Tajne, bo niejawne na komendzie (POSŁUCHAJ)

Piotr Słowiński | Utworzono: 2015-03-19 07:44 | Zmodyfikowano: 2015-03-19 07:50
A|A|A

Łukasz Dudzic z Bolesławca

Zakaz filmowania i fotografowania, a także rejestracji dźwięku pojawił się w komendzie w Bolesławcu. Podstawą jego wprowadzenia jest niejawny dokument, którego nie można zobaczyć. Łukasz Dudzic, który tropi nieprawidłowości w policji uważa, że zakaz ten jest bezprawny, a komenda jest obiektem publicznym, służącym obywatelom a nie prywatna posesja.

POSŁUCHAJ: Łowca fotoradarów: Krążą o nim już legendy (ROZMOWA)

Tak jak Emil Łowca Radarów tropi nieprawidłowo zamontowane i użytkowane fotoradary, tak Łukasz Dudzic z Bolesławca tropi policyjne wykroczenia. Każde z nich zgłasza natychmiast policji, by ta wyciągnęła konsekwencje wobec funkcjonariuszy. - Zwykle jest to parkowanie w miejscach niedozwolonych, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej czy nie włączanie kierunkowskazu – mówi – policjanci mnie raczej z tego powodu nie lubią.

Efekty dwuletniej "działalności" Łukasza Dudzica można oglądać w internecie (KLIKNIJ W OBRAZEK)

Na jedno z tych zdarzeń, jak opowiada, wpadł dosłownie przed komendą. - Zobaczyłem jak policjanci przejeżdżają najprawdopodobniej przez podwójną linię ciągłą – mówi. - Kiedy zobaczyli, że ich nagrywam byli wściekli.

Postanowił więc zarejestrować także cały proces składania w sekretariacie komendy doniesienia na wyczyn mundurowych i zaczęły się kłopoty. - Dyżurny nie pozwolił mi wejść z kamerą – mówi. - Powiadomiłem komendę wojewódzką, że mundurowi uniemożliwiają mi złożenie zawiadomienia.

Musiał przyjść drugi raz i wtedy pracownik komendy wyszedł do niego i odebrał zgłoszenie. Dudzic do komendy z kamerą nie wszedł.

W jednostce przy drzwiach wejściowych pojawiły się za to kartki z naklejonymi zakazami fotografowania i filmowania, a pod nimi kolejna kartka z informacją o tych zakazach, a także zakazie rejestrowania dźwięku w komendzie, podpisana przez radcę prawnego. Radca powołał się na rozporządzenie o obiektach szczególnie ważnych dla bezpieczeństwa i obronności państwa, w którym nie ma jednak słowa o takich zakazach. Anna Kublik- Rościszewska, rzeczniczka komendanta policji w Bolesławcu tłumaczy, że zakazy wynikają z planu ochrony komendy i są po to, by nikt przypadkowo nie zarejestrował np. dokumentów które ktoś niesie, czy też osób, które w jednostce przebywają i mogą sobie tego nie życzyć.

(kliknij w obrazek, żeby go powiększyć)

Planu ochrony jednak zobaczyć nie można, bo jest tajny. Paweł Petrykowski z komendy wojewódzkiej broni bolesławieckiego zakazu, choć przyznaje, że powinna w komendzie znaleźć się recepcja, której do dziś nie ma. Wtedy byłaby strefa w której by można było nawet wejść z kamerą i dalej strefy bardziej chronione. Łukasz Dudzic przypomina jednak, że rzecznik komendanta głównego wyjaśniał w mediach, że policjantów w mundurach można nagrywać nie pytając ich o zgodę.

- Powinien wskazać, w których komendach to wolno robić, a w których nie – mówi.

Anna Kublik Rościszewska odpowiada, że wolno, ale nie w komendzie, z uwagi na obowiązujące w niej regulacje. Choć zakaz filmowanie i robienia zdjęć w komendzie, w jej wnętrzu pojawił się po tym, jak Łukasz Dudzic chciał tam wejść z kamerą, rzeczniczka tamtejszej policji zapewnia, że to nie o niego chodzi, a zakaz obejmuje wszystkich wchodzących do jednostki, chyba że otrzymają na te czynności zgodę.

Emil Rau, znany jako Łowca fotoadarów uważa, że zakaz filmowania czy rejestrowania wydarzeń w komendzie jest krzywdzący dla obywateli. - Takie nagranie może być jedynym dowodem w sytuacji, kiedy spotkamy nieuczciwego funkcjonariusza. W sądach zdanie zwykłego obywatela przeciw policjantowi czy strażnikowi miejskiemu właściwie się nie liczy, nie mówiąc już o notatkach urzędowych sporządzonych przez tych funkcjonariuszy - przekonuje. Rau uważa, że każdy może nagrywać policjantów czy urzędników, a ci uczciwi nie mają przecież nic do ukrycia.

Łukasz Dudzic podkreśla, że przecież znane z PRL-u zakazy fotografowania mostów, fabryk, jednostek wojskowych i wielu innych obiektów dawno poznikały. - Goszczę w różnych komendach i komisariatach, ale w żadnej innej jednostce takich zakazów nie spotkałem – mówi.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Mmmm
2017-12-27 09:08:57
z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
Ocena: 0
Może do psychiatry na badania pan sie wyślę bo chyba coś sie odkleiło
~Rostowski
2015-03-26 11:47:22
z adresu IP: (194.183.xxx.xxx)
Ocena: 3
Za robotę się Pan weź, ku*wa!
~radarowiec
2015-03-22 10:07:51
z adresu IP: (178.212.xxx.xxx)
Ocena: 3
Pan Dudzic w jednej "popisówce" zasłaniał radar " suszącym się parasolem". Nie zastanawił się, że przy jakimś nagłym porywie wiatru np po przejeździe samochodu parasol znalazłby sie na drodze i mógłby stać się przyczyną wypadku ?! Błazeńskie zachowanie .....
~duda
2015-03-20 20:20:02
z adresu IP: (78.131.xxx.xxx)
Ocena: -3
Proszę spróbować zamontować sobie kamery na kołach swojego auta a następnie wpatrywać się godzinami w nagranie... Polecam.
~Komentarz został usunięty
2015-03-20 14:41:38
z adresu IP: (83.14.xxx.xxx)
Ocena: -4
Komentarz został usunięty
~Limciu
2015-03-19 15:13:32
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 1
W normalnym Państwie tego typu zakaz byłby kategorycznie zakazany, a osoba która go wydała - żegnałby się ze stanowiskiem. W budynkach Policji, Prokuratury, Sądu - obligatoryjnie powinny być kamery nagrywające obraz i dźwięk (wszędzie z wyjątkiem kabin WC) z ustawowo określonym czasem przechowywania nagrań. Skończyłyby się zaraz pobicia i mataczenia w śledztwach przez Policjantów (np nakłanianie jednych podejrzanych do pomawiania innych). Dodatkowo funkcjonariusze ruszający na miasto powinni mieć na ubraniu kamery rejestrujące ich czynności. To nie są zwykli pracownicy, lecz funkcjonariusze publiczni ! No ale my nie żyjemy w normalnym państwie - lecz mafijnym latyfundium.
~dar
2015-03-19 10:49:25
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: -2
Nie znaczy to, że nie popieram działań zmierzających do porządkowania rzeczywistości
~dar
2015-03-19 10:46:31
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 0
Słabe dowody. Na pierwszym filmiku nie można stwierdzić jakie czynności wykonywał patrol na kloejnym nie było podwójnej ciągłej linii a na kolejnym którymś policja skręciła za pojazdem który prawdopodobnie naruszył przepisy co wynika z pozycji jaką zajmuje w chwili gdy pozost ali jadą prosto. Uważam, że to trochę naciągane. Codziennie obserwujemy wiele bardziej ewidentnych wykroczeń popełnianych przez różnych użytkowników.
~Wawrzyniec P.
2015-03-19 09:15:09
z adresu IP: (213.158.xxx.xxx)
Ocena: 1
Popieram pana Emila. Na każdą krytykę państwo z Policji reaguje alergicznie, jakby ich gorącym żelazem w żywą tkankę drażnił. Powodzenia.
~POlska
2015-03-19 08:34:44
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: -1
rzeczywistość UBikacja
Reklama