Śmiertelnie niebezpieczna ospa?

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2014-04-29 12:33 | Zmodyfikowano: 2014-05-01 00:12
Śmiertelnie niebezpieczna ospa? - fot. archiwum.prw.pl
fot. archiwum.prw.pl

O tym, że we Wrocławiu zmarło dziecko chore na ospę mówiło się w środowisku lekarskim od kilku dni, ale nikt nie chciał potwierdzić tej informacji.

Sanepid nadal nie ma takiego zgłoszenia. Dziś wiemy już jednak, że w ubiegły czwartek na numer alarmowy zadzwoniła matka chłopca, który najprawdopodobniej zaraził się ospą wietrzną od rodzeństwa.

Pogotowie jednak nie od razu pojechało na miejsce. Dopiero drugie wezwanie skłoniło dyspozytora do wysłania karetki.

Rzeczniczka pogotowia Grażyna Paszkiet powiedziała nam, że pierwsze wezwanie nie było alarmujące, drugie było dramatyczne i wtedy ambulans w kilka minut był w domu dziecka.

Niestety było już za późno. Sprawę bada prokuratura na Psim Polu, śledczy zbadają między innymi czy pogotowie nie zareagowało zbyt późno.

Odpowiedź na pytanie co było przyczyna śmierci dziecka ma dać sekcja zwłok.

Reklama

Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~mixie2014-05-01 13:54:23 z adresu IP: (89.72.xxx.xxx)
karetka za pierwszym razem nie została wysłana, ponieważ rodzice czekali na domową wizytę lekarza rodzinnego. Po mniej więcej godzinie zadzwonili jeszcze raz. GW, 29/04/2014 proponuję: najpierw fakty, potem oceny..
~Wikk.2014-04-30 12:53:19 z adresu IP: (89.204.xxx.xxx)
To znaczy że dziecko musi umierać i być w stanie ciężkim żeby karetka łaskawie przyjechała lub podjęła leczenie ????
~też mama2014-04-29 23:13:49 z adresu IP: (90.156.xxx.xxx)
Aha, czyli wezwania pogotowia muszą być zawsze dramatyczne, płacz i wołanie o pomoc, wtedy karetka przyjedzie. Normalnie się nie da. Jak juz wezwanie jest dramatyczne to najczęściej jest za późno.
~scrw2014-04-29 21:12:43 z adresu IP: (195.210.xxx.xxx)
winnych obwiesim.
~Manes2014-04-29 14:16:47 z adresu IP: (178.23.xxx.xxx)
Jak zwykle-pieniądze ważniejsze niż życie ludzkie.