Krzysztof "Grabaż" Grabowski wydał nową płytę (WIDEO)

Wojciech Janicki | Utworzono: 2014-12-03 09:28 | Zmodyfikowano: 2014-12-03 09:30
A|A|A

fot. materiały prasowe

W "Mikołajowy" tydzień polecamy i przypominamy o dwóch premierowych wydawnictwach , które ukazały się na naszym rynku muzyczny( w przypadku jednej z nich można mówić o mega światowej premierze). I tak w poniedziałek- 1.12.2014 - lider zespołów Strachy Na Lachy i Pidżama Porno – Krzysztof "Grabaż” Grabowski wydał nową płytę "Grabaż 30”.

To kompozycja 14 piosenek wybranych przez Krzysztofa "Grabaża” Grabowskiego z okazji 30-lecia pracy artystycznej. Wśród nich osiem przypada na lata działalności Grabaża w Pidżamie Porno, a kolejnych sześć pochodzi z repertuaru zespołu Strachy Na Lachy.

Jak przyznaje sam artysta, wybór ostatecznej listy piosenek nie należał do najłatwiejszych i jedynym słusznym kluczem selekcji okazała się artystyczna przekora odsuwająca największe "hity” obydwu formacji na dalszy plan.

- Siedziałem, główkowałem i... doszedłem do wniosku, że by móc stworzyć listę 14 własnych piosenek, które mają dać pojęcie, o tych trzech dekadach z nimi - w studiu, na scenie, w pamięciach i emocjach własnych i słuchaczy, trzeba posłużyć się kluczami. Pierwszy klucz był prosty. Rezygnuję z utworów, które znalazły się na strachowej "Dekadzie”. Nie powiem, że nie bolało, kiedy skreślałem "Dzień dobry kocham cię” czy "Żyję w kraju” - dwie piosenki, którym zawdzięczam najwięcej. Ale klucz jest kluczem. Bez dyskusji. Klucz drugi... wynikał z pierwszego... skoro piosenki Strachów na Lachy doczekały się swojego Best of, to nagrań pidżamowych powinno być ciut więcej. Klucz trzeci wynikał z mojej wrodzonej przekory, zjawisku, które towarzyszyło mi przez te wszystkie lata, bez przerwy. Pomyślałem, skoro to ma być mój wybór, to zdecyduję się na utwory z których jestem szczerze dumny, które najbardziej lubię śpiewać i które nigdy nie miały szczęścia by zostać tzw. "hitami” – tłumaczy swój wybór Grabaż.

Płytę "Grabaż 30” promuje singiel i teledysk do piosenki Pidżamy Porno "Nikt tak pięknie nie mówił, że się boi miłości”, w zaskakującej, nowej aranżacji muzycznej. Odpowiada za nią Tom Horn.

AC/DC przedstawiać nie trzeba , krążek z 11 nagraniami legendarnej australijskiej grupy AC/DC (premiera 2.12.2014) jest pierwszym nowym materiałem od czasu wydanej 7 lat temu płyty „Black Ice” (1. miejsce w 31 krajach, 8 milionów sprzedanych egzemplarzy, w Polsce status Platyny).

„Rock or Bust” nagrana została wiosną tego roku w Warehouse Studio w Vancouver pod okiem stałych współpracowników zespołu – Mike’a Frasera i producenta Brendana O’Briena. Jest to także to pierwsza płyta nagrana bez współzałożyciela grupy – Malcolma Younga - który ze względu na stan zdrowia zawiesił udział w zespole. W sesji nagraniowej zastąpił go kuzyn, Stevie Young, który dołączy do zespołu również podczas planowanej na 2015 rok światowej trasy koncertowej. Album promuje singiel „Play Ball”, który towarzyszy transmisjom transmisji Ligii Baseballu w amerykańskiej telewizji.
Album ukazuje się w wersji CD oraz na LP z dołączonym całym materiałem na krążku CD.

UWAGA – oba wydawnictwa posiadają trójwymiarową okładkę, stwarzającą iluzję rozpadającego się logo zespołu. Słynne litery AC/DC to nie tylko zwiastun dobrego rocka, ale i jedna z najbardziej rozpoznawalnych symboli graficznych w historii muzyki.

Jeżeli nie maja Państwo pomysłu na prezent Mikołajowy to śmiało polecamy te dwa wydawnictwa , materiał na tych płytach zawiera fantastyczną dawkę dobrej muzyki , którą zawsze można usłyszeć na naszej antenie.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama