"Złamane serce Marianny" (REPORTAŻ)

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2015-09-08 07:09 | Zmodyfikowano: 2015-09-08 07:15
A|A|A

Księżniczka Marianna Orańska w 1846 r. (akwarela, J. P. Koelman)

Była piękna i niezwykle bogata - niderlandzka królewna Marianna Orańska zostawiła po sobie wiele śladów na Dolnym Śląsku. Jedną z najbardziej okazałych budowli jest jej pałac w Kamieńcu Ząbkowickim. Budowa trwała kilkadziesiąt lat, według wielu relacji pochłonęła środki wartości tony złota. Mimo wielkiego bogactwa Marianna nie miała łatwego życia - mówi miłośniczka dolnośląskiej historii Joanna Lamparska.

Pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim ma powierzchni 20 tysięcy metrów kwadratowych. Były tam wszelkie wygody dla mieszkańców i nie tylko. W pałacowej stajni każdy koń miał marmurowy żłób i kryształowe lustra. - To dla Marianny nie był wielki wydatki - mówi profesor Krzysztof Mazurski:

Królewna zwana w tamtych czasach „Dobrą Panią”, stworzyła dla wielu ludzi możliwości pracy i zarobkowania. Budowała też drogi i pomagała ubogim. 

Posłuchaj całego reportażu:

Pałac Marianny Orańskiej w Kamieńcu Ząbkowickim będący jednym z popularniejszych punktów wycieczek odwiedzało wiele razy także Radio Wrocław. We wrześniu ubiegłego roku pojawił się tam nasz wóz satelitarny, a nasi internauci przesyłali fotografie tej wspaniałej budowli.

Zespól klasztorny oraz neogotycki, monumentalny pałac z XIX w. ze 120 hektarowym parkiem w Kamieńcu Ząbkowickim. To historyczne miejsce związane z zakonem Cystersów i królewną niderlandzką Marianną Orańską od ponad 800. lat stanowi centrum religijno- kulturalne tego regionu.

Przypominamy fantastyczną galerię zdjęć i opowieści, które udało się wówczas zgromadzić. Najpierw jednak zapraszamy na krótką projekcję.

Oto nagranie z lat trzydziestych XX wieku:

- Zafascynowała mnie historia Marianny, osobowość, pasja, odwaga, konsekwencja, zmysł biznesowy i poczucie piękna. Myślę, że wyprzedziła swój czas o dwie epoki - mogłaby dawać przykład wielu kobietom czasów współczesnych - napisała do nas Marta Komańska:

Wspaniałe zdjęcia i historia od Pana Mateusza Gnaczy:

Fotografia z rodzinnego albumu potomka byłej pracownicy służby pałacowej. Jako pierwsi zamieszczamy je w sieci. Tych jedynych w swoim rodzaju zdjęć jest kilka. Dzięki uprzejmości Pani Sylwii Ernst. Przyzwyczajeni jesteśmy do zdjęć przedstawiających dostojników zamieszkujących pałace i dwory. Jednak wszyscy oni byli by nikim bez wsparcia ludzi pracujących dla nich. Każda dolnośląska rezydencja żyła określonym taktem wyznaczonym przez dworską etykietę i rytm dnia wyznaczany poszczególnymi pracami (rozpalanie w kominkach, przygotowywanie posiłków, sprzątanie…). Niczym w serialu Downton Abbey. Gdyby te panie ze zdjęcia mogły mówić... Usłyszelibyśmy zapewne nie jedną ciekawą historię:

Fotografia - pałac w Kamieńcu Ząbkowickim, goście Konfirmacji księżniczek Luizy Henriety oraz Marianny, dzień 12 lipca 1929r. Fotografia ta towarzyszy mi przez całe moje życie. Było to zdjęcie, dzięki któremu zacząłem interesować się Kamieńcem… Fotografia pochodzi ze zbiorów mojego taty Stefana Gnaczy. Czas zatrzymał się w miejscu. Te 38 osób to 38 odrębnych historii, które mają jeden wspólny punkt. To 38 tropów z Kamieńcem w tle. Kim byli Ci ludzie? Nie wszystkich znamy. Tę fotografię opisała Marie Therese Prinzessin von Preußen (prawnuczka Marianny). Lista nie jest kompletna - nie jest doskonała… Mam nadzieję, że na tę fotografię natrafi któryś z potomków osób przedstawionych na niej. Może rozpozna swoją babcię czy prababcię. Może nawiąże z nami kontakt - może dotrzemy do większej ilości zdjęć???

1. Księżniczka Elżbieta Pruska - Prinzessin Elisabeth von Preussen. 2. Księżniczka Małgorzata Pruska - Prinzessin Margarete von Ratibor. 3. Księżniczka Zofia von Ratibor - Prinzessin Sophie von Ratibor. 4. Księżniczka Agata - Agatha zu Hohenlohe-Schillingsfürst, Prinzessin zu Ratibor und Corvey. 5. Księżniczka Luiza Henrietta Pruska - Luise Henriette Prinzessin von Preußen. 6. Księżniczka Marianna - Marianne Prinzessin von Preußen. 7. Friedrich Heinrich Hohenzollern - Wilhelm Ernst Alexander Friedrich Heinrich Hohenzollern Prinz von Preußen. 8. Księżniczka Maria Teresa Pruska - Marie Therese Prinzessin von Preußen. 9. Charlotte Meklemburg-Schwerin - Herzogin Charlotte zu Mecklemburg - Schwerin. 10. Pani Plafner - Frau Plafner. 11. Pani z Köckriß - Frau von Köckriß. 12. Friederike Prinzessin von Schönaich-Carolath. 13. Panna Annemarie Köckriß - Annemarie von Köckriß. 14. Pastor Ploetz - Pastor Poletz - Bad Tabarz. 15. Niezidentyfikowana osoba. 16. Kaznodzieja Krizinger - Domprediger Krizinger Berlin. 17. Niezidentyfikowana osoba. 18. Książe Jan z Raciborza - Prinz Hans von Ratibor. 19. Pan von Below - Exzellenz von Below (Otto?). 20. Niezidentyfikowana osoba. 21. Niezidentyfikowana osoba. 22. Pani von Schwarzkoppen, dama dworu Agaty pruskiej - Frau von Schwarzkoppen Hofdame von Agathe von Preussen. 23. Her von Sukow. 24. Annemarie Weber. 25. Elisabeth von Shwarzkoppen. 26. Pani Manner - nauczycielka. 27. Frau Kritzinger. 28. Rittmeister Robbi Schmidt. 29. Graf Spondeck. 30. Herr Kockeritz. 31. Pastor Thimm - Kamenz - Kamieniec. 32. Dyrektor naczelny - Generaldirektor Borchert Kamenz. 33. Radca dworu - Hofrat Adermann. 34. Radca dworu - Hofrat Rottgard. 35. Kritzinger Junior. 36. Niezidentyfikowana osoba. 37. Graf Erdmann Puckler. 38. Joachim Albrecht Pruski - Prinz Joachim Albrecht von Preussen.

W takiej kondycji była większość sklepień we wnętrzu pałacu na początku lat osiemdziesiątych - czyli w chwili, gdy pan Sobiech rozpoczął prace budowlane. Zdjęcie to dedykuję wszystkim tym, którzy twierdzą, że nic nie zrobił lub zrobił niewiele.

Teren wewnątrz pałacu. Oczywisty widok. Jednak w tym miejscu metr pod ziemią drzemie tajemnica. Ale zacznijmy od początku. Kilka lat temu były dzierżawca pałacu postanowił podłączyć widoczną na zdjęciu nieczynną dziś fontannę. Konieczne było wykonanie kanalizacji. Aby kanalizację wykonać wykopano dość wąski rów. W trakcie tych prac natrafiono na sporo kamieni ułożonych w dość regularny sposób. Dzierżawca postanowił odsłonić całość. Okazało się, że w miejscu tym znajduje się jakiś stary mur. Nawet na pierwszy rzut oka widać było, że nie przypominał on konstrukcją pałacowych murów. Wiele lat miejsce to pozostawało odsłonięte. Nigdy nikt nie przebadał znaleziska. Czym jest odkryty fragment? Pozostałością jakiejś starej budowli stojącej w tym miejscu na wiele lat przed budową pałacu? Chyba każdy słyszał historię, że Marianna podczas wizyty w Kamieńcu od miejscowej ludności usłyszała legendę o starym zamku, który kiedyś miał stać na tym wzgórzu. A może jest to tylko fragment jakiegoś wzmocnienia zbudowanego na potrzeby pałacu, ponieważ w pierwszej fazie budowy kompleksu robotnicy mieli problem ze stabilnością podłoża…

Przyznam, że liczyłem na to, że w chwili, gdy Urząd Gminy przejmie kontrolę nad pałacem zjawi się jakiś archeolog, rzuci okiem, przeprowadzi małe badanie sondażowe. Określi jednoznacznie, z czym mamy do czynienia. Jeśli jest to fragment konstrukcji pałacu - nic nadzwyczajnego. Jeśli natomiast okazałoby się, że jest to pozostałość po jakiejś innej starszej od pałacu budowli… Kilka książek o historii Kamieńca trzeba by było napisać w nieco inny sposób. Niestety na rozwiązanie tej zagadki musimy jeszcze poczekać. Widać prostszym rozwiązaniem było zasypanie dziury, posadzenie pięknej trawki. Szkoda.

Zdjęcie wysłane przez naszego słuchacza. Mówili: "Nie unoś się tak Tomek", ale chyba było warto":

Tu fotografie przesłane przez panią Natalię:

A tutaj przez Pana Marcina Skurnicę:

Poniżej zdjęcia nadesłane przez Pana Krzysztofa Gnacha:

I od Pana Jacka Grzyba:

W Radiu Wrocław w każdy wtorek i czwartek prezentujemy cykl "Ocalić od zapomnienia" pod patronatem Marszałka Województwa Dolnośląskiego. 
Łącznie przygotujemy dla was 24 historie. 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama