Lubińskie zoo ma nowych mieszkańców (ZDJĘCIA)

Andrzej Andrzejewski | Utworzono: 2015-04-12 10:41 | Zmodyfikowano: 2015-04-12 10:43
A|A|A

Jego uroczyste otwarcie - prawie rok temu - budziło wiele kontrowersji. Przede wszystkim ze względu na koszt inwestycji - prawie 20 milionów złotych. Mini zoo w Parku Wrocławskim w Lubinie jednak ciągle się rozwija, a jego podopieczni zaskarbiają sobie coraz większą sympatię mieszkańców miasta. Na świat właśnie przyszła oślica Fiona. To - jak na razie - największy poród w lubińskim ogrodzie. Jan Świtliński - opiekun zwierząt podkreśla, że ojciec Fiony zoo odwiedził tylko raz.

- Był wykorzystywany jako zwierzę juczne, pociągowe i wierzchowe. U nas osły są wykorzystywane jako zwierzęta ozdobne. W tej chwili mama i córeczka czują się dobrze. Żadnych oznak jakiejkolwiek choroby. Myślę, że będzie wszystko dobrze - tłumaczy dyrektor.

Park Wrocławski w tym mieście dziś przyciąga najmłodszych z całego regionu za sprawą kilkudziesięciu figur naturalnej wielkości dinozaurów i podopiecznych mini zoo. Żywe zwierzęta zamieszkały w parku niespełna rok temu i w pełni się zaaklimatyzowały.

- Świadczy o tym choćby liczba planowanych narodzin. Spodziewamy się owiec. Dwie owce prawdopodobnie będą miały jeszcze po jednym, albo dwa jagniątka. Tak samo trzy kozy białe, trzy kozy syryjskie, kózki miniaturki i w połowie maja spodziewamy się źrebaczka - wyjaśnia Jan Świtliński, opiekun w zoo.

Oprócz oślicy rodzina zwierząt w lubińskim zoo powiększyła się w ostatnich dnia o owieczkę. Kasia - w przeciwieństwie do rodziców - jest... czarna.

Wstęp do parku jest bezpłatny.


REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama