Karkonoski Park Narodowy od nowego roku będzie większy

Piotr Słowiński | Utworzono: 2015-11-18 11:31 | Zmodyfikowano: 2015-11-18 11:35
A|A|A

fot. KPN

To historyczny moment. Od 1 stycznia 2016 roku Karkonoski Park Narodowy po raz pierwszy w swej historii zostanie powiększony. Obejmie dodatkowych 371,11 ha. Po powiększeniu KPN będzie zajmował 5951,42 ha. Przyłączony obszar to rejon występowania bielika i puchacza oraz bardzo cenne leśne zbiorowiska roślinne. Jak zapewnia dyrektor KPN Andrzej Raj zostanie za to utrzymana cała istniejąca infrastruktura turystyczna, czyli wszystkie szlaki rowerowe i piesze zostaną zachowane. Nie będzie jednak można wchodzić na szczyt góry Żar, bo to rejon występowania bielika:

Tymczasem trwają na niej prace projektowe związane z budową tzw. singletracków, czyli jednokierunkowych ścieżek rowerowych do ekstremalnych zjazdów. W tej sytuacji projektodawcy, jak Jakub Mikita z fundacji Pobma, nie wiedzą, czy uda się je tam zrealizować:
 


 
Dyrektor Karkonoskiego Parku Narodowego Andrzej Raj mówi, że jeszcze nie opiniował budowy singletracków na górze Żar, bo taka dokumentacja do niego nie trafiła. Jak podkreśla jednak, na pewno szlaki rowerowe nie sięgające szczytu, gdzie jest strefa ochrony bielika, można będzie wyznaczyć, choć jak zwykle ważne będą szczegółowe uzgodnienia.

Jedną ze zmian, które wejdą w życie 1 stycznia będzie wyłączenie tego obszaru z obwodu łowieckiego i koniec z polowaniami na przejętym przez KPN terenie.

(kliknij w obrazek, żeby powiększyć)

 

 

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
~Kazimierz57
2016-02-06 19:46:48
z adresu IP: (109.197.xxx.xxx)
Ocena: 0
Jestem pod wrażeniem ! Tylko nie zapomnijcie wprowadzić biletów!
~mieszkaniec
2015-12-13 21:09:36
z adresu IP: (83.7.xxx.xxx)
Ocena: 6
Czy pan dyrektor mówi, bo tak mu się wydaje czy przeprowadził jakieś ekspertyzy dotyczące funkcjonowania bielika? Ciekawe że bielik zadomowił się pomimo braku parku narodowego i obecności człowieka, a teraz nagle człowiek miałby zacząć mu przeszkadzać. Wycięcie połowy lasów na górze też nie zaszkodziło temu bielikowi. A może chodzi o to, żeby po prostu wygonić turystów z kolejnego fragmentu Karkonoszy.
~Limciu
2015-11-18 14:52:13
z adresu IP: (89.174.xxx.xxx)
Ocena: 9
Niedługo już do lasu pod miastem nie będzie można wejść bez biletu !
~tomek
2015-11-18 13:35:03
z adresu IP: (91.216.xxx.xxx)
Ocena: 8
Bardzo cenne zbiorowiska Leśne - jestem ciekawy jakie. Kolejne miejsce na sadzenie Sosny z projektów eko-fundusz
Reklama