Śląsk wygrał z Wisłą. Zagra w europejskich pucharach!

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2015-06-03 20:32 | Zmodyfikowano: 2015-06-03 20:40
A|A|A

fot. slaskwroclaw.pl

Pierwszy strzał wrocławianie oddali już w drugiej minucie. Próba Pawła Zielińskiego była jednak mocno niecelna. Chwilę później głową uderzał Marco Paixao, ale też nieskutecznie.

W 12 minucie groźną akcję przeprowadziła Wisła. Wilde Donald Guerrier zszedł z piłką z prawego skrzydła do środka, ale jego uderzenie minęło lewy słupek bramki Mariusza Pawełka.

W 37 minucie ładną kombinacyjną akcję w polu karnym przeprowadził Śląsk. Piłka trafiła do Marco Paixao. Portugalczyk grając tyłem do bramki zdołał się obrócić i oddać strzał, ale futbolówka poszybowała nad poprzeczką.

W końcówce pierwszej połowy dwie bardzo dobre sytuacje miał Flavio Paixao. W 41 minucie Portugalczyk szukał strzałem krótkiego rogu bramki Buchalika, ale uderzył tuż obok słupka. Za chwilę Flavio stanął przed jeszcze jedną szansą, ale przegrał sytuację 1-1 z goalkeeperem Wisły.

Do przerwy obie drużyny nie oddały ani jednego celnego strzału na bramkę.

Po powrocie z szatni znów aktywni byli portugalscy bliźniacy. W 49 minucie Flavio dośrodkował na głowę Marco, ale ten strzał nie stworzył zagrożenia. Chwilę później w ten sam sposób uderzył jego brat, ale też nie przyniosło to efektu.

Najbliżej - jak do tej pory - strzelenia gola Śląsk był w 57 minucie. Z lewej strony dośrodkowywał Dudu, ale wydawało się, że ta wrzutka jest za mocna. Podobnie myślał Buchalik, który nie interweniował. Piłkę zdołał jednak sięgnąć Flavio Paixao i zdołał oddać strzał piszczelem. Trafił w słupek.

Niewykorzystane sytuacje mogły się zemścić na gościach w 65 minucie. Fatalny błąd popełnił bramkarz Mariusz Pawełek, który zaczął się kiwać z Pawłem Brożkiem. Napastnik Wisły odebrał piłkę i wycofał ją do Semira Stilica. Bośniak miał praktycznie pustą bramkę, ale spudłował.

W 78 minucie w końcu doczekaliśmy się gola. Grajciar podał na wolne pole do Roberta Picha, a ten z obrońcą na plecach wbiegł w pole karne. Z bramki wyszedł Buchalik i stanął oko w oko ze Słowakiem. Pich jednak na raty zdołał go pokonać i strzałem do pustej bramki dał Śląskowi prowadzenie 1:0!

Zwycięstwo wrocławskiej drużyn i jednoczesny remis Lechii Gdańsk z Legią Warszawa 0:0 oznacza, że Śląsk zapewnił sobie czwarte miejsce w Ekstraklasie, które premiowane jest awansem do eliminacji Ligi Europy!

Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1 (0:0)

Gol: Robert Pich 78'


Wisła Kraków: Buchalik - Jović, Głowacki, Guzmics, Burliga - Uryga (61' Stilić), Dudka (76' Boguski) - Barrientos (80' Stępiński), Jankowski, Wilde Donald-Guerrier - Brożek

Śląsk Wrocław: Pawełek - Zieliński, Celeban, Pawelec, Dudu Paraiba - Hołota, Danielewicz - F. Paixao, Grajciar, Pich - M. Paixao

 

Multiliga - przedostatnia kolejka grupy mistrzowskiej Ekstraklasy:

Wisła Kraków - Śląsk Wrocław 0:1 (Robert Pich 78')

Górnik Zabrze - Lech Poznań 1:6 (Konrad Nowak 5' - Szymon Pawłowski 9', Kasper Hamalainen 12' i 17', Zaur Sadajev 29', Darko Jevtić 59', 90')

Lechia Gdańsk - Legia Warszawa 0:0

Pogoń Szczecin - Jagiellona Białystok 1:3 (Dominik Kun 71' - Igors Tarasovs 22', Patryk Tuszyński 37', Karol Świderski 81')

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama