Katarzyna Bonda: Ta książka mnie niemal wykończyła

Grzegorz Chojnowski | Utworzono: 2015-05-25 23:59 | Zmodyfikowano: 2015-05-26 00:01
A|A|A

fot. Zuzanna Pol, katarzynabonda.pl

Słuchaj Radia Wrocław Kultura (link do streamu jest dostępny TUTAJ)

Katarzyna Bonda, królowa polskiego kryminału, autorka wydanej w tych dniach znakomitej powieści OKULARNIK, uczestniczka właśnie się rozpoczynającego Międzynarodowego Festiwalu Kryminału opowiadała nam o swojej najnowszej książce. - Robię w  rozrywce - piszę powieści kryminalne i staram się, by każda książka była odcięta ode mnie. Pisarz i tak się odsłania się bardzo przez dialogi - wychodzi w nich jego postrzeganie świata, percepcja, pomiędzy wierszami można to wszystko wyczytać. Dlatego ja nie używam konkretnych postaci, szczegółów - mówiła Bonda.

Ale w "Okularniku" jest nieco inaczej. - W trakcie dokumentacji dowiedziałam się, że moja babcia zginęła w pogromie wsi prawosławnej na Podlasiu. Uznałam, że ta historia przyszła do mnie nie bez powodu. O babci Kasi, po której mam imię, mówiono wielokrotnie podczas rodzinnych spotkań - oficjalna wersja była taka, że zestrzelił ją niemiecki czołg. Ja odkryłam, babcia została zamordowana tylko dlatego, że była Białorusinką i był to oddział żołnierza wyklętego Romualda Reissa. Pierwszą moją refleksją było - dlaczego byłam oszukiwana? - opowiadała autorka, dodając, że ten temat jest ciągle żywy na Podlasiu, jest jak "bomba pod stołem".

- Nie ma tam ani czerni, ani bieli, jest mnóstwo szarości. Zgromadziłam całą masę własnego materiału, pojechałam do ludzi, którzy są potomkami. Opowiedziano mi, że zniknęło więcej wsi, że ludzie, ze strachu, zaczęli mówić, że są  Polakami. Ale spokojnie, chciałabym powiedzieć wszystkim, że "Okularnik" to nie powieść historyczna, ale kryminał. Trup ściele się gęsto. Uznałam jednak, że zaryzykuję, że włożę ten wątek historyczny dość szczegółowo. Dla mnie największym zaskoczeniem jest, że to nie zniechęciło ludzi - mówiła Katarzyna Bonda. Autorka kryminałów zdradziła też, że praca nad ostatnią książką była wyjątkowo wyczerpująca i niemal ją wykończyła. - Na koniec wylądowałam na ostrym dyżurze, pod narkozą ratowali moje oko. 

1

2

3

 

Rozmawialiśmy też z szefem Międzynarodowego Festiwalu Kryminału Irkiem Grinem:

1

Szymon Bogacz (dramaturg) i Piotr Jędrzejas (dyrektor) o tym, w którym kierunku idzie jeleniogórski Teatr im. Norwida i o najnowszej prapremierze:

1

2

Małgorzata Gorol, aktorka Teatru Polskiego we Wrocławiu, nagrodzona na ostatnich Kaliskich Spotkaniach Teatralnych prestiżową nagrodą aktorską za rolę w PODRÓŻY ZIMOWEJ:

1

2

 

Karolina Zajączkowska i Sławek ZBIOK Czajkowski z kolektywu DWA ZETA przygotowują mural na Teatrze Polskim na 250-lecie teatru publicznego:

1

2

 

Marzena Diakun - znakomita wrocławska dyrygent z widokami na wielki międzynarodowy sukces:

 

AUDYCJA KULTURA DAB+ TEATR I MUZYKA w RADIU WROCŁAW KULTURA WE WTORKI MIĘDZY 15 a 20. Słuchać można w Internecie, w aplikacji mobilnej Radia Wrocław oraz dzięki odbiornikom z systemem DAB+. Zapraszają Magda Piekarska i Grzegorz Chojnowski, także na radiokultura.prw.pl

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~sup
2015-05-27 23:04:12
z adresu IP: (85.222.xxx.xxx)
Ocena: 0
super audycja!
Reklama