Impel przegrywa mecz na szczycie z Chemikiem

Robert Skrzyński | Utworzono: 2014-12-30 20:01
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Początek pierwszego seta był wyrównany. W zespole Impelu bardzo dobrze spisywała się Joanna Kaczor, której dzielnie sekundowała Agnieszka Kąkolewska. Wrocławianki objęły prowadzenie w tej partii 11:8. Później za sprawą Agnieszki Bednarek - Kaszy mistrzynie Polski wróciły do gry i wyszły na prowadzenie 15:14. Później znów dobrze na siatce spisywała się Kąkolewska i Impel wygrywał 20:19 a następnie 22:20. W decydujących wymianach ciężar zdobywania punktów wzięła jednak na siebie Małgorzata Glinka - Mogentale i ostatecznie Chemik wygrał tę partię 25:23.

Druga partia rozpoczęła się od prowadzenia Chemika 4:1. Impel ambitnie odrabiał straty i po ataku Miry Topić wygrywały 7:5. Kolejne akcje toczyły się niemal systemem punkt za punkt. W końcówce drugiej partii mistrzynie Polski uzyskały prowadzenie 20:18. Tej przewagi już nie oddały i pewnie triumfowały 25:21.

W trzecim secie ciężar zdobywania punktów dla Chemika wzięła na siebie była zawodniczka Impelu Anna Werblińska. Dzięki jej skutecznym atakom zespół z Polic objął prowadzenie 7:4 a po kolejnych skutecznych akcjach było już 15:9 dla zespołu przyjezdnych. Trener Impelu Tore Aleksandersen prosił o czas, ale niewiele był już w stanie zmienić. Mecz zakończyła skutecznym atakiem Bednarek - Kasza. Chemik wygrał tę partię 25:19 i całe spotkanie 3:0.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama