Karta dużej rodziny - hit czy kit? (POSŁUCHAJ)

Michał Wyszowski, Dorota Czubaj | Utworzono: 2014-07-26 14:28 | Zmodyfikowano: 2014-07-26 14:36
A|A|A

Aneta Sotoła z rodziną; fot. Michał Wyszowski (Radio Wrocław)

Tanie zwiedzanie - to na razie jedyna zaleta nowej ogólnopolskiej "Karty Dużej Rodziny" we Wrocławiu. Chęć korzystania ze zniżek potwierdziło w stolicy regionu ponad tysiąc rodzin, które zlozyły stosowne wnioski. Uczestnicy programu zauważają jednak minusy akcji. - Projekt nie uwzględnia podstawowych potrzeb rodzin wielodzietnych, znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej - tłumaczy Julia Ruman, mama trójki dzieci:

"Karta Dużej Rodziny" zawiera głównie rabaty turystyczne. - W okresie wakacji, pozwala na skorzystanie z upustów oraz darmowych wejściówek do muzeów czy parków krajobrazowych, co może być atrakcyjne dla wielu rodziców - mówi Katarzyna Janas z Centrum Pracy Socjalnej i Rodziny z Wrocławia, które przyjmuje wnioski na kartę:

Wrocławianie, którzy nie chcą się zapisać do rządowego programu, mogą  skorzystać z miejskiej karty"Dwa Plus Trzy i Jeszcze Więcej". Działa podobnie, choć inne są wymagania by ją otrzymać. Jej posiadacze mogą korzystać z tańszych, a nawet bezpłatnych biletów na komunikację miejską, czy zniżek przy wejściu do zoo lub na miejskie baseny.

Sonda

Karta dużej rodziny...

Ta sonda już się zakończyła.
To bardzo udana inicjatywa
22%
Miała być super, ale nie wyszło
61%
Nie mam zdania
17%

Z kolei w Świdnicy "Karta dużej rodziny" okazała się strzałem w dziesiątkę. Pięć miesięcy po starcie programu miasto wydało już tysiąc dokumentów. Władze przyznają, że to znacznie więcej, niż zakładali. Projektowi pomaga pogoda, bo jedną z korzyści jest m. in. bezpłatne wejście na basen odkryty czy o połowę tańsze bilety w autobusach. Aneta Sotoła, która odebrała kartę numer tysiąc mówi, że ważne są także zniżki w sklepach z przyborami szkolnymi. Zwłaszcza, gdy ma się piątkę dzieci:

Pięcioosobowa rodzina z kartą rocznie oszczędzić może ponad trzy tysiące złotych - przede wszystkim na zniżkach w komunikacji miejskiej.

Prezydent Świdnicy Wojciech Murdzek podkreśla, że karta nie ma być kolejnym świadczeniem socjalnym. - To przede wszystkim promocja samych rodzin - podkreśla:

W programie uczestniczy także ponad czterdzieści firm z terenu Świdnicy. Wśród nich księgarnie i sklepy odzieżowe.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama