Panthers Wrocław vs. Warsaw Eagles Transmisja

Michał Hamburger | Utworzono: 2015-06-27 06:30 | Zmodyfikowano: 2015-06-26 06:31
A|A|A

fot. Facebook

W tym spotkaniu Panthers Wrocław podejmą Warsaw Eagles. Zdecydowanym faworytem są gospodarze, którzy w sezonie jeszcze nie doznali porażki. Kto wygra tym razem i na czym to polega? Pod oknem, w którym w sobotę będzie można śledzić transmisję z meczu, zamieściliśmy film z zasadami gry. Możecie o nich przeczytać również TUTAJ i TUTAJ.

TRANSMISJA

FUTBOL AMERYKAŃSKI DLA NOWICJUSZY

FUTBOL AMERYKAŃSKI DLA NOWICJUSZY from BielawaOwls on Vimeo.

Panthers w całym sezonie spisuje się zgodnie z oczekiwaniami własnymi i swoich kibiców. Komplet zwycięstw w części regularnej przyszedł im jednak nadspodziewanie łatwo. Średnia straconych punktów w meczu Panter to imponujące 8.2 czyli praktycznie jedno przyłożenie z podwyższeniem na spotkanie. Równie śmiało poczynała sobie formacja ofensywna gospodarzy półfinału, która rozbijała wszystkich oponentów. Bilans tzw. małych punktów zespołu z Dolnego Śląska to +390. Atak prowadzony przez Marcusa Simsa i Kyle'a Israela obsługującego celnymi podaniami utalentowanych skrzydłowych.

- Dla nas półfinał to jak jedenasta kolejka sezonu regularnego. Nie zmienialiśmy nic w przygotowaniach, bo przez ostatnie dziesięć meczów nasz schemat działał skutecznie. Plan gry mamy opracowany i wystarczy go skutecznie wyegzekwować. Wystawimy w sobotę na boisko swoich 11 najlepszych zawodników, których zadaniem będzie pokonać gości. Nie zastanawiamy się z kim zagramy w finale, gdyż zignorowanie Eagles byłoby szaleństwem. Do Wrocławia przyjedzie bowiem zdeterminowany i przygotowany zespół - powiedział Nick Johansen - trener główny Panthers Wrocław.

Dla Warsaw Eagles rok 2015 nie jest udany. Klub zapowiadał włączenie się do rywalizacji o tytuł mistrzowski, ale komplet porażek z najgroźniejszymi przeciwnikami nie napawa optymizmem przed nadchodzącym starciem. Czwarta pozycja w tabeli po dziesięciu meczach sezonu regularnego sprawiła, że po raz piąty w ostatnich sześciu latach Orły zmierzą się w półfinale z wrocławskim klubem. Tylko jedna z tych pięciu potyczek zakończyła się zwycięstwem stołecznego zespołu.

- Znakomita większość światka futbolowego już nas skreśliła, ale nam... to jak najbardziej pasuje. Zdajemy sobie sprawę pod jak dużą presją znajdują się Panthers przy okazji gry w półfinale we własnym mieście. Pod podobną byliśmy przed oboma SuperFinałami na Stadionie Narodowym. Dotychczasowe wyniki ukazują gospodarzy jako faworytów, ale futbol ma to do siebie, że liczy się postawa w konkretnym dniu. Historia nie wybiegnie z nami na murawę Stadionu Olimpijskiego - mówi Roman Iwański, prezes Warsaw Eagles.

Gospodarze są przez większość obserwatorów uznawani za murowanych faworytów sobotniej potyczki. Dodatkowo dopinguje ich zapewne fakt, że tegoroczny X SuperFinał odbędzie się na Stadionie Wrocław. O tym, czy Panthers wystąpią w najważniejszym meczu sezonu w swoim mieście dowiemy się wczesnym sobotnim popołudniem po spotkaniu, które poprowadzi siódemka sędziów z Wojciechem Ratajczakiem jako arbitrem głównym.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama