Plan naprawczy w Operze Wrocławskiej (POSŁUCHAJ)

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2015-09-18 10:06 | Zmodyfikowano: 2015-09-18 10:07
Plan naprawczy w Operze Wrocławskiej (POSŁUCHAJ) - fot. archiwum prw.pl
fot. archiwum prw.pl

Plan naprawczy dla Opery Wrocławskiej jest już na biurkach władz województwa - dyrektor placówki Ewa Michnik mówi Radiu Wrocław, że zmiany dotyczą przede wszystkim działu techniczno-administracyjnego. Nie ma tam zmiany systemu zawierania umów sponsorskich przez pracowników Opery. A tutaj pojawiło się mnóstwo wątpliwości, gdy okazało się, że w ostatnich latach na prowizjach zarabiała głównie rzecznik prasowa instytucji.

Zastrzeżenia miał Urząd Marszałkowski, ale też radni z komisji kultury sejmiku województwa - Barbara Zdrojewska z PO:

Ewa Michnik zaś po raz kolejny podkreśla, że pod względem prawnym wszystko było prawidłowo:

Plan naprawczy dopiero wpłynął do Urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu i urzędnicy nie chcą jeszcze komentować dokumentu. Wcześniej mówili jednak, że oczekują od dyrektor Opery Wrocławskiej m.in. nowych zasad dotyczących zawierania umów ze sponsorami.

Szefowa placówki mówi, że już wprowadza pewne zmiany:

W planie naprawczym nie pojawiła się sprawa umów ze sponsorami Opery Wrocławskiej. A to wzbudziło mnóstwo kontrowersji - okazało się, że wysokie prowizje pobierali pracownicy placówki. W ciągu ostatnich lat najwięcej, bo ponad milion złotych zarobiła rzecznik prasowa Opery.


Komentarze (5)
Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~kol2015-12-10 11:58:50 z adresu IP: (188.33.xxx.xxx)
jednym słowem nic się nie stało (sic ).
~anna2015-11-19 22:53:57 z adresu IP: (188.146.xxx.xxx)
I żaden specjalista się nie zgłosił, chociaż ogłoszenie o posadzie wisi na stronie Opery, od kiedy marszałek kazał coś Michnik zrobić z tą sytuacją...
~Aneta2015-09-18 19:26:34 z adresu IP: (31.174.xxx.xxx)
haha, rzecznik prasowy. Kierownik działu promocji, pełniąca 10 funkcji, gnębiąca pracowników swojego działu. Pytanie czemu marszałek zostawia na funkcji dyrektorkę, która niei radzi sobie z kierowaniem taką instytucją, na posadzie trzyma osobę, która zarobiła 1,5 mln zł w 4 lata.... Szkoda gadać.
~Taka Prawda2015-09-18 17:57:28 z adresu IP: (77.79.xxx.xxx)
na ch*j rzecznik prasowy takiej operze?! Michnik sama nie potrafi wykrztusić słowa? Dlaczego dyrektor który tyle czasu sprawował tam władzę, dopuścił że trzeba znów ratować z naszych pieniędzy? źle zarządzała, działała na szkodę - prokuratura i sąd! a po drugie, ten kto się nie sprawdza - powinien od razu wylecieć z posadki tak jak to się dzieje w normalnych spółeczkach prywatnych
~Kasia2015-09-18 10:15:29 z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Nic tylko dostać się do pracy do opery i cała rodzina ustawiona