Czas na pierwszą odsłonę 2016 TBL w Hali Orbita

Michał Hamburger | Utworzono: 2016-01-03 07:31 | Zmodyfikowano: 2016-01-03 07:33
A|A|A

fot. wks-slask.pl

Rok 2015 Śląsk żegnał w fatalnych nastrojach. Drużyna zajmuje ostatnie miejsce w lidze. W ostatnim grudniowym meczu wrocławianie wrócili z Koszalina na tarczy ulegając AZS 59:64. To było pierwsze spotkanie bez Emila Rajkovicia na ławce trenerskiej. Sędzia dyscyplinarny PLK zdyskwalifikował Macedończyka na trzy spotkania: z AZS Koszalin, King Wilki Morskie Szczecin i Polpharmą Starogard.

W Koszalinie Śląsk walczył bardzo dzielnie ale do szczęścia zabrakło nieco dłuższej ławki rezerwowych. Podczas spotkania z AZS drużynę pierwszy raz w karierze prowadził trener Radosław Hyży. Nie zabrakło też innych debiutów: zagrał Paweł Mróz, a pierwsze punkty dla Śląska w ekstraklasie zdobył Wojciech Jakubiak.

- Szkoda, że nie wygraliśmy z AZS, ale jestem bardzo zadowolony z tego, co pokazali nasi zawodnicy. Mówię też za trenera Rajkovicia. Gracze pokazali to, o co ich prosiliśmy i wymagaliśmy od nich przed meczem. Najbardziej cieszę się z dwóch sytuacji w ataku, kiedy dobrze dzieliliśmy się piłką - choć nie chce powiedzieć, że robiliśmy to wspaniale - ale to może cieszyć. Martwią z kolei błędy pod koszem, których mogliśmy się ustrzec. Reasumując - dałbym zespołowi takie 3+ - mówił w Koszalinie Radosław Hyży.

Dziś Śląsk czeka równie trudne zadanie jak w Koszalinie. Rywalem będzie mocna ekipa ze Szczecina, prowadzona przez trenera Marka Łukomskiego. Wilki Morskie ciągle nie mogą znaleźć odpowiedniego rytmu gry. Po serii trzech zwycięstw z rzędu szczecinianie ulegli Asseco Gdynia.

Wilki mają kilku liderów. W coraz lepszej formie jest znany z występów w Śląsku - obecnie najlepszy strzelec drużyny - Paweł Kikowski, dzielnie wspierają go: Paweł Leończyk, Łukasz Majewski i Michał Nowakowski. W zdobywaniu punktów pomagają również gracze zza oceanu - środkowy C.J. Aiken, rozgrywający Korie Lucious i rzucający Frank Gaines. Do zespołu dołączył czwarty gracz z amerykańskim paszportem - Brandon Brown. Stawkę zagranicznych graczy zamyka serbski center Uroš Nikolić.

Początek spotkania WKS Śląsk Wrocław - King Wilki Morskie o godz. 20.00 w Hali Orbita.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama