"Nowa" droga poniżej poziomu

| Utworzono: 2014-01-25 17:00 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. www.umwd.dolnyslask.pl

To opowieść o tym, jak urzędnicy zlikwidowali "wąskie gardło" i otworzyli (symbolicznie) Wrota do Krainy Gór Stołowych mimo że tak naprawdę nie zbudowali żadnej drogi.

Początek może się wydawać banalny... Uroczyste przecięcie wstęgi zaplanowano na piątek (24 stycznia). Na istniejącej od lat drodze wojewódzkiej nr 387 w miejscowości Ratno Dolne pojawili się m.in. Jerzy Tutaj (członek zarządu województwa), senator Stanisław Jurcewicz, radny sejmiku Zbigniew Szczygieł i burmistrz Radkowa Jan Bednarczyk.

Z pozoru nudna "oficjałka" okazuje się jednak finałem dość nietypowej inwestycji. Ale nie ze względu na znaczenie trasy, które podkreślał Jerzy Tutaj: - Pamiętajmy, że droga 387 prowadzi do malowniczych Gór Stołowych, jest swoistą bramą na południe Dolnego Śląska, więc ma wymiar międzyregionalny.


Sukces polega na tym, że z drogi wreszcie będą mogły korzystać samochody wyższe niż 3 metry. To zaś oznacza, że znika poważna bariera, która dotąd wstrzymywała autobusy turystyczne. Ową barierę stanowił znajdujący się na wspomnianej drodze wiadukt kolejowy, pod którym wyższe pojazdy się po prostu nie mieściły. I mimo że nie jeżdżą po nim już pociągi, nie można go było rozebrać, bo - jak tłumaczy Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego - stanowi on wartość historyczną.

Jedynym rozwiązaniem okazało się... obniżenie drogi. Projekt zakładał, że prześwit zostanie pogłębiony aż o 4 metry.

"Zwiększenie prześwitu spowodowało likwidację zwężenia pasa jezdni, czyli kolejnej przeszkody. Wszystkie prace związane z przygotowaniem dokumentacji zakończono w 2012 roku. Rok później rozpoczęto prace budowlane" - czytamy na stronie UMWD.



"Przebudowa realizowana była w ramach zadań własnych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego, a Gmina Radków jako inwestor zastępczy na zlecenie DSDiK – Wrocław, przeprowadziła przebudowę tego odcinka drogi. Prace trwały od września 2013 do stycznia 2014 r. Wartość całkowita realizacji tego projektu to 1 mln 800 tys zł, w tym wkład własny Gminy Radków wynosi ok. 200 tys zł" - czytamy w marszałkowskim komunikacie.

I tak oto dolnośląski urzędnik, zniżając się poniżej poziomu kierowców (symbolicznie), zupełnie na serio zachował część historii (wiadukt), wykorzystał współczesny postęp techniczny (przebudowa) i sięgnął wzrokiem w przyszłość (turyści). Miejmy nadzieję, że droga - bez względu na pułap - na dłużej zachowa swój obecny poziom i będzie służyć zmotoryzowanym przez wiele długich lat ku chwale własnej, wszystkich kierowców... no i urzędników.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~kicker
2014-01-26 11:32:29
z adresu IP: (37.8.xxx.xxx)
Ocena: 0
Dało się. Ale zabawne to jest, że te wstęgi napinali :), bo drogę obniżyli o 4 metry
~atik
2014-01-25 21:49:30
z adresu IP: (88.156.xxx.xxx)
Ocena: -1
ale osssso chodzi? chyba dobrze ze przerobili droge tak zeby bezpiecznie sie po niej jezdzilo nie?
~Adam
2014-01-25 21:03:04
z adresu IP: (83.10.xxx.xxx)
Ocena: -1
Coś wreszcie zagrało - można utrzymać wiadukt i wykonać prace umożliwiające przejazd pod nim. Szkoda, że kolej nie jeździ tą trasą
~gjk
2014-01-25 20:58:23
z adresu IP: (188.122.xxx.xxx)
Ocena: 1
dobre, bravo autor;)
~OFjnie!
2014-01-25 17:33:47
z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Ocena: 0
I można? można jhak widać L:) zdjęcia trochę krzywe, ale sama idea drogi poniżej poziomu super
Reklama