FIBA Europe Cup: Czy Śląsk sprawi niespodziankę w Ostendzie?

Bartosz Tomczak | Utworzono: 2016-01-27 08:16 | Zmodyfikowano: 2016-01-27 08:16
A|A|A

fot. wks-slask.pl

Teoretycznie zespół ze stolicy regionu nie ma prawa zagrozić belgijskiej drużynie. Przypominając sobie poprzednie starcie w obu drużyn, Śląsk byl tylko tłem dla Telenetu przegrywając u siebie aż 59:86.

Wrocławianie pod wodzą Emila Rajkovica i wzmocnieni Denisem Ikovlevem pokazują jednak co raz lepszy basket. Najlepszym tego dowodem był ostatni ligowy mecz. Śląsk też był skazywany na porażkę, a po bardzo zaciętej walce (prowadził w czwartej kwarcie) przegrał ze Stelmetem Zielona Góra 78:83.

Na kogo Śląsk musi szczególnie uważać? Ciężko wskazać jednego gracza, bo praktycznie aż czterech koszykarzy może rozegrać bardzo dobry mecz po atakowanej stronie parkietu. We Wrocławiu najgroźniejsi byli Kyle Gibson i Quetnin Serron (16 i 13 punktów). Uważnie trzeba kryć także Rasko Katicia i Jeana Salumu, którzy notują średnio 10 "oczek" na mecz.

Początek meczu Telenet Ostenda - Śląsk Wrocław o 19.00, a mecz będzie można za darmo obejrzeć tutaj.

REKLAMA
Reklama