Wrocław musi spoglądać wstecz

| Utworzono: 2014-01-28 07:53 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Po znalezieniu na nie funduszy plany nie są aktualizowane i przez to często nie przystają do obecnych realiów. Przykładem jest ulica Nowowiejska, do projektu której trzeba było wprowadzić poprawki po interwencji Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej.

Radosław Lesisz z Inicjatywy zaznacza, że nie jest to odosobniony przypadek we Wrocławiu.



Cykliści zaproponowali też poprawki do projektu przebudowy ulicy Curie-Skłodowskiej, która już się rozpoczęła. Urzędnicy obiecują, że w miarę możliwości wprowadzoną proponowane przez cyklistów zmiany.

Wrocław, rok 1887 (fot. dolny-slask.org.pl)

Posłuchaj:

Komentuje Leszek Mordarski:

Miejscy urzędnicy planujący rozwój sieci komunikacyjnej Wrocławia - tej przeznaczonej dla publicznego transportu i tej dla prywatnych mieszkańców powinni od czasu do czasu zajrzeć do starych przedwojennych planów. Tam może nie ma konkretnych, przystających do dzisiejszych realiów rozwiązań, ale inspiracji jest mnóstwo. Pierwszy z brzegu przykład dotyczy przedłużenia ulicy Racławickiej. Na miejskich planach z 1937 roku można znaleźć rozrysowane uliczki na osiedlu przy Racławickiej, łudząco przypominające dzisiejsze rozwiązania urbanistyczne. Różnica jest jedna, acz zasadnicza. Racławicka nie kończy się na brzegu Ślęzy. Ulica ma połączenie z Aleją Piastów.

Miasto ma dziś projekt przedłużenia tej trasy - wciąż jednak na prace nie może się zdecydować. Opór mieszkańców (nomen omen) Oporowa może mieć tu zasadnicze znaczenie. Choć z drugiej strony oni sami zyskaliby na szybszym połączeniu z centrum. Podobnie rzecz się ma z obwodnicą Leśnicy. Planowana od lat wciąż ma marne szanse na szybką realizację (ostatnia decyzja Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska). Przykłady można mnożyć.

Spoglądanie wstecz nie musi być jednak bardzo głębokie. Polskie władze Wrocławia miały kilka projektów usprawnienia komunikacji samochodowej w mieście. Przebieg Autostradowej Obwodnicy jest niemal tożsamy z planami snutymi już w latach 70-tych. Dwie dekady wcześniej rozważano budowę Śródmiejskiej Trasy Południowej. Dziś miasto mówi o niej coraz bardziej odważnie chociaż wciąż mało zdecydowanie - chodzi o połączenie ulicy Pułaskiego przez Dyrekcyjną i Szczęśliwą z Zaporoska, a dalej przez estakadę nad torami z Robotniczą i Legnicką.

Wrocław, rok 1562 (fot. dolny-slask.org.pl)

Czerpanie z dorobku starszych pokoleń nie może być jednak bezkrytyczne. Wydaje się, że przebudowa wielu ulic realizowana jest w oparciu o plany, które nie przystają już do nowych realiów - chociażby ulica Wyszyńskiego, czy Krakowskiej.

Lada dzień światło dzienne ujrzy nowa koncepcja; zamówiony przez miasto "plan zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego Wrocławia na lata 2014 - 2020". Wykonuje go za 150 tysięcy złotych firma TRAKO Wierzbicki i Wspólnicy S.J. Cena nie jest porażająca, oby efekt był zadowalający.

Spółka Trako była już sprawdzana na wrocławskim rynku. Sporządzała raporty na temat systemu Bike & Ride, komunikacji na Śródmiejskiej Trasie Południowej czy przewozów w aglomeracji wrocławskiej.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jaskier
2014-01-29 06:23:18
z adresu IP: (37.7.xxx.xxx)
Ocena: 0
żeby tak inni też popatrzeli
~Słuchacz Wrocławianin.
2014-01-28 17:32:03
z adresu IP: (195.254.xxx.xxx)
Ocena: 0
Załączone obrazy zupełnie nie pasują do treści ! Co jest z głowami niektórych ?!
NA ANTENIE
WojciechJanicki
Wojciech Janicki
 09:00 - 12:00
Kulturalne przedpołudnie
Zapraszam
Reklama