Nowe postanowienie sądu ws. fabryki FagorMastercook

| Utworzono: 2014-12-30 15:25 | Zmodyfikowano: 2014-12-30 18:45
Nowe postanowienie sądu ws. fabryki FagorMastercook -

Jest nowe postanowienie sądu w sprawie sprzedaży wrocławskiej fabryki FagorMastercook. Sąd wyznaczył na 7 stycznia nowy - nieprzekraczalny termin podpisania przedwstępnej umowy z niemieckim Boschem. Oznacza to ciąg dalszy ciągnącej się od ponad roku telenoweli z upadłością a następnie sprzedażą zakładu przy Żmigrodzkiej.

Ostatni odcinek był zaplanowany na wtorek. Zgodnie z wolą rady wierzycieli i sądu upadły zakład miał kupić niemiecki Bosch. Dodajmy jedyny poważny gracz, który był zainteresowany fabryką. Syndyk Teresa Kalisz powiedziała jednak "nie”, bo jej zdaniem 90 mln zł i deklaracja zatrudnienia na początek 1/3 załogi to za mało.

Najpierw poprosiła o przedłużenie terminu podpisania umowy do 30 grudnia, później do 15 stycznia. Sąd ostatecznie zgodził się na 7 stycznia, ale to z pewnością nie oznacza końca zamieszania, bo do sądu wpłynęły dwa wnioski o wyłączenie z postępowania sędziego komisarza.

Przypomnijmy, że problemy fabryki zaczęły się jeszcze w 2013 roku, gdy zbankrutowała hiszpańska firma-matka. W ciągu kilkunastu następnych miesięcy doszło do wstrzymania produkcji, upadłości wrocławskiego zakładu, a następnie do wznowienia produkcji. Teraz o pracę drży prawie 1000 osób załogi.


Komentarze (8)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kuchnia mać2015-01-09 21:44:32 z adresu IP: (83.29.xxx.xxx)
Gdzie problem? kiedy Mastercook chce kupić za 164mln,to niech kupuje?!aha,kupiłby jakby pieniądze miał? Nie wiem czy lepiej chodzić w sandałach czy boso?
~roman2015-01-05 22:15:12 z adresu IP: (213.238.xxx.xxx)
Jest na skrzynce pocztowej-pracowniczej nowy komunikat pani Syndyk.
~Solon2014-12-31 12:11:52 z adresu IP: (37.128.xxx.xxx)
Ciekawe co jeszcze wymyśli zatroskana Teresa aby Firma trafiła w ręce Krzysztofa I. i jego kolesi. Ten kto pracuje jeszcze w FM wie że tam rządzi Krzysztof Kłamczuszek a nie syndyk. Niestety obawiam się że sprawa będzie przeciągana tak długo aż BSH się wycofa a wtedy ta gromadka będzie się mogła długo karmić na masie upadłościowej. Przykre. Swoją drogą polecam artykuł pod tytułem "Jak fabryka rolowała syndyka" w Nowej Trybunie Opolskiej. Wystarczy wpisać w popularnej wyszukiwarce. Znajomi aktorzy?
~Podstolnik2014-12-31 12:00:20 z adresu IP: (83.26.xxx.xxx)
Ciężko się Bosch doi????!!!
~niezalerzny2014-12-31 10:02:54 z adresu IP: (77.114.xxx.xxx)
Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.Trzeba na panią syndyk napuścić ABW.
~Ernest2014-12-30 22:51:43 z adresu IP: (83.21.xxx.xxx)
Włączamy niskie ceny! Włączamy niskie ceny!
~fagor2014-12-30 22:13:58 z adresu IP: (87.99.xxx.xxx)
pani syndyk ambitna jak PUTIN.... lepiej zamienic fabryke w gruzy i wyslac praciwnikow na zasilek niz dac komukolwiek zarobic. i dziwia sie ze nie ma kto placic podatkow...
~Wyborca2014-12-30 15:31:48 z adresu IP: (83.29.xxx.xxx)
Co,Bosch Siemens nie zna języka migowego(okiem) Dobry Bosz tylko prezydent nie harosz.