Wyprzedzanie na podwójnej ciągłej (ZOBACZ WIDEO)

| Utworzono: 2014-10-07 09:37
A|A|A

fot. dolnośląska policja

- Spychając m.in. do rowu inny pojazd, doprowadził on do zdarzenia drogowego i dachowania swojego auta - relacjonuje policja.

Piracki rajd miał miejsce na trasie Lubin-Rudna, kilkaset metrów za zjazdem do miejscowości Koźlice. 28-letni mieszkaniec powiatu lubińskiego jechał oplem corsa z Lubina w kierunku Rudnej. Przed nim jechał inny samochód oraz skuter. Kierowca opla był zniecierpliwiony wolną jazdą kierującego skuterem i zaczął wyprzedzać oba poprzedzające go pojazdy.

- Problem w tym, że manewr ten wykonywał na łuku drogi, w miejscu gdzie obowiązuje zakaz wyprzedzania oraz jest podwójna linia ciągła. Z naprzeciwka jechał kierowca mercedesa. Widząc, że na jego pasie znajduje się inny pojazd, ratował się ucieczką do rowu. Zahaczona corsa dachowała, a jej kierowca zakończył jazdę w lesie - wyjaśniają mundurowi

Na szczęście żadna z osób uczestnicząca w tym zdarzeniu nie odniosła obrażeń. Skończyło się jedynie na uszkodzonych pojazdach. Policjanci odebrali 28-latkowi prawo jazdy. Na jak długo i jaką karę poniesie za popełnione wykroczenia i spowodowanie wymienionego zdarzenia, zdecyduje sąd.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~B&K
2014-10-07 13:25:32
z adresu IP: (83.14.xxx.xxx)
Ocena: -2
Myślę, że mój kot jest bardziej intelektualne rozwinięty niż kierowca corsy i odznacza się lepszą zdolnością przewidywania...Teoria doboru naturalnego jedynie "zazgrzytała" w tym przypadku ... szczęśliwie dla kierowcy mercedesa. Miesiąc temu jechałem trasą Leszno - Wrocław...byłem świadkiem 4 takich sytuacji ... w 2 przypadkach musiałem niemal zatrzymać się. W jednym przypadku "wymuszacz" miał jeszcze pretensje, że znajduję się na przeciwnym pasie...Gdybym jeździł czołgiem nie hamowałbym...
~bsd2
2014-10-07 10:09:23
z adresu IP: (89.171.xxx.xxx)
Ocena: 3
Cierpliwość to siostra mądrości :) Bardzo często jeżdżę autostradami. Z nudów, bo ile razy można podziwiać krajobraz za szybami, obserwuję i staram się zapamiętywać samochody, które wraz z moim podążają tam gdzieś w ważnych i pilnych sprawach. Sam staram się jeździć płynnie i zgodnie z przepisami oraz rozważnie. Oszczędzam na paliwie klockach, tarczach i nerwach własnych :) Jednak często trafiam na takich "niecierpliwych". Wyprzedzają "na wariata", gwałtownie przyspieszają, gwałtownie hamują i co?? .. A nic!! Nie dość, że podnoszą sobie ciśnienie i innym kierowcom na drodze, to tak naprawdę wcale szybciej nie jadą!! Bardzo często po wjechaniu do miasta, już na 2-3 światłach na skrzyżowaniach, stoją na sąsiednim pasie !! :-D Ot, taka obserwacja przy okazji "nawijania" kolejnych setek kilometrów na koła :-D
Reklama