Spalinowa afera VW odbije się na zakładzie w Polkowicach?

Sylwia Jurgiel | Utworzono: 2015-10-30 12:58 | Zmodyfikowano: 2015-10-30 13:39
A|A|A

fot. Dave Humphreys/ flickr.com under license of Creative Commons

Są zmiany w systemie pracy fabryki koncernu Volkswagen Motor Polska w Polkowicach w związku ze skandalem z silnikami tej firmy - udało nam się zdobyć pierwszy od wybuchu afery komentarz dotyczący sytuacji w zakładzie na Dolnym Śląsku. Wcześniej rzecznik firmy prosił o cierpliwość i nie odpowiadał na konkretne pytania. Tym razem Michał Popławski jest już bardziej konkretny. Na nasze pytanie o jakiekolwiek zagrożenia dla funkcjonowania fabryki w Polkowicach odpowiedział tak: "Volkswagen Motor Polska zmienił w związku z aktualną sytuacją system pracy z 16-zmianowego na 15-zmianowy. Z programu produkcyjnego wyjęto każdorazowo sobotnią zmianę. Tym samym fabryka produkuje normalnie od poniedziałku do piątku w trzyzmianowym systemie pracy". Dodatkowo rzecznik Volkswagena informuje Radio Wrocław, że "na tę chwilę nie ma również zagrożenia zwolnień pracowników posiadających stałą umowę o pracę". Nie wiadomo natomiast co z pracownikami czasowymi. Kilka tygodni temu na naszej antenie zastanawialiśmy się czy skandal związany z manipulowaniem pomiarami spalin z silników dieslowskich Volkswagena dotknie fabryki w Polkowicach - teraz już wiemy, że tak się stało, ale chodzi na razie o czas pracy zakładu. Żadnych informacji w tej sprawie nie udzielają ciągle przedstawiciele Solidarności w fabryce w Polkowicach. Informacje o tym, ze w zakładzie w Polkowicach mogły być produkowane felerne silniki pojawiły się już kilka tygodni temu. Dodatkowa znaleźliśmy notatkę z ubiegłego roku z uroczystości uruchomienia produkcji silników wysokoprężnych najnowszej, trzeciej generacji w Polkowicach, dyrektor produkcji tak opisywał działalność firmy:

"Produkowane u nas w Polkowicach silniki diesla o pojemności 1.6 i 2.0 spełniają wyśrubowane normy ekologiczne wymagane w USA. Z tego powodu tylko my produkujemy silniki na rynek amerykański. Jesteśmy jedynym takim producentem w Polsce. W Europie są jeszcze tylko dwie fabryki, które produkują podobnej klasy napędy – w Niemczech i na Węgrzech..."

Z danych spółki wynika, że Volkswagen Motor Polska rozpoczęła działalność w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej w 1998 r. W tej chwili zatrudnia ponad 1200 pracowników.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Stefan
2015-11-07 08:28:19
z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Ocena: 0
Silniki z Polkowic to doskonały produkty a co zrobiono z nim po wyjechaniu z fabryki to nikt nie wie.
~Stefan
2015-11-07 08:26:29
z adresu IP: (93.105.xxx.xxx)
Ocena: 0
Silniki z Polkowic. Nie były, i nie są felerne. Jako silnik jest super. A co z nim zrobili po wyjechaniu z fabryki to nikt nie wie.
Reklama