Dożywocie dla mordercy z filharmonii utrzymane w mocy

Sylwia Jurgiel, Piotr Słowiński | Utworzono: 2014-10-15 12:06 | Zmodyfikowano: 2014-10-15 12:08
A|A|A

fot. Piotr Słowiński

Dożywocie dla oskarżonego o podwójne zabójstwo w Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze utrzymane w mocy - bulwersującą sprawą zajął się dziś sąd apelacyjny we Wrocławiu. Do zdarzenia doszło w marcu ubiegłego roku. Michał M. w nocy wszedł do budynku filharmonii. Tam zabił 25-letnią harfistkę i portiera. Kobieta została też brutalnie zgwałcona. Sędzia Andrzej Krawiec skrócił jedynie okres, po którym oskarżony mógłby się ubiegać o przedterminowe zwolnienie z 50 do 40 lat:

Oskarżony Michał M. to były pracownik Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze. Cały proces był utajniony.

Jak informowaliśmy w poniedziałek, dyrektorka Filharmonii Dolnośląskiej w Jeleniej Górze nie będzie odpowiadać za ewentualne zaniedbania, które doprowadziły do śmierci harfistki.

CZYTAJ WIĘCEJ O BRUTALNYM MORDERSTWIE

Rodzina artystki zamordowanej przez byłego pracownika filharmonii 29-letniego Michała M. domagała się śledztwa, które miało wyjaśnić czy dyrektor Zuzanna Dziedzic ponosi odpowiedzialność za to, że zabójca mógł wejść do budynku filharmonii w czasie, kiedy nie był w pracy. Sprawa była umarzana przez prokuraturę i zaskarżana do sądu przez bliskich harfistki, ale ostatecznie śledztwa nie będzie. Decyzja w tej sprawie jest prawomocna.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Pytner
2014-10-17 10:40:57
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: -2
Co to znaczy "pracownik Filharmonii"?Czy on był muzykiem?
~ater
2014-10-15 16:27:16
z adresu IP: (79.186.xxx.xxx)
Ocena: -1
smutne bardzo nikt nic nico nie przemawia przez ofiarę i kata widać jesteśmy w jakimś stopniu ofiarami ale tego nie wiemy
Reklama