Janicki jednak odpowiadał za stadion

| Utworzono: 2014-01-29 13:20 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Proces o słowa, a w nim słowa... kolejnych świadków.

Chodzi o sprawę, którą były wiceprezydent Wrocławia Michał Janicki wytoczył prezydentowi miasta Rafałowi Dutkiewiczowi.

Przełożony obarczył go publicznie winną za nierozliczenie dwóch imprez na nowym wrocławskim stadionie - koncertu Queen i Turnieju Polisch Masters.

Janicki utrzymuje, że wcale nie zajmował się tymi sprawami.

Dziś zeznawał Maciej Potocki - były dyrektor Departamentu Prezydenta w magistracie. Jego zdaniem to właśnie były wiceprezydent był odpowiedzialny za wszystko, co było związane ze stadionem:

Drugi z wezwanych na dziś świadków, Tomasz Góralski, były szef firmy firmy Dynamicom, która organizowała obie imprezy, nie odebrał wezwania i nie stawił się w sądzie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama