Z niepokojem śledzą relacje

Sylwia Jurgiel, Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2014-03-03 12:48 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Ukraińcy mieszkający we Wrocławiu z wielkim niepokojem śledzą relacje ze swojej ojczyzny.

O bliskich i przyjaciół martwi się Oksana Yuryk studentka Uniwersytetu Ekonomicznego i woluntariuszka, która opiekuje się poszkodowanymi z Ukrainy:



Z wrocławskiego Szpitala Wojskowego wyszedł jeden z 18 rannych przywiezionych na Dolny Śląsk po walkach na kijowskim Majdanie. Mężczyzna trafi do jednej z wrocławskich rodzin, które zadeklarowały pomoc poszkodowanym.

47-latek przyjęty na oddział internistyczny miał poparzenia górnych dróg oddechowych gazami bojowymi. - Jego stan jest na tyle dobry, że nie musi być już leczony w szpitalu - powiedział ordynator oddziału Wojciech Tański:



Pacjent ze szpitala trafi do jednej z wrocławskich rodzin, która zgodziła się pomóc poszkodowanym na Majdanie. W tym tygodniu szpital przy Weigla będą opuszczać kolejni Ukraińcy.

W sprawie sytuacji na Ukrainie świat musi mówić jednym głosem i to się dzieje - mówi szef sejmowej komisji spraw zagranicznych. Grzegorz Schetyna nie wyklucza, że w najbliższych dniach premier Donald Tusk poleci do Kijowa. W tej chwili trwa wojna nerwów w sprawie ewentualnej interwencji zbrojnej Rosji na Krymie. Posła PO zapytaliśmy czy Europa jest w przededniu wojny:

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama