Śmierć na meczu siatkówki. Kibic wypadł z trybuny

Gregor Niegowski | Utworzono: 2014-12-21 19:06 | Zmodyfikowano: 2014-12-21 19:09
A|A|A

archiwum prw.pl

Ostatni w tym roku mecz siatkarskiej Bielawianki Bielawa zakończył się tragicznie dla jednego z kibiców. Tuż po końcowym gwizdku sobotniego meczu z zespołem Olavii Oława, 54-latek z Bielawy wychylił się przez barierkę, stracił równowagę i spadł na parkiet. Mężczyzna uderzył głową w twarde podłoże hali sportowej szkoły podstawowej numer 10. Obecny na miejscu klubowy rehabilitant przystąpił do natychmiastowej reanimacji. Poszkodowany został przewieziony do szpitala w Dzierżoniowie, w którym zmarł kilka godzin później.

Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że do wypadku doszło bez udziału osób trzecich.

Poniżej oświadczenie klubu KS Beewatec Bielawianka Bester Bielawa:

Chwilę po zakończeniu meczu 12-tej kolejki II ligi Beewatec Bielawianka Bester Bielawa z MKS Olavia Oława doszło do nieszczęśliwego wypadku w wyniku którego śmierć poniósł kibic naszego klubu. W momencie, kiedy życzenia świąteczno-noworoczne dla zgromadzonej na spotkaniu publiczności od całego klubu składał kapitan zespołu Michał Glinka, wierny kibic Bielawianki wypadł przez barierki trybun i bezwładnie głową uderzył o parkiet. Czynności zmierzające do wyjaśnienia tej całej sytuacji wyjaśnia teraz policja i na wyniki tego dochodzenia należy jeszcze poczekać. Na miejscu od razu podjęto akcję reanimacyjną oraz wezwane zostało pogotowie ratunkowe. Niestety długo prowadzona reanimacja nie przyniosła zamierzonego efektu. Wszyscy ubolewamy nad tragedią jaka stała się z udziałem naszego kibica, która poruszyła nas wszystkich i fanów siatkówki z całej Polski. Zarząd oraz Zawodnicy Klubu Sportowego Beewatec Bielawianka Bester Bielawa składają głębokie kondolencje oraz wyrazy współczucia dla rodziny wiernego kibica naszego klubu. Pokój jego duszy [*].

Z głębokim żalem
Zarząd oraz Zawodnicy Klubu Sportowego Beewatec Bielawianka Bester Bielawa

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~jotka007
2014-12-21 21:13:08
z adresu IP: (62.122.xxx.xxx)
Ocena: 3
do alves-prosze nie pisać oszczerstw-mnie to nie dotyczy gdyz mieszkam na Ślasku-ale takie brednie to pisze osoba niespełna rozumu,albo sfrusrowana i zgorzkniała.Ciężko pracuje słuzba zdrowia-i nikt nie chce niczyjej śmierci
~jasio
2014-12-21 19:31:06
z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
Ocena: -3
Kłamstwo, ostatnio dwie osoby przeżyły
~alves
2014-12-21 19:25:38
z adresu IP: (5.172.xxx.xxx)
Ocena: -1
Slyszalem ze w tym szpitalu w Dzierzoniowie to tylko umiera sie. Wiele osob tak twierdzi...
Reklama