Kanadyjczyk chce odbudować pałac w Piszkowicach

Michał Wyszowski | Utworzono: 2015-10-23 07:00 | Zmodyfikowano: 2015-10-23 07:30
A|A|A

Pałac Piszkowice/Litografia z 1866 roku odnaleziona w jednym z krakowskich antykwariatów

Kupił ogromny barkowy pałac i szuka pamiątek, które mogą do niego wrócić. Niesamowita historia z Kotliny Kłodzkiej. Martin Schoenberg po wielu latach wrócił z Kanady i po prostu zakochał się zrujnowanym pałacu w Piszkowicach. Remontuje obiekt i liczy na to, że pomogą mu w tym także mieszkańcy...

Po wojnie działała tam szkoła podstawowa. Potem budynek choć miał właściciela - jak przyznają sami mieszkańcy - praktycznie stał pusty. Powoli popadał w ruinę, był także systematycznie rozkradany. Ginęły elementy metalowe, stolarka, zdobienia.... Czy wrócą? Polonus z Kanady przyznaje, że odzyskiwanie pałacowych pamiątek jest bardzo trudne.

Konserwator zabytków Maria Ptak mówi, ze taki inwestor to po prostu skarb.

Odzew na apel na razie jest umiarkowany. Do pałacu trafiły m. in. okucia z okiennic. Właściciel się jednak nie poddaje, podkreśla, że pałac chce odbudować wspólnie z lokalną społecznością. Barokowy pałac przez dwie dekady stał pusty. Przez ten czas został praktycznie ogołocony.

Pałac jest prawdziwą perłą. Stoi na wzgórzu i otoczony jest niewielkim parkiem. Po wojnie działała tam szkoła podstawowa.

Zespół pałacowo – parkowy w Piszkowicach swój obecny wygląd zyskał podczas przebudów w drugiej połowie XVII wieku oraz z 1722 roku. Barokowy pałac powstał na miejscu renesansowego dworu, który stał pierwotnie na zakończeniu wąskiego grzbietu, stromo opadającego ku otaczającym go z trzech stron dolinom. Pałac do 1819 roku należał do śląskiej rodziny von Haugwitz. W XVIII i XIX wieku był jednym z najpiękniejszych w okolicach Kłodzka, wielokrotnie odwiedzali go znakomici goście. W dniach 2-4 lipca 1778 roku w pałacu mieszkał król Fryderyk II Wielki, co już na zawsze rozsławiło rezydencję. W 1819 roku pałac i całe dobra kupił baron Friedrich von Falkenhausen. Potem obiektem zarządzali jego spadkobiercy, a w 1920 roku kupił go jeden z wrocławskich bankierów. Wtedy stała się ona także atrakcją turystyczną. Po wojnie w budynku mieściła się szkoła (w oparciu o „Słownik Geografii Turystycznej Sudetów”, tom 15 - Kotlina Kłodzka i Rów Górnej Nysy, Wrocław 1994).

- Na całe szczęście w niezłym stanie jest strych. Odbudowę rozpoczęliśmy w lipcu i potrwa ona dwa lata – mówi prw.pl właściciel Martin Schoenberg. – Piszkowice chcemy otworzyć 1 lipca 2017 roku w Dniu Kanady. Przed pałacem będą powiewały wtedy flagi polskie i kanadyjskie, to będzie prawdziwe święto – dodaje.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~dajnatacę
2018-12-23 02:07:52
z adresu IP: (205.250.xxx.xxx)
Ocena: 0
Proboszcz zły bo Gmina nie dała mu pałacu za złotówkę, i obgaduje inwestora z ambony i buntuje okoliczne mohery. Wariat kupił głośniki i puszcza hymny z wieży 5 razy dziennie, dzieci nie mogą spać, cyrk. Dobrze że gość robi swoje i pałac pięknieje- aż miło patrzeć.
~vws-gość
2016-06-03 11:48:54
z adresu IP: (79.110.xxx.xxx)
Ocena: 1
Bardzo się cieszę że znalazł się ktoś kto ocali to piękne miejsce.Odkryłam je już bardzo dawno. Szkoda że nie ma takich ludzi więcej bo pałaców czekających na właściciela jest mnóstwo.Warto obejrzeć plany architektów będzie pięknie.Oby wszystkich było stać choć wpaść na kawę do pałacu.
~gość
2015-11-08 20:41:52
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: -1
Czy ten drobny błąd ma znaczenie?!
~gość
2015-11-08 20:40:41
z adresu IP: (83.4.xxx.xxx)
Ocena: 408
Ale wy ludzie jesteście głupi......jak czytam te idiotyzmy to niedobrze się robi!!!!!
~Bolo
2015-10-25 14:32:00
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 13
A ja jestem ostrożny - inwestor ma dziwne powiązania handlowe.
~emu
2015-10-23 22:28:31
z adresu IP: (46.77.xxx.xxx)
Ocena: 389
Super! Położenie pałacu jest po prostu bajeczne. To będzie perełka, w dodatku przy Kłodzkiej Drodze św. Jakuba.
~Robert K.
2015-10-23 14:53:14
z adresu IP: (83.25.xxx.xxx)
Ocena: -377
Jestem mile zaskoczony tą wiadomością choć nie znam tego pałacuSą jeszcze ludzie - polacy, którym leży na sercu dobro narodowe. Rząd i lokalny samorząd jakoś nie dbają o nasze dziedzictwo, prywatna osoba dopiero bierze sprawy w swoje ręce. Ehhhh popatrzeć na zamki w Niemczech czy Francji - wstyd władzo !!!
~Aldona
2015-10-23 14:26:56
z adresu IP: (83.30.xxx.xxx)
Ocena: 359
Po pierwsze pałac nie jest barkowy tylko barokowy, po drugie nie jest duży tylko mały. Jak się pisze to trzeba myśleć.
~krajanin
2015-10-23 12:01:45
z adresu IP: (217.99.xxx.xxx)
Ocena: 365
Niech noca .po cichutku Niemcy oddadza to co zagrabili a Ruscy dolacza do nich.To co po wojnie wywiezli niech trafi do wlascicieli,czyli Niemcow.Alez pitolenie.Toc byla wojna i takie jest prawo zwyciezcy zeby gwalcic,krasc i wywozic jak swoje.
~DPL
2015-10-23 08:22:04
z adresu IP: (78.88.xxx.xxx)
Ocena: 382
Konserwatro zabytków to niech sie nie odzywa. Moze i kasy nie maja na remonty itp ale by przynajmniej pilnowali. Skoro jest prywatny własciciel to moze moze zrobić jak chce a nie taki ktos będzie mu mówił co wolno a co nie
~pytajec
2015-10-23 08:04:07
z adresu IP: (78.8.xxx.xxx)
Ocena: 33
A z jakiej listy startuje? Na posła czy na senatora?
~Kasia
2015-10-23 07:50:49
z adresu IP: (156.17.xxx.xxx)
Ocena: 2
ŚLICZNY
Reklama