Będą przyjemności aż do obrzydzenia (PRZEGLĄD PRASY)

Wacław Sondej | Utworzono: 2015-02-07 08:50 | Zmodyfikowano: 2015-02-07 08:51
A|A|A

archiwum prw.pl

Rezygnuje główny szef policji, do dymisji podał się prezes ZUS, ze stanowisk odwołano dolnośląskiego szefa służby więziennej i dyrektora aresztu w Lubaniu. Pisze o tym Gazeta Wrocławska. Jakiś pomór? Kogo to mocno emocjonuje, niech weźmie do ręki sobotnią Gazetę Wyborczą. Uspokojenie jest pewne, bo ze strony tytułowej spoziera na nas dobrotliwie papież Franciszek. Kto się uspokoi spoglądając na tę podobiznę, ten może się jednak zaraz wzburzyć czytając publikacje których autorzy zastanawiają się czy aby papież nie jest lewakiem, albo, pardon, marksistą? Te teksty były niewątpliwie pisane po tym, jak Franciszek opowiedział Terlikowskiemu bajkę o królikach. Ale chyba przed tym, jak papież z łagodnym uśmiechem poparł Mariana Piłkę, mówiąc, że karcąc dzieci fizycznie, nie należy bić je po buzi. Ot taka umiarkowana przemoc w rodzinie.

To pewnie dlatego, aby być w zgodzie z nauka papieża, nakrzyczała na mnie z trybuny sejmowej, jako na przeciwnika przemocy, poseł Marzena Wróbel. Groźne spojrzenie poseł Krystyny Pawłowicz wziąłem osobiście, że tak powiem, do siebie. Panie były takie groźne, że chyba naruszyły nienawistną im ustawę o przemocy w rodzinie. Choć ja im nie swat i nie brat, wszakże "wszyscy Polacy to jedna rodzina". Swoją drogą - dlaczego obrończynie przeterminowanej konserwy są takie jakie są? Mnie się wydaje że chcą mnie udusić!

Na Wschodzie bez zmian. Dzienniki szeroko relacjonują drobniuteńkie okruchy wieści z Kremla, gdzie Putin udzielił audiencji Merkelowej i Hollandowi. Okruchy są tak drobne, że nie sposób określić ich smaku. Więc wieści są sprzeczne. Znajdą państwo opinie o konstruktywnym wyniku rozmów jak i o ich fiasku. Wiceprezydent Joe Biden mówi Wyborczej, że trzeba się zbroić, bo nie można zostawić Ukrainy. Doszło do tego, że tegoroczna Gala wrocławskiego Przeglądu Piosenki Aktorskiej odbędzie się pod tytułem: "Proszę Państwa, będzie wojna". Potyczki już trwają.

Parę dni temu dzieliłem się ze słuchaczami rozbawieniem, bo okazuje się, że tę galę wyreżyseruje Monika Strzępka, która kilka tygodni wcześniej wulgarnie żegnała się z Wrocławiem jako - cytuję za dzisiejszą Wyborczą Wrocław - "obsraną stolicą nie wiadomo czego". Gazeta Wyborcza jeszcze raz, obszernie i dokładnie przytacza cytaty ze słynnego wpisu internetowego pani Moniki, która ogłaszając rozbrat z Wrocławiem opisywała miasto jako grajdoł informując co tam kto z mieszkańców ma niemyte. I teraz my - Wrocławianie będziemy mieli pójść z przyjemnością na spektakl zrobiony z obrzydzeniem? Ciekawy artystyczny plan.

Do usłyszenia się z Państwem...

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~BIERZ
2015-02-07 14:38:35
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 2
SONDEJ, BIERZ
Reklama