Ma 104 lata i właśnie pobił rekord Europy!

Gregor Niegowski, Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2014-05-07 08:50 | Zmodyfikowano: 2014-05-12 12:31
A|A|A

fot. Gregor Niegowski/Radio Wrocław

Mieszkaniec Świdnicy ma 104 lata. We Wrocławiu próbował pobić rekord świata w kategorii stulatków. W historii tej konkurencji najszybszym w  jego kategorii wiekowej i na tym dystansie był jak dotąd obywatel Japonii, który przybiegł do mety w 28 sekund. We Wrocławiu skończyło się zatem "tylko" na rekordzie Europy. Pan Stanisław tym samym poprawił swój własny rekord życiowy.

Na podium stanął ze swoim prawnuczkiem. Po biegu mówił, że czuje się świetnie i gdyby był trochę młodszy z pewnością powalczyłby o rekord świata. Biegiem nie przejmował się specjalnie, to była świetna zabawa:

Wiekowemu sprinterowi kibicował cały Stadion Olimpijski we Wrocławiu, kciuki trzymał między innymi mistrz olimpijski Paweł Rańda:

Na uroczystym otwarciu pojawili się także przedstawiciele komitetu organizacyjnego The World Games, którzy wyjątkowemu zawodnikowi wręczyli pamiątkowy puchar, list oraz koszulkę Honorowego Ambasadora 10. Światowych Igrzysk Sportowych.

Zobacz film z przygotowań do biegu:

Według danych GUS (stan na czerwiec 2013 r.) w Polsce żyło 4957 osób mających 100 lat i więcej. Z zestawienia wynika, że panie są bardziej długowieczne niż mężczyźni. Sędziwego wieku dożyło 3952 kobiet. 100-letnich panów jest prawie cztery razy mniej: 1005. W miastach mieszka dwa razy więcej stulatków niż na wsi.

Najstarszym żyjącym obywatelem naszego kraju jest Pani Apolonia Lisowska. Mieszkanka Warszawy w lutym tego roku obchodziła 114. urodziny.

Najstarszy Polak mieszka na Dolnym Śląsku. Bolesław Maculewicz w lutym skończył 108 lat. Pan Bolesław urodził się na Wileńszczyźnie. Od 1956 roku mieszka w Szczawnie-Zdroju.

REKLAMA
Zdjęcia

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~na chwilkę
2014-05-10 17:02:41
z adresu IP: (89.171.xxx.xxx)
Ocena: -169
Ogromne gratulacje dla Pana Stanisława :) i pozostałych zawodników też ;) (aż mi wstyd , od dziś choć 15 minut sportu dziennie) Pamięta ktoś historię pewnego biegacza z Australii? Cliff Young także wywołał niemałe zdziwienie gawiedzi :) Ech ta siła umysłu ...i w miarę posłuszne ciało
~xyz
2014-05-07 22:43:33
z adresu IP: (93.181.xxx.xxx)
Ocena: 0
To że niektórzy narzekają to nie dlatego że są leniwi i chcą sobie ponarzekać. Choćby chorzy na RZS, których w tym kraju prawie nikt nie leczy. Ale o tym PRW artykułu nie napisze.
~TAURUS
2014-05-07 16:55:58
z adresu IP: (213.195.xxx.xxx)
Ocena: 1
ZUS się z tego nie cieszy.
Reklama