Uwaga kierowcy, zamykają część autostrady (Mapka)

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2014-07-21 08:30 | Zmodyfikowano: 2014-07-21 14:03
A|A|A

Fot. archiwum prw.pl

Trasa w kierunku Opola ma być remontowana, przed punktem poboru opłat kierowcy będą poruszali się jedną nitką. Duże kłopoty z włączeniem się do ruchu mogą mieć podróżujący od strony Kłodzka i Świdnicy.

Michał Radoszko z generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad tłumaczy, że trzeba patrzeć na znaki, bo początkowo trzeba pojechać w przeciwnym kierunku:

Drogowcy już kilka razy przekładali termin rozpoczęcia robót i zamknięcia części autostrady. Według ostatnich informacji może się to stać jeszcze dziś, ale wcześniej przygotowanie objazdów muszą zatwierdzić odpowiednie służby.

To zupełnie inna sytuacja niż ta, z którą kierowcy mieli do czynienia w niedzielę. Gigantyczne korki utworzyły się na autostradzie z Gliwic do Wrocławia, ale także z Wrocławia do Gliwic i na odcinku z Poznania do Łodzi. Powodem były zmiany w Punktach Poboru Opłat i wydzielenie extra pasów, dla kierowców mających nadajniki ViaToll. Plan był prosty. Okazało się jednak, że nazbyt śmiały:

"Dla nich specjalnie jest wydzielona bramka, która pozwala z tym urządzeniem podjechać i praktycznie natychmiastowo przez te bramki przejechać. Kiedy tylko system komputerowy sczyta informację z urządzenia, automatycznie szlaban się podnosi i można kontynuować jazdę - tak mówił rzecznik wrocławskiego oddziału GDDKiA Michał Radoszko, ale... przed uruchomieniem systemu.

Po uruchomieniu - przy dużym ruchu - wydzielenie pasów pomagało użytkownikom skrzynek ViaAuto, ale tylko na ostatnich kilkuset metrach przed bramkami. Wcześniej musieli stać w korku, tak jak wszyscy inni. Pod Wrocławiem zatory miały wczoraj około 10 kilometrów. Korki tworzyły się w związku z mniejszą liczbą tradycyjnych bramek.

Sytuacja w Karwianach na jezdni Opole-Wrocław poprawiła się dopiero około 21.30 po obsadzeniu bramek ViaToll przez osoby, które mogły też pobierać opłaty w trybie manualnym.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~kierowca
2014-07-22 16:40:17
z adresu IP: (87.99.xxx.xxx)
Ocena: 0
na przyklad w stanie Massachussets gdy zbyt duzo samochodow czeka by dokonac oplaty wszystkie bramki sa otwierane a przejazd jest bezplatny. Zmuszanie do czekanie tak dlugo w pelnym sloncu jest zbrodnia przeciwko ludzkosci i WSZYSCY KTORZY DO TEGO DOPROWADZILI POWINNI NA TEN SAM CZAS BYC PRZYKUCI DO BARIEREK OCHRONNYCH BY MOGLI SOBIE SWOJA INTELIGIENCJE PODZIWIAC NA ZYWO
~ewa
2014-07-21 11:48:42
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: -5
Potraktowano ludzi ak bydło! siedzieli w ukropie w samochodach po 2 godziny zeby zaplacic!! to jest złodziejstwo
~ewa
2014-07-21 11:48:02
z adresu IP: (87.105.xxx.xxx)
Ocena: 8
To skandal!! było 50 stopni i male dzieci w samochodoach!!!!
~Limciu
2014-07-21 10:09:45
z adresu IP: (79.163.xxx.xxx)
Ocena: 0
Idiotyczny system z tymi bramkami. Służy tylko do generowania miejsc pracy na licznych bramkach dla mniej inteligentnych i wykształconych znajomków królika. Ciekawe dlaczego w niemal całej Europie zdecydowali się na "przestarzałe" winiety ( z wyjątkiem Węgier, gdzie winiety są wirtualne - elektroniczne) ? Wszyscy się nie znają a tylko GDDKiA ma monopol na wiedzę !
Reklama