Jedna z największych przychodni została zamknięta

Piotr Słowiński | Utworzono: 2014-11-11 09:02 | Zmodyfikowano: 2014-11-11 09:04
A|A|A

Fot. Piotr Słowiński (Radio Wrocław)

Narodowy Funduszu Zdrowia w trybie natychmiastowym rozwiązał z KCM kontrakt na te poradnie. NFZ w czasie dwóch kontroli w Karkonoskim Centrum Medycznym stwierdził nieprawidłowości. Chodzi o zbyt krótki czas przyjmowania pacjentów, brak sprzętu w gabinetach czy przyjmowanie pacjentów prywatnych i leczonych z kontraktu z NFZ w tych samych gabinetach. Poprawy nie było, stąd decyzja o natychmiastowym wypowiedzeniu umowy:

Narodowy Fundusz Zdrowia wskazał pacjentom inne przychodnie w Jeleniej Górze, Karpaczu, czy nawet Zgorzelcu, gdzie mogą szukać pomocy. Kontrakt, który miał trafić do KCM został już rozdysponowany wśród innych placówek. Przedstawiciele Funduszu wskazują, że wypowiedzieli kontrakt przed długim weekendem, gdy przychodnie specjalistyczne i tak nie działają, by zmiany możliwie w najmniejszy sposób dotknęły pacjentów.

NFZ przeprowadził w Jeleniej Górze dwie kontrole i stwierdził brak odpowiedniego sprzętu w przychodniach, zbyt krótki czas badań i rozbieżności co do jakości zgłoszonego i rzeczywistego personelu. Joanna Mierzwińska z NFZ mówi, że po pierwszej kontroli została nałożona kara finansowa, a po drugiej jest rozwiązanie kontraktu, bo zakontraktowane usługi nie były świadczone na odpowiednim poziomie:

Prezes KCM, Monika Mikulicz-Pasler zapowiada odwołanie od decyzji NFZ, bo jak mówi nie dostała nawet szansy wytłumaczenia się z zarzutów:



Narodowy Fundusz Zdrowia już rozdysponował do innych przychodni pieniądze, które miały trafić do KCM. To w tym roku 90 tysięcy złotych. Dotychczasowi pacjenci KCM mogą się zgłaszać do przychodni „Zabobrze" przy Ogińskiego 1, Centrum Medycznego „Promed" przy ul. Różyckiego, czy „Ginekomed" w Karpaczu.

 

 

 

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Supernova
2014-11-11 10:31:02
z adresu IP: (79.188.xxx.xxx)
Ocena: 1
NFZ chce harmonogramy, a lekarze mają to w nosie i przyjmują w dużo krótszym czasie niż jest wymagany przez NFZ. W polsce się nie leczy tylko wyrabia punkty i to jest dla nich najważniejsze.
~Patrycja
2014-11-11 10:06:51
z adresu IP: (83.27.xxx.xxx)
Ocena: 4
mam termin na piątek, do lekarza medycyny sportu, ciekawe kiedy do mnie zadzwonią?
Reklama