Wrocław i okolice jeszcze zakorkowane

Gregor Niegowski | Utworzono: 2016-01-20 17:28 | Zmodyfikowano: 2016-01-20 17:28
A|A|A

Nie chce zmaleć korek na 5 na wyjeździe z Wrocławia. Na dojazd do Trzebnicy potrzebujemy teraz około godziny. A to przez spory korek, który ciągnie się od Żmigrodzkiej, w okolicach ulicy Milickiej aż do Kryniczna. W 46 minut dojedziemy teraz z centrum Wrocławia 94-ką do Oławy. Zakorkowana Opolska od Krakowskiej. Tą samą drogą do Wróblowic dojedziemy w pół godziny, bo zaczynają się na kosmonautów od AOW do Leśnicy.

Łatwego życia nie mają też kierowcy jadący w stronę Obornik Śląskich, tradycyjnie zakorkowana jest ulica Pełczyńska, tam do końca marca prace remontowe prowadzi MPWiK. Problemy także na dojeździe do Jelcza, stoi cała Swojczycka i Mickiewicza od Hali Stulecia.

Centrum Wrocławia też mocno zakorkowane. Nie sposób wymienić wszystkich ulic, które świecą się teraz na czerwono. Korek na całej długości Klecińskiej do Grabiszyńskiej. Zakorkowana także Swojczycka i Mickiewicza. W zatorach postać trzeba też na Borowskiej i Grota Roweckiego w stronę Ołtaszyna, stoi też całe Podwale, Piłsudskiego, Curie-Skłodowskiej, Placu Grunwaldzkim i Krzywoustego. a także Wiejska aż od Mokronosu do skrzyżowania Solskiego z Karmelkową.

W regionie tłoczno zrobiło się na S8 na dojeździe do Kobierzyc. Korek przed Magnicami ma około kilometra długości.

REKLAMA

Dodając komentarz do artykułu akceptujesz regulamin strony.
Radio Wrocław nie odpowiada za treść komentarzy.
Reklama