Dwa mecze, dwa zwycięstwa Zagłębia w Challenge Cup

Michał Hamburger | Utworzono: 2015-11-22 16:35 | Zmodyfikowano: 2015-11-22 16:35
A|A|A

fot. zaglebie.lubin.pl

Lubinianki dziś grały we własnej hali jako... goście. To uzgodnienia między drużynami. Mimo że szkoleniowiec Bożena Karkut mówiła po sobotnim pogromie, że rewanż z Maccabi Arazim Ramat Gan będzie trudniejszy, Metraco Zagłębie Lubin nie podeszło do spotkania rozprężone i szybko udokumentowało swoją przewagę nad rywalem.

Świetny początek zanotowała Żana Mari. Zespół Miedziowych prowadził u siebie różnicą ośmiu bramek. Straty izraelskiej drużyny rosły. Nic dziwnego, skoro przyjezdne miały problemy nawet ze złapaniem piłki i popełniały wiele elementarnych błędów w ataku oraz defensywie.

Ekipa z Dolnego Śląska grała bardzo swobodnie. Po celnych rzutach Jovany Milojević i Sanji Premovic, team miejscowych miał w 46. minucie na koncie dwadzieścia bramek więcej niż Maccabi Arazim. Pewna wygrana w dwumeczu dała Zagłębiu przepustkę do 1/8 finału Challenge Cup, gdzie czeka już inny polski zespół - EKS Start Elbląg. Po meczu nagrodą MVP została wyróżniona bramkarka gospodarzy, Monika Wąż.

Maccabi Arazim Ramat Gan - Metraco Zagłębie Lubin 17:37 (6:22)

Maccabi: Grauer, Metsner - Shir, Danan, Maksimović, Dorenboust 1, Nimni 1, Rozenthein 4, Grozovsky 5, Farbman, Bulava 5, Elbaz 1.

Zagłębie: Wąż, Chojnacka - Robótka, Załęczna 2, Konofał 1, Premović 9, Wiertelak 5, Walczak 6, Marić 6, Jochymek 2, Milojević 6.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama