Trwają poszukiwania asystenta dla niepełnosprawnej studentki

Elżbieta Osowicz | Utworzono: 2015-11-18 10:19 | Zmodyfikowano: 2015-11-18 10:19
A|A|A

fot. Adam Dziura/Wikimedia Commons/GFDL and Creative Commons CC-BY-SA-2.5

AKTUALIZACJA (18.11)

Dwa razy już było blisko, ale nadal nie udało się znaleźć asystenta dla niepełnosprawnej studentki Uniwersytetu Wrocławskiego. Justyna nie może sama poruszać się po mieście ani uczestniczyć w zajęciach. Wracamy do problemu o którym mówiliśmy blisko miesiąc temu, od tamtej pory, mimo obietnic i starań uczelni, nie udało się rozwiązać sprawy.

Uczelnia przyznaje, że z tak trudną sytuacją nie miała do tej pory do czynienia. Chodzi o niepełnosprawne rodzeństwo z Kotliny Kłodzkiej. Dla Mateusza udało się zorganizować indywidualny tok studiów, natomiast jego siostra Justyna miała mieć asystenta. Dobiega końca drugi miesiąc nauki, a nadal nie udało się znaleźć odpowiedniej osoby. Rzecznik uniwersytetu Jacek Przygodzki zapewnia, że uczelnia nie uchyla się od pomocy studentom, ale dwa razy już osoby, które deklarowały pomoc w ostatniej chwili wycofywały się z podpisania umowy. Szkoła ma pieniądze na opłacenie asystenta, szuka tylko odpowiedniego kandydata. Do jego obowiązków należałoby nie tylko zawożenie studentki na zajęcia, ale także pomoc w robieniu notatek i spożywaniu posiłków. Chodzi o około 25 godzin tygodniowo.

Osoby zainteresowane mogą zgłaszać się do działu spraw studenckich. lub mailowo na adres niepelnosprawni@uni.wroc.pl

ASYSTENT DYDAKTYCZNY

  • zakres obowiązków: pomoc w poruszaniu się na wózku inwalidzkim
  • sporządzaniu notatek podczas zajęć, załatwianiu potrzeb fizjologicznych, spożywaniu posiłków i piciu, odbieranie z mieszkania przed zajęciami i odprowadzanie po zajęciach.
  • ilość godzin: około 25 godzin tygodniowo
  • Studentka ma zapewniony transport na zajęcia i z powrotem

 

Mają chore ciała, ale mądre głowy. Justyna i Mateusz z Kotliny Kłodzkiej, nie mogą się samodzielnie poruszać, choroba nie przeszkodziła im jednak w zdaniu matury i dostaniu się na studia. W październiku przyjechali wraz z mamą do Wrocławia i rozpoczęli naukę na Uniwersytecie Wrocławskim.

Jednak pojawił się problem, bo niepełnosprawni studenci nie są w stanie poradzić sobie bez obiecanych asystentów:

- Przemieszczania się z domu do samochodu i z samochodu na uczelnię. Zrobienia notatek. Podać coś. Mówili, że będzie trudno znaleźć, ale mówili, że im wcześniej zaczniemy szukać, tym szybciej powinniśmy go dostać, dlatego zaczęliśmy już na wakacje.

Uczelnia deklaruje, że jest otwarta na niepełnosprawnych studentów - mówi ich mama - ale procedury przedłużają się:

- Te wnioski trzeba wypełnić, wszystko rozumiem, ale chcielibyśmy, żeby to życie toczyło się teraz bardziej normalnie. Żeby dzieci uczestniczyły w tych zajęciach. Tylko proszę nie przeciągać tego w nieskończoność, bo już nam zaczyna brakować sił. Potrzebujemy pomocy.

Przyjaciółka rodziny Małgorzata Jagiełlo pomaga samotnej matce, kiedy może ale to nie wystarcza. Jak mówi uczelnia już w lipcu podczas rekrutacji wiedziała, że przyjęła na studia osoby wymagające pomocy:

- Dostarczali również orzeczenia o niepełnosprawności, w których jest jasno napisane, jakiej pomocy oczekują i potrzebują. Gdyby te opinie o niepełnosprawności były wcześniej przestudiowane, nie byłoby tego problemu teraz. 

Rzecznik Uniwersytetu Jacek Przygodzki w Reakcji24 Radia Wrocław przyznał, że były problemy z komunikacją między Uniwersytetem a rodziną, ale problem zostanie pilnie rozwiązany:

- Całą sprawę trzeba przyspieszyć. Na pewno tutaj trzeba podkreślić, że jest potrzebna lepsza współpraca między stronami i przepływ informacji, przede wszystkim informacji medycznych, które są niezbędne do załatwienia takiej opieki, która będzie satysfakcjonująca dla rodzeństwa. 

Po naszej interwencji doszło do spotkania wszystkich zainteresowanych stron, Justyna ma już asystenta, natomiast Mateusz ma mieć Indywidualną Organizację Studiów. Rodzeństwo choruje na rdzeniowy zanik mięśni.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama