Policjanci wyleją do zlewu 1250 litrów spirytusu (Zobacz zdjęcia)

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2014-07-30 12:21 | Zmodyfikowano: 2014-07-30 12:23
A|A|A

Fot. Andrzej Andrzejewski (Radio Wrocław)

To miała być rutynowa kontrola drogowa. Legniccy policjanci zatrzymali kierowcę dostawczego volkswagena i towarzyszącego mu pasażera. Wszystkie dokumenty się zgadzały, obaj podróżni byli trzeźwi. - Jednak uwagę funkcjonariuszy zwróciła wypełniona po sufit część ładunkowa auta - przyznaje podinspektor Sławomir Masojć.

- Policjanci zainteresowali się również tym, co było w części bagażowej samochodu. Kiedy tam zajrzeli okazało się, że są to skrzynki z warzywami. Sprawdzili również to, co znajduje się pod skrzynkami. No i okazało się, że znajdują się tam kartony z butelkami, z jakąś bezbarwną substancją. Potem ustalili, że jest to spirytus bez akcyzy - mówi Masojć. A dokładnie 1250 litrów spirytusu.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Ze wstępnych szacunków wynika, że uszczuplili podatek akcyzowy na kwotę 65 tys. złotych. Grozi im do trzech lat więzienia i dotkliwe kary finansowe. Do tej pory policjantom nie udało się jeszcze ustalić skąd pochodzi zabezpieczony alkohol. Samochód trafił na policyjny parking, a kontrabanda do depozytu.

Do tej pory w podobnych przypadkach sąd zwykle decydował o zniszczeniu zabezpieczonego alkoholu. W takich sytuacjach - po uprawomocnieniu wyroku - w legnickiej komendzie policji zbiera się specjalna komisja, która... wylewa zawartość butelek do zlewu.

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama