Prognoza pogody: Burze z gradem (POSŁUCHAJ)

| Utworzono: 2014-07-27 11:04 | Zmodyfikowano: 2014-07-27 11:23
Prognoza pogody: Burze z gradem (POSŁUCHAJ) -

Mimo, że za oknami piękna pogoda, trzeba uważać. Wrocławski IMiGW ostrzega przed burzami i gradem. Na razie jeszcze będzie pięknie - do 30 stopni i bezchmurne niebo - ale po południu może padać i grzmieć w całym województwie. Nie wykluczamy także 2-centymetrowego gradu - mówi dyżurna synoptyk Elżbieta Wojtczak i tłumaczy jak powstaje to zjawisko:

Gdzie dokładnie pojawią się groźne zjawiska atmosferyczne? Ciężko powiedzieć, bo dzisiejsze burze nie są związane z żadnym frontem - mówi Elżbieta Wojtczak, ale wskazuje tereny regionu, których ukształtowanie sprzyja burzom:

A to wcale nie jest mało, więc warto schować samochód do garażu, a delikatne rzeczy do domu. A jutro wraca dobra pogoda - do 31 stopni w regionie, po południu przelotne opady.


Komentarze (1)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Hubert2014-07-27 14:55:45 z adresu IP: (46.77.xxx.xxx)
Liczba burz i dni z wysokimi (27-32oC) temperaturami jest duża. To efekt zmieniającego się klimatu, a dokładnie wzrostu temperatur na Ziemi. Globalne ocieplenie zwiększa ryzyko występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych. Wynika to z naturalnych mechanizmów regulujących klimat. Potwierdzają to obserwacje, wskazujące na silne powiązanie między wzrostem temperatur a wzrostem częstotliwości występowania tych zjawisk. A poza samymi burzami jest wiele innych dowodów na ocieplający się klimat, jak topnienie lodowców na Antarktydzie. Antarktyda nie tylko traci lód lądowy, lecz co gorsze, szybkość utraty lodu wzrasta w tempie 26 miliardów ton rocznie. Większość lodowców Antarktydy Zachodniej i ⅓ Antarktydy Wschodniej nie spoczywa na lądzie, lecz na dnie oceanicznym. Jak wykazały badania z użyciem radarów, krawędzie wielkich lodowców na antarktycznym Morzu Amundsena znajdują się na płytkich wodach, a ich zasadnicza część – w niecce osiągającej głębokość nawet 2 km. Można je więc porównać do postawionej do góry nogami babki. W miarę jak będą się cofać, powierzchnia lodu pozostającego w kontakcie z wodą będzie rosnąć (podobnie, gdybyśmy odkrawali z babki kolejne plastry, to miałyby one coraz większy przekrój). A że to właśnie ogrzewające się wody oceanu podmywają lądolód od dołu i roztapiają go, topnienie lodu w takiej sytuacji przyśpieszy. Wreszcie lodowiec może oderwać się od dna, zdestabilizować i rozsypać. Więcej na stronie Nauka o klimacie.