Demokracja jest jak trawnik (PRZEGLĄD PRASY)

Wacław Sondej | Utworzono: 2015-05-07 07:12 | Zmodyfikowano: 2015-05-07 07:08
A|A|A

fot. archiwum prw.pl

Tu dochodzimy do nieoczekiwanego konfliktu kandydatów na koalicjantów, czyli Kukiza i Korwina. A przecież "Po sukcesie w wyborach prezydenckich mieli razem wystartować w wyborach parlamentarnych" - pisze Wyborcza. Poszło o JOW-y. Korwin niespodziewanie przemówił rzeczowo i poddał w wątpliwość ich wartość jako uniwersalnego środka na uzdrowienie systemu politycznego w Polsce. Ma rację. Nawet powiem - ma słuszną rację! Kukiz nie docenia patriotyzmu partyjnego szarej masy wyborczej. Myśli, że np. miłośnicy rocka hurmem go poprą. A miłośnicy rocka, poza uwielbieniem dla silnych dźwięków, mają też sympatie polityczne. I zagłosują na Kowalskiego, bo czują się narodowcami, na Dudę, bo jest z silnej partii prawicowej albo na panią Magdalenę, bo ze wstydem odkryli, że mają serce po lewej stronie, co się zdarza i u młodych. Na razie jest tak, że walec partyjny kierowany przez partiokratę skutecznie rozgniata naiwnych szlachetnych ideowców. Żeby dać JOW-om choć małą nadzieję, trzeba partiom zabrać pieniądze z budżetu. W tym celu partie powinny same obciąć sobie ręce wyciągające się do kasy. Widzi ktoś, że chcą tego?

Szansą jest jakieś nowe silne ugrupowanie, które zaistnieje przed wyborami parlamentarnymi, zawłaszczy emocje społeczne i zmiecie POPiS. Inaczej będziemy się dalej telepać w chocholim tańcu. Dzisiaj wybory w Wielkiej Brytanii. Rzeczpospolita porównuje ich dyskusję przedwyborczą z naszą. Na wyspach jest bardziej konkretnie, kandydaci spierali się o gospodarkę. U nich demokracja, u nas demokracja, a jakby to dwa różne światy były. To chyba jest jak z tym angielskim trawnikiem.

Pyta Anglik Anglika:
- co pan robi, że u pana trawnik taki piękny?
- Nic takiego - tylko podlewam i koszę.
- To tak jak ja, ale u mnie trawa mizerna...
- A bo widzi pan, ja to robię od pięćdziesięciu lat!

Skoro zeszło na przyrodę: Dziennik Gazeta Prawna przestrzega nas przed atakami kleszczy. Tylko w I kwartale na boreliozę zachorowało w Polsce prawie 3 tys. osób. Poza boreliozą, kleszcze zarażają anaplazmozą, babeszjozą i toksoplazmozą. To się rzuca na mózg. Straszne. Straszniejsza jest chyba tylko kampania wyborcza.

Do usłyszenia się z Państwem...

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~BULL SHIT
2015-05-07 08:04:49
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 1
tylko ON !
~optymistom
2015-05-07 07:48:13
z adresu IP: (178.36.xxx.xxx)
Ocena: 5
U nas gwałciciele, mordercy ,recydywa w więzieniu mają do wyboru parę dań obiadowych,urlopy i ciepełko, a emeryci za , których podatki ta "swołocz" tak mile spędza czas , często nie mają na żaden obiad i wystają za zupką w kolejkach do Caritasu bo tak nagradza swoimi prawami Unia Europejska uczciwych frajerów!!!!!!
~HiPO krytom
2015-05-07 07:33:25
z adresu IP: (178.36.xxx.xxx)
Ocena: 2
Problem w tym , że Angole i cały zachód bardzo dawno temu wraz z trawą kosili też głowy i kończyny za kradzieże i inne podobne czyny, stąd wytępiono wiele chwastów i innych insektów , a u nas i na wschodzie było bezhołowie czyli złota wolność i insze barachło!
~Conchita Wurst
2015-05-07 07:25:12
z adresu IP: (31.61.xxx.xxx)
Ocena: 3
też czytam gazetoid wyborczy POzdrawiam telawiwdzów
Reklama