznych nacisków w kierunku zakazu sprzedaży i używania "e-papierosów". Jednakże w obliczu braku takowych, najlepszym sposobem na obronę zysków przemysłu tytoniowego i farmaceutycznego, jest bazowanie na przypuszczeniach i niewiedzy wszystkich, którzy nie zrobili minimum wysiłku, w celu poznania tematu inhalacji za pomocą "e-papierosów" i jej potwierdzonych w praktyce przez niezliczoną rzeszę "e-palaczy" niezaprzeczalnych funkcji terapeutycznych w zrywaniu z nałogiem palenia tytoniu.
~Tomo
2010-05-16 12:45:39
z adresu IP: (79.175.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jak zwykle wiedza urzędników na najwyższym poziomie. Zero znajomosci tematu, a żeby nie musieć czegoś się dowiedzieć (nauczyć) trzeba zakazać. Ciekawe czy praca w sekcji rolniczej ma wpływ na opinię pana J. Branickiego.
~szczuro
2010-05-16 11:12:10
z adresu IP: (85.221.xxx.xxx)
Ocena: 0
elektryczny to moze byc czajnik
~Nemo
2010-05-16 11:11:42
z adresu IP: (95.49.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dlaczego używanie e-papierosów jest odradzane kobietom w ciąży i karmiącym? Bo niektóre wkłady zawierają nikotynę. Co poza nikotyną? Glikol propylenowy i glicerynę. Czy glikol jest substancją szkodliwą? Nie słychać protestów przeciwko stosowaniu glikolu w kosmetykach, żywności czy na dyskotekach. W wydychanych oparach znajduje się naprawdę minimum nikotyny, chociaż przypuszczam, że co niektórym i tak się tego nie wytłumaczy. Ludzie, którzy przerzucili się na e-papierosy zrobili to nie dlatego, aby się wylansować, czy inhalować się w dowolnym miejscu i czasie, ale przede wszystkim ze względów zdrowotnych. I teraz odsyłamy takiego e-palacza do zwykłej palarni, gdzie wdycha więcej substancji toksycznych niż gdyby sam palił zwykłe papierosy.
~pako
2010-05-15 23:29:16
z adresu IP: (213.25.xxx.xxx)
Ocena: 0
"Bo w oparach, które się z nich wydobywają znajduje się nikotyna i prawdopodobnie inne substancje, które mogą być szkodliwe." Z tego co jest napisane, per analogiam, można przypuszczać że Pan Jarosław Branicki z PIP prawdopodobnie jest kobietą i należy go wyganiać do damskiej toalety.
~Shadow
2010-05-15 15:42:36
z adresu IP: (178.56.xxx.xxx)
Ocena: 0
Z całym szacunkiem, ale najgorszym co może nas spotkać jest ignorancja. Rozumiem zaniepokojenie nie do końca przebadaną technologią, ale ludzie LITOŚCI! Równie dobrze, można by zakazać używania tanich dezodorantów czy wód kolońskich, bo potrafią "śmierdzieć" (albo używania tych "lepszych" w nadmiernych ilościach) czy narzucić na ludzi obowiązek kontrolowania woni własnych butów/skarpetek po 12h (czy niejednokrotnie dłuższej) zmianie w pracy...
~speede
2010-05-15 14:34:26
z adresu IP: (195.189.xxx.xxx)
Ocena: 0
To może lepiej od razu zlikwidować palarnie i niech tradycyjni palacze palą wszędzie - wtedy będą truć wszystkich, nie tylko nas - e-palaczy. Gratulacje dla Inspekcji za pomysły.
~gastolek
2010-05-15 13:31:31
z adresu IP: (77.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
Nie po to przerzuciłem się na e-inhalowanie, "e-palenie",żeby teraz być biernym palaczem rakotworów w palarni !!!! PROTESTUJĘ !
~fojcik
2010-05-15 12:42:39
z adresu IP: (83.22.xxx.xxx)
Ocena: 0
Mam nadzieję , że następnym posunięciem nie będzie wydzielenie palarni dla e-palaczy.Może lepiej byłoby , aby osoby zakazujące czy nakazujące zapoznały się choc troszeczkę w temacie e-palenia.Wkładając palaczy papierosów i inhalujących e-papierosy do jednego worka to kpina.
~krzysztofsf
2010-05-15 12:05:39
z adresu IP: (80.94.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dkaczego e-palacze maja byc skazywani na palenie bierne? Przeciez dlatego zrezygnowali ze zwyklych papierosow, zeby nie wdychac szkodliwych substancji zawartych w dymie.
~pawko2009
2010-05-15 10:40:45
z adresu IP: (88.199.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wyganianie e-palaczy do palarni razem z normalnymi palaczami jest skandaliczne.Uważam że wypowiadanie się osoby która nie wie do końca co to jest e-palenie,o jego szkodliwości/brak dokładnych badań/nie powinno być brane pod uwagę.Owszem są kraje które zakazały e-palenia ale prawda jest taka że nie chodzi tu o e-palaczy ale o koncerny tytoniowe które z czasem tracą klientelę nabijającą im kasę.Wiadomo kto jest udziałowcem w takich firmach jak i jakie z tego idą pieniądze.
~iowa74
2010-05-15 10:22:08
z adresu IP: (89.72.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wyganianie e-palaczy ( co za niefortunna nazwa, przecież oni nic nie palą, oni inhalują) do palarni jest wielką bzdurą. Ludzie przechodzą na e-in( elwktryczny inhalator )właśnie po to aby nie wdychać już substancji które sa w dymie papierosowym. Więc zmuszanie ich do tego jest węcz barbarzyństwm. Argumenty o braku badań są śmieszne, nikt nie ukrywa że e-in ( a raczej płyny w nich inhalowane) mogą ( nie jest tak zawsze) zawierać nikotynę. Lecz nie znajduje się ona już w parze którą e-palacz wydycha( wchłania się w jego organiźmie w 98-99% ). Reszta składników liquidów do inhalacji jest powszechnie stosowana w przemysłach: sporzywczym, kosmetychnym i farmaceutycznym, i została dokładnie przebadana( nie jest w żadnym kraju na liście substancji szkodliwych). A dlaczego nie zaleca się inhalacji np kobietom w ciąży, a no z tych samych powodów co nie zaleca się : alkoholu, energy drinków, i innych produktów zawierających aktywne alkaloidy. Pozdrawiam przeciwników i zwlenników e-papierosów. Rozwiążmy ten problem dyskutując a nie zakazując/nakazując.
~alpin
2010-05-14 23:56:02
z adresu IP: (77.255.xxx.xxx)
Ocena: 0
Wysyłając e-palaczy do wyznaczonej palarni w miejscu pracy, naraża się ich ma powrót do tradycyjnego papierosa, pomijając już fakt, że te osoby zdecydowały się na e-palenie min. po to by nie uprzykrzać innym życia przykrym zapachem, żeby nie wdychać toksycznych substancji ze zwykłego papierosa. Gdzie tu sens jakiś głębszy?
Reklama